Szukaj
Konto

Niemiecki analityk: Nowy europejski ład może zostać zbudowany poza Niemcami i Francją

Olaf Scholz i Emmanuel Macron
Źródło: EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Ulrich Speck jest niemieckim analitykiem, którego opracowania publikują największe niemieckie, amerykańskie i szwajcarskie media.

- Jeśli Niemcy i Francja nie będą w stanie zbudować europejskiego bezpieczeństwa przeciwko Rosji, nowy europejski porządek bezpieczeństwa będzie budowany wokół nich.

- pisze Ulrich Speck na Twitterze.

Jego słowa wywołały poruszenie pośród innych ekspertów.

- W ten sposób wyłania się nowa Europa pod wodzą Polski i krajów bałtyckich. Nie mam z tym żadnego problemu. Francja i Niemcy konsekwentnie pokazywały swoją polityczną hipokryzję i moralne bankructwo.

- komentuje Aaron T. Walter adunkt na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Św. Cyryla i Metodego w Trnavie na Słowacji oraz na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Masaryka w Brnie

- Klarowne słowa Ulricha Specka. Nowy europejski porządek bezpieczeństwa jest obecnie oparty w 80% na funduszach USA i w 100% na ukraińskiej krwi.

I stworzy nową europejską architekturę bezpieczeństwa ze Szwecją i Finlandią i z nową wagą dla Europy Wschodniej i Północnej.

- pisze Guy-Philippe Goldstein wykładowca w Ecole de Guerre Economique i współpracownik czasopisma naukowego INSS (Tel Awiw) poświęconego cyberbezpieczeństwu/wojnie

Spotkanie Scholza z Macronem

Prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Olaf Scholz zadeklarowali podczas poniedziałkowego spotkania w Berlinie dalsze wsparcie dla Ukrainy odpierającej rosyjską inwazję. Wizyta w RFN to pierwsza podróż zagraniczna Macrona po reelekcji.

Podczas wspólnej konferencji prasowej Scholz pogratulował Macronowi zwycięstwa w kwietniowych wyborach prezydenckich oraz podziękował za "dobrą współpracę" na szczeblu bilateralnym.

Kanclerz Niemiec, mówiąc o "przerażającej agresji wojennej Rosji", po raz kolejny określił to jako "punkt zwrotny" w polityce. "Stoimy po stronie Ukrainy" - potwierdził Scholz.

Dodał, że postrzega Ukrainę jako część Europy. "Pracujemy nad umożliwieniem jej kontynuowania podróży do naszej wspólnej Europy" - odpowiedział kanclerz zapytany o przystąpienie Ukrainy do UE. Jednak, jak ocenił z kolei Macron, "proces ten może potrwać dziesiątki lat".

Zapytany o sprawę sankcji wobec Rosji, prezydent Francji zapewnił, że jeszcze dziś będzie to tematem rozmów. Zapewnił ponadto Ukrainę o dalszym wsparciu, także militarnym. "Będziemy nadal angażować się w Ukrainie" - podkreślił Macron i dodał, że uważa za najważniejsze zawieszenie broni i zapobieganie dalszemu rozprzestrzenianiu się wojny.

Obaj przywódcy, zapytani o ocenę parady wojskowej w Moskwie, za pozytywny uznali fakt, że prezydent Władimir Putin "powstrzymał się od dalszej słownej eskalacji". "Ale zobaczymy, co faktycznie wydarzy się w Ukrainie" - skomentował Scholz.

"Tak, nie widzieliśmy dzisiaj żadnej słownej eskalacji. Ale to nam nie wystarczy: chcemy zawieszenia broni, i to jak najszybciej. Nie można bez tego kontynuować negocjacji" - podsumował Macron.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.05.2022 17:25
Źródło: TT, PAP