Ceny autogazu rosną. Motyka: Rząd nie planuje interwencji

-
Rząd nie planuje objęcia autogazu pakietem CPN.
-
Minister energii nie przewiduje wzrostu ceny LPG powyżej 4 zł za litr.
-
Pakiet CPN ma obniżać ceny benzyny i oleju napędowego.
Autogaz drożeje. Rząd nie planuje interwencji
Minister energii Miłosz Motyka poinformował we wtorek, że rząd nie zamierza rozszerzać pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN) na autogaz. Oznacza to, że kierowcy korzystający z LPG nie zostaną objęci mechanizmem obniżającym ceny benzyny i oleju napędowego. Szef resortu energii odniósł się do tej kwestii podczas rozmowy w RMF FM. Pytany o możliwość interwencji na rynku autogazu, wskazał, że największe podwyżki dotyczyły innych rodzajów paliw.
– Nie ma planów, aby w tym zakresie podejmować interwencję. Najistotniejsze wzrosty cen notowaliśmy w segmencie diesla i benzyny. Dlatego przyjęliśmy pakiet CPN. Dzięki temu pakietowi można przy dystrybutorze zapłacić mniej o 1,30–1,40 zł na litrze – powiedział Motyka.
Czy autogaz przekroczy 4 zł za litr? Motyka odpowiada
Minister energii odniósł się również do możliwości dalszego wzrostu cen LPG. W jego ocenie scenariusz, w którym autogaz kosztowałby ponad 4 zł za litr, jest obecnie mało prawdopodobny.
– Nie widzimy dzisiaj takich scenariuszy. Nie planujemy rozszerzenia pakietu CPN, który jest i tak największym takim pakietem osłonowym w Unii Europejskiej. To niespełna 10 mld złotych, które państwo wygospodaruje na obniżenie cen paliw w tym roku – zaznaczył szef resortu energii. Tym samym rząd podtrzymuje decyzję o ograniczeniu mechanizmu osłonowego do benzyny i oleju napędowego, mimo rosnących cen autogazu.
Pakiet CPN. Na czym polega rządowy mechanizm?
Trzecia odsłona programu Ceny Paliwa Niżej została uruchomiona po wejściu w życie części przepisów ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Nowe regulacje umożliwiły czasowe obniżenie akcyzy i podatku VAT na paliwa płynne. Finansowanie tych rozwiązań ma pochodzić z daniny nakładanej na koncerny paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski.
Zgodnie z założeniami rządu pakiet wsparcia cen paliw ma obowiązywać do końca 2026 roku. Jego koszt może wynieść około 5 mld zł.
Dlaczego wprowadzono pakiet CPN?
Pierwsza odsłona programu została wprowadzona pod koniec marca. Była odpowiedzią na wzrost cen ropy naftowej związany z wojną USA i Izraela z Iranem.
Rząd zdecydował się wówczas na działania mające ograniczyć koszty tankowania benzyny i oleju napędowego. Jak podkreśla minister Motyka, dzięki pakietowi CPN kierowcy mogą płacić przy dystrybutorach o 1,30–1,40 zł mniej za litr paliwa. Na razie podobnych rozwiązań nie przewidziano jednak dla użytkowników samochodów z instalacją LPG.
Komentarze
Wzrost inflacji w lipcu. GUS podał dane
Możliwy powrót programu obniżającego ceny paliw. Wiadomo, kiedy decyzja

Fatalne wieści dla Tuska. Polacy ocenili rząd ws. cen paliw

Ceny paliw. Są nowe prognozy
Spór o ceny paliw. Tusk uderza w prezydenta, jest odpowiedź







