Zimno-gorące czasy polskiego hutnictwa

W styczniu Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego „S” skierował do premiera polskiego rządu list, w którym zarzucił mu zlekceważenie kwestii dyrektywy dotyczącej unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO 2 (EU ETS) i brak\n prac nad rozwiązaniami dla hutnictwa. Całkowitą indolencję w tej kwestii zarzucił Ministerstwu Środowiska. Nowe rozwiązania UE w zakresie emisji CO 2 , wysoka cena energii elektrycznej i brak zabezpieczenia rynku unijnego przed importem stali prowadzą do kryzysu tego sektora gospodarki, czego następstwem będzie utrata wielu miejsc pracy.
Wydawać by się mogło, że nadchodzą złote czasy dla produkcji stali w Polsce. Plan Morawieckiego, który odwołuje się do słów Józefa Piłsudskiego: "Polska będzie wielka albo nie będzie jej wcale", przewiduje świadomą rozbudowę tych branż, w których Polska w skali świata może uzyskać przewagę konkurencyjną. Wskazuje m.in. lotnictwo, zbro- jeniówkę i przemysł stoczniowy. Zmodernizowana ma być kolej. Dla analityków jest oczywiste, że realizacja pomysłów zawartych w planie, w tym budowa polskiego promu pasażerskiego, znacząco zwiększą popyt na stal. Na wzrost sprzedaży mogłaby liczyć m.in. ArcelorMittal Poland SA, ponieważ dysponuje zaawansowa-nymi technologiami, pozwalającymi na przykład na produkcję szyn o długości 120 m wykorzystywanych w kolejach dużej prędkości (w Europie są tylko dwie huty mogące wykonać ten produkt).
Zwolnienia zamiast wzrostu?
A jednak w lutym ArcelorMittal Poland, największy producent stali w Polsce, ogłosił, że analizuje, czy podjąć się remontu jednego z dwóch wielkich pieców w Dąbrowie Górniczej (w dawnej Hucie Katowice). W obecnym stanie instalacja może pracować do końca drugiej połowy 2018 r. Lech Majchrzak, wiceprzewodniczący międzyzakładowej Solidarności, wskazuje, że remont pieca w rzeczywistości oznacza zbudowanie go niemal od początku. To koszt rzędu 150-200 mln złotych.
Dodatkowo, niezależnie od remontu pieca, właściciel huty jest zobowiązany poczynić do września 2018 roku niezbędne inwestycje, które spowodują zmniejszenie zanieczyszczenia okolicy pyłami niezorganizowanymi (Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/75/UE z dnia 24 listopada 2010 r., w sprawie emisji przemysłowych - IED: zintegrowane zapobieganie zanieczyszczeniom i ich kontrola). Na problem pyłów skarżyli się mieszkańcy Dąbrowy Górniczej.
Dla każdej firmy decyzja o remon- cie pieca ma strategiczne znaczenie. Korporacja powołała zespół, który ma zarekomendować jeden z trzech wariantów dalszego działania huty.
Pierwszy przewiduje remont pieca i jego ponowne uruchomienie, drugi pracę w oparciu o jeden piec, trzeci budowę pieca elektrycznego.
Realizacja drugiego wariantu spowoduje zwolnienie prawie połowy załogi. Obecnie w hucie w Dąbrowie Górniczej pracuje, łącznie ze spółkami, ok. 4000 osób. Ale to nie będzie jedyny koszt społeczny zamknięcia pieca. Badania przeprowadzone przez firmę konsultingową EY na zlecenie
Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej wskazują, że na jednego hutnika przypada średnio 6,3 osób zatrudnionych w branżach kooprujących z hutnictwem. Oni również stracą pracę. Z raportu wynika też, że w ujęciu sektorowym branża stalowa ma relatywnie największy wpływ
na górnictwo. Generuje ok. 8 proc. tzw. wartości dodanej brutto - mówiąc w uproszczeniu - zysku kopalń. W Dąbrowie Górniczej oba piece są opalane koksem, a zatem huta jest naturalnym odbiorcą węgla wydobywanego przez kopalnie. Zamknięcie pieca doprowadzi do kryzysu w górnictwie. Niestety wariant ten jest nader prawdopodobny.nn
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (11/2017) do kupienia także w wersji cyfrowej tutaj
Zwolnienia zamiast wzrostu?
A jednak w lutym ArcelorMittal Poland, największy producent stali w Polsce, ogłosił, że analizuje, czy podjąć się remontu jednego z dwóch wielkich pieców w Dąbrowie Górniczej (w dawnej Hucie Katowice). W obecnym stanie instalacja może pracować do końca drugiej połowy 2018 r. Lech Majchrzak, wiceprzewodniczący międzyzakładowej Solidarności, wskazuje, że remont pieca w rzeczywistości oznacza zbudowanie go niemal od początku. To koszt rzędu 150-200 mln złotych.
Dodatkowo, niezależnie od remontu pieca, właściciel huty jest zobowiązany poczynić do września 2018 roku niezbędne inwestycje, które spowodują zmniejszenie zanieczyszczenia okolicy pyłami niezorganizowanymi (Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/75/UE z dnia 24 listopada 2010 r., w sprawie emisji przemysłowych - IED: zintegrowane zapobieganie zanieczyszczeniom i ich kontrola). Na problem pyłów skarżyli się mieszkańcy Dąbrowy Górniczej.
Dla każdej firmy decyzja o remon- cie pieca ma strategiczne znaczenie. Korporacja powołała zespół, który ma zarekomendować jeden z trzech wariantów dalszego działania huty.
Pierwszy przewiduje remont pieca i jego ponowne uruchomienie, drugi pracę w oparciu o jeden piec, trzeci budowę pieca elektrycznego.
Realizacja drugiego wariantu spowoduje zwolnienie prawie połowy załogi. Obecnie w hucie w Dąbrowie Górniczej pracuje, łącznie ze spółkami, ok. 4000 osób. Ale to nie będzie jedyny koszt społeczny zamknięcia pieca. Badania przeprowadzone przez firmę konsultingową EY na zlecenie
Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej wskazują, że na jednego hutnika przypada średnio 6,3 osób zatrudnionych w branżach kooprujących z hutnictwem. Oni również stracą pracę. Z raportu wynika też, że w ujęciu sektorowym branża stalowa ma relatywnie największy wpływ
na górnictwo. Generuje ok. 8 proc. tzw. wartości dodanej brutto - mówiąc w uproszczeniu - zysku kopalń. W Dąbrowie Górniczej oba piece są opalane koksem, a zatem huta jest naturalnym odbiorcą węgla wydobywanego przez kopalnie. Zamknięcie pieca doprowadzi do kryzysu w górnictwie. Niestety wariant ten jest nader prawdopodobny.nn
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (11/2017) do kupienia także w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 15.03.2017 19:50
Komentarze
Ewakuacja na Śląsku. Apel do mieszkańców całego województwa
05.08.2026 11:04

Komentarzy: 0
Nastolatkowie zostali odcięci we wtorek wieczorem od brzegu po nagłym wzroście poziomu wody na Sole w Hecznarowicach. Rzecznik bielskich strażaków bryg. Patrycja Pokrzywa powiedziała w środę, że po trzygodzinnej akcji ratownicy bezpiecznie ich ewakuowali.
Czytaj więcej
Ewakuacja na Śląsku. Apel do mieszkańców całego województwa
02.08.2026 09:02

Komentarzy: 0
Około 160 razy interweniowali ślący strażacy w związku z porywistym wiatrem i gwałtownymi opadami, które przetaczały się nad regionem w sobotę i w nocy z soboty na niedzielę. Dzień wcześniej konieczna była ewakuacja. Apel do mieszkańców całego województwa wciąż aktualny.
Czytaj więcej
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
01.08.2026 17:10

Komentarzy: 0
Mieszkańcy Katowic, Częstochowy, Gliwic, Tychów oraz kilku innych miejscowości w województwie śląskim muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Z harmonogramu Tauronu wynika, że wyłączenia przeprowadzane będą od 2 do 6 sierpnia 2026 roku. Poniżej publikujemy dokładne daty, ulice, numery budynków i pozostałe lokalizacje objęte komunikatem operatora.
Czytaj więcej
Dzięki związkom udało się ograniczyć skalę zwolnień w Walcowni Metali Dziedzice
21.07.2026 21:35

Komentarzy: 1
Zarząd Walcowni Metali Dziedzice i działające w spółce związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność", zawarły porozumienie w sprawie zasad zwolnień grupowych w zakładzie. Skalę redukcji zatrudnienia udało się ograniczyć o 25 proc.
Czytaj więcej
Komunikat dla mieszkańców województwa śląskiego
21.07.2026 12:36

Komentarzy: 0
Dwie drogi powiatowe w Dankowicach niedaleko Bielska-Białej, które zostały uszkodzone podczas powodzi we wrześniu 2024 r., zostaną naprawione – podało we wtorek bielskie starostwo. Na te remonty samorząd pozyskał pieniądze z budżetu państwa.
Czytaj więcej