Ważna decyzja Bundestagu. Chodzi o ceny paliw i ogrzewania

- Niemcy podjęły decyzję w sprawie cen paliw i ogrzewania. Bundestag zdecydował o utrzymaniu dotychczasowych stawek za emisję CO2.
- W 2027 roku opłaty za emisję CO2 mają pozostać na obecnym poziomie. Przedział cenowy nadal będzie wynosił od 55 do 65 euro za tonę.
- Decyzja ma zapobiec dodatkowym podwyżkom. Chodzi przede wszystkim o koszty tankowania oraz ogrzewania domów gazem i olejem opałowym.
Niemcy zdecydowały w sprawie opłat
W przyszłym roku cena emisji CO2 w Niemczech nadal ma wynosić od 55 do 65 euro za tonę. Tak zdecydował Bundestag, który chce zapobiec dodatkowym kosztom dla kierowców i osób ogrzewających domy gazem lub olejem opałowym. Bez tej decyzji opłaty mogłyby wzrosnąć, ponieważ miały zostać powiązane z cenami obowiązującymi w europejskim systemie handlu emisjami.
Przedstawiciele niemieckiej koalicji rządzącej poparli nowe rozwiązanie.
Zapobiegnie to dodatkowym podwyżkom cen na stacjach benzynowych i za ogrzewanie
– powiedział Daniel Rinkert z SPD.
Podobnie wypowiedział się Christian Moser z CSU.
Utrzymamy ceny na stabilnym poziomie i nie będziemy dalej zwiększać obciążeń
– zapewnił.
Nie wszyscy popierają decyzję
Krytycznie do zmian odniosła się Lisa Badum z Partii Zielonych. Jej zdaniem utrzymanie obecnych stawek może zachęcać do dalszego korzystania z samochodów spalinowych oraz ogrzewania gazowego i olejowego.
– Torpedują cele klimatyczne – stwierdziła.
Decyzję skrytykowały również Lewica i organizacja ekologiczna BUND. Z kolei AfD zaapelowała o powrót do energetyki jądrowej.
Co to oznacza dla mieszkańców?
W Niemczech firmy sprzedające paliwa i gaz ponoszą koszty związane z emisją CO2. Następnie uwzględniają je w cenach, które płacą klienci. Utrzymanie obecnych stawek oznacza więc, że w 2027 roku nie powinno dojść do dodatkowych podwyżek wynikających ze wzrostu tej opłaty. Nie oznacza to jednak, że ceny benzyny, oleju napędowego czy ogrzewania na pewno pozostaną bez zmian. Mogą na nie wpływać również inne czynniki, takie jak ceny surowców.
Komentarze
Niemcy mają problem. Branża budowlana bije na alarm

Trump po rozmowie z Putinem. Padły konkretne ustalenia w sprawie paliwa

Kryzys niemieckich służb. Co to oznacza dla Polski?

Czterolatki pod lupą państwa. Niemcy szykują nowe przepisy








