Gospodarka u progu kryzysu. Alarmujące prognozy ekonomiczne dla Polski

- Ekonomiści Europejskiego Kongresu Finansowego przewidują stopniowe spowolnienie wzrostu gospodarczego Polski w kolejnych latach.
- Raport wskazuje na rosnące zadłużenie państwa oraz ryzyko utrzymywania się presji inflacyjnej i słabszego wzrostu wynagrodzeń.
- Zdaniem ekspertów utrzymanie konkurencyjności polskiej gospodarki będzie wymagało większych inwestycji w innowacje, edukację i badania naukowe.
W wywiadzie dla Polsat News, Kołodko nie owijał w bawełnę: obecna polityka gospodarcza rządu to "lot ćmy do ognia", który może skończyć się tylko poważnym kryzysem. Krytykuje wydatki na wojsko, nazywając je "wygórowanymi", oraz zadłużanie się u zewnętrznych partnerów, określając program SAFE jako "irracjonalność".
Wolniejszy wzrost PKB
Raport EKF potwierdza te obawy. Prognozy mówią o systematycznym wzroście zadłużenia, spowalnianiu wzrostu PKB, spadku tempa konsumpcji i ograniczonych wzrostach wynagrodzeń. Ta kombinacja negatywnych czynników zdawała się dotąd nie niepokoić rządowych ekspertów. W medialnych narracjach, coś jednak się zmieniło. Autorzy prognoz na najbliższe lata, niemal jednomyślnie sugerują, że po tegorocznym wzroście PKB Polski o ok, 3,6 proc.
"W opinii ekspertów EKF makroekonomiczne wyzwania stojące przed Polską będą w kolejnych latach coraz silniej determinowane przez napięcia geopolityczne oraz rosnące znaczenie bezpieczeństwa militarnego i cyberbezpieczeństwa." - czytamy w raporcie.
Każdy kolejny rok będzie coraz gorszy. Dr Marcin Mrowiec, koordynator makroekonomiczny Europejskiego Kongresu Finansowego, stwierdza:
Silniki polskiej gospodarki nie zatarły się, ale nie są już w stanie zwiększać obrotów.
Czy to zapowiedź stagnacji, czy tylko naturalne wyhamowanie po latach dynamicznego, wspieranego coraz większymi kredytami rozwoju?
Dług publiczny? - „trajektoria nie do utrzymania”
Pewne jest, że Polska stoi przed poważnymi wyzwaniami. Czy rząd weźmie pod uwagę potencjalne zagrożenia? Wśród ekonomistów wiara w to systematycznie topnieje. Tym bardziej, że przyszły rok jest rokiem wyborczym. Profesor Grzegorz Kołodko mówi wprost o strategii "dotrwania do kolejnych wyborów". Prawdopodobnie, kosztem dalszego, coraz szybszego zadłużania kraju...
Raport EKF również wskazuje na ryzyka związane z niestabilnymi finansami publicznymi. Dr Mrowiec podkreśla, że "nasza trajektoria zadłużania jest nie do utrzymania w dłuższym czasie" i że potrzebna jest konsolidacja finansów publicznych.
Innowacje, edukacja, badania naukowe
Ekonomiści zwracają też uwagę na konieczność inwestycji w innowacje. "Musimy wytwarzać nowe produkty, nowe usługi, które będą generować wysoką marżę i ta marża zostanie u nas" - mówi dr Mrowiec. Bez innowacji nie mamy szans na utrzymanie konkurencyjności.
Jednak innowacje kosztują, a wydatki na inne cele (choćby te wskazywane przez Najwyższą Izbę Kontroli, przy okazji oceny zagospodarowania funduszy z KPO) zdają się mieć u rządzących wyższy priorytet. Raport EKF wskazuje również na potrzebę zwiększenia inwestycji w edukację i badania naukowe. Jednak i tu, w roku wyborczym, trudno spodziewać się większego napływu funduszy.
[Tytuł, sekcje "Co musisz wiedzieć" i "Czy grozi nam kryzys", a także niektóre śródtytuły od Redakcji]
Czy grozi nam kryzys?
Eksperci nie przewidują obecnie gwałtownego załamania gospodarczego porównywalnego z kryzysem finansowym z 2008 roku. Coraz częściej zwracają jednak uwagę na sygnały wskazujące na możliwe wyraźne spowolnienie wzrostu gospodarczego w najbliższych latach.
Największe obawy budzą rosnący dług publiczny, wysokie wydatki państwa, niepewność geopolityczna oraz słabnące tempo wzrostu inwestycji i konsumpcji. Według prognoz ekonomistów polska gospodarka nadal będzie się rozwijać, ale znacznie wolniej niż w poprzednich latach.
Zdaniem autorów raportu Europejskiego Kongresu Finansowego kluczowe znaczenie dla utrzymania konkurencyjności Polski będą miały inwestycje w innowacje, edukację oraz badania naukowe. Bez takich działań kraj może stopniowo tracić przewagi, które dotychczas napędzały rozwój gospodarczy.
Komentarze
Volkswagen planuje gigantyczne cięcia. Nawet 100 tys. miejsc pracy mniej do końca dekady

Czarnek: „Trwa wyścig, kto bardziej oszuka Polaków”. Obajtek przedstawia wyliczenia

Pellet po ponad 2 tys. zł za tonę. Rząd nie działa, UOKiK ostrzega, Sałek apeluje o interwencję

PŻB czeka „dzika prywatyzacja”? Resort infrastruktury odpowiada

Jak reagować na ból gardła, który utrudnia jedzenie i mówienie?
