Z. Kuźmiuk: Porównanie dochodów budżetu 2015-2019 miażdżące dla PO-PSL. To może przyprawić o zawrót głowy
06.12.2019 09:37

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Ministerstwo finansów opublikowało dane dotyczące wykonania budżetu za 10 miesięcy tego roku (styczeń-październik), w związku z czym można porównać dochody budżetowe z momentu oddawania władzy po rządach PO-PSL, a więc października 2015 roku , z dochodami po 4 latach rządów Zjednoczonej Prawicy.
Porównanie to może przyprawić o zawrót głowy, ponieważ przyrosty wpływów podatkowych z 4 głównych podatków stanowiących dochód budżetu państwa w ciągu ostatnich 4 lat są doprawdy imponujące.
Po części wynika to oczywiście ze wzrostu PKB, który za rządów Zjednoczonej Prawicy zdecydowanie przyśpieszył ale nie ulega wątpliwości, że zasadnicza część tego przyrostu, to rezultat głębokich zmian w prawie podatkowym i uszczelnienia polskiego systemu podatkowego.
I tak w październiku 2015 roku dochody z VAT wyniosły 103,5 mld zł, z PIT - 36,2 mld zł, z CIT - 21,5 mld zł, całość dochodów budżetowych - 238,9 mld zł, a deficyt budżetowy wyniósł-34,4 mld zł.
Z kolei w październiku 2019 roku dochody z VAT wyniosły 152 mld zł (a wiec w porównaniu do października 2015 roku wzrosły one o 46,8%), dochody z PIT wyniosły 53,9 mld zł (wzrosły o 48,8%), dochody z CIT wyniosły 34 mld zł (wzrosły o 58,1%), całość dochodów budżetowych wyniosła 332,8 mld zł (wzrost aż o 94 mld zł czyli o 39,3 %), a deficyt budżetowy wyniósł tylko 3,2 mld zł (tu nastąpił spadek aż o blisko 90%).
A więc w ciągu 4 lat rządów Zjednoczonej Prawicy doszło do ogromnych przyrostów dochodów z VAT, PIT i CIT, a także całości dochodów budżetowych, a także gwałtownego zmniejszenia deficytu budżetowego (aż o 90%).
Przy tej okazji należy przypomnieć, że ponieważ samorządy mają blisko 50% udziały w podatku PIT i blisko 25% udziałów w CIT, to tak gwałtowne przyrosty wpływów z tych dwóch podatków mają poważne pozytywne skutki dla ich budżetów (szacuje się, że te dodatkowe dochody dla samorządów wyniosły przynajmniej 25 mld zł).
Politycy Platformy z reguły tłumaczą słaby wzrost wpływów budżetowych podczas ich rządów, niskim wzrostem gospodarczym ale realny sumaryczny wzrost PKB w latach 2011-2015 wyniósł około 15%, a w latach 2016-2019 około 17%, a więc był niewiele wyższy, a mimo tego wpływy podatkowe są wielokrotnie wyższe.
Nie ulega wątpliwości, że zasadniczą przyczyną znaczącego wzrostu wpływów podatkowych podczas ostatnich 4 lat, głębokie zmiany prawa podatkowego, oraz powołanie jednolitej administracji skarbowej.
Przypomnijmy, że na przestrzeni ostatnich prawie już 4 lat, rząd Prawa i Sprawiedliwości, wprowadził cały szereg rozwiązań uszczelniających system poboru podatku VAT, od pakietu paliwowego, energetycznego i transportowego, poprzez kilka nowelizacji ustawy o VAT, aż po zmiany w kodeksie karnym. Wprowadzono między innymi tak przełomowe rozwiązania jak Jednolity Plik Kontrolny (dopiero wprowadzenie przez rząd PiS automatycznego przekazywania informacji w ramach JPK do służb skarbowych, spowodowało, że to narzędzie jest skuteczne), czy tzw. rozdzieloną płatność (split payment), która wprawdzie na razie jest systemem dobrowolnym do którego przystępują zainteresowani przedsiębiorcy (obligatoryjna przy obrocie produktami dla których do tej pory stosowano tzw. odwrócony VAT).
Z kolei nowelizacja kodeksu karnego wprowadziła zaostrzenie odpowiedzialności karnej za wystawianie fikcyjnych faktur VAT oraz ich podrabianie i przerabianie w celu użycia, jako autentycznych.
Jeżeli fałszywa faktura służąca do wyłudzania podatku VAT dotyczy towarów bądź usług o wartości przekraczającej 5 mln zł przestępstwo będzie zagrożone karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.
Natomiast, jeżeli wartość towarów lub usług wskazanych w fałszywych fakturach będzie przekraczać 10 mln zł, sprawcom grozić będzie kara pozbawienia wolności do 25 lat więzienia, podobnie jak w przypadku najcięższych zbrodni.
Przełomowe znacznie w zwiększeniu wpływów z CIT i PIT miało z kolei wprowadzenie klauzuli unikania opodatkowania, która w uproszczeniu zabrania tworzenia sztucznych konstrukcji podatkowych mających na celu obniżenie obciążenia podatkiem dochodowym.
Właśnie te wszystkie działania doprowadziły do tego, że przez 4 lata rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły tylko o 5 mld zł (2,4 %), a w czasie 4 letnich rządów Zjednoczonej Prawicy wzrosły aż o 94 mld zł (o 39,3%).
Zbigniew Kuźmiuk

Po części wynika to oczywiście ze wzrostu PKB, który za rządów Zjednoczonej Prawicy zdecydowanie przyśpieszył ale nie ulega wątpliwości, że zasadnicza część tego przyrostu, to rezultat głębokich zmian w prawie podatkowym i uszczelnienia polskiego systemu podatkowego.
I tak w październiku 2015 roku dochody z VAT wyniosły 103,5 mld zł, z PIT - 36,2 mld zł, z CIT - 21,5 mld zł, całość dochodów budżetowych - 238,9 mld zł, a deficyt budżetowy wyniósł-34,4 mld zł.
Z kolei w październiku 2019 roku dochody z VAT wyniosły 152 mld zł (a wiec w porównaniu do października 2015 roku wzrosły one o 46,8%), dochody z PIT wyniosły 53,9 mld zł (wzrosły o 48,8%), dochody z CIT wyniosły 34 mld zł (wzrosły o 58,1%), całość dochodów budżetowych wyniosła 332,8 mld zł (wzrost aż o 94 mld zł czyli o 39,3 %), a deficyt budżetowy wyniósł tylko 3,2 mld zł (tu nastąpił spadek aż o blisko 90%).
A więc w ciągu 4 lat rządów Zjednoczonej Prawicy doszło do ogromnych przyrostów dochodów z VAT, PIT i CIT, a także całości dochodów budżetowych, a także gwałtownego zmniejszenia deficytu budżetowego (aż o 90%).
Przy tej okazji należy przypomnieć, że ponieważ samorządy mają blisko 50% udziały w podatku PIT i blisko 25% udziałów w CIT, to tak gwałtowne przyrosty wpływów z tych dwóch podatków mają poważne pozytywne skutki dla ich budżetów (szacuje się, że te dodatkowe dochody dla samorządów wyniosły przynajmniej 25 mld zł).
Politycy Platformy z reguły tłumaczą słaby wzrost wpływów budżetowych podczas ich rządów, niskim wzrostem gospodarczym ale realny sumaryczny wzrost PKB w latach 2011-2015 wyniósł około 15%, a w latach 2016-2019 około 17%, a więc był niewiele wyższy, a mimo tego wpływy podatkowe są wielokrotnie wyższe.
Nie ulega wątpliwości, że zasadniczą przyczyną znaczącego wzrostu wpływów podatkowych podczas ostatnich 4 lat, głębokie zmiany prawa podatkowego, oraz powołanie jednolitej administracji skarbowej.
Przypomnijmy, że na przestrzeni ostatnich prawie już 4 lat, rząd Prawa i Sprawiedliwości, wprowadził cały szereg rozwiązań uszczelniających system poboru podatku VAT, od pakietu paliwowego, energetycznego i transportowego, poprzez kilka nowelizacji ustawy o VAT, aż po zmiany w kodeksie karnym. Wprowadzono między innymi tak przełomowe rozwiązania jak Jednolity Plik Kontrolny (dopiero wprowadzenie przez rząd PiS automatycznego przekazywania informacji w ramach JPK do służb skarbowych, spowodowało, że to narzędzie jest skuteczne), czy tzw. rozdzieloną płatność (split payment), która wprawdzie na razie jest systemem dobrowolnym do którego przystępują zainteresowani przedsiębiorcy (obligatoryjna przy obrocie produktami dla których do tej pory stosowano tzw. odwrócony VAT).
Z kolei nowelizacja kodeksu karnego wprowadziła zaostrzenie odpowiedzialności karnej za wystawianie fikcyjnych faktur VAT oraz ich podrabianie i przerabianie w celu użycia, jako autentycznych.
Jeżeli fałszywa faktura służąca do wyłudzania podatku VAT dotyczy towarów bądź usług o wartości przekraczającej 5 mln zł przestępstwo będzie zagrożone karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.
Natomiast, jeżeli wartość towarów lub usług wskazanych w fałszywych fakturach będzie przekraczać 10 mln zł, sprawcom grozić będzie kara pozbawienia wolności do 25 lat więzienia, podobnie jak w przypadku najcięższych zbrodni.
Przełomowe znacznie w zwiększeniu wpływów z CIT i PIT miało z kolei wprowadzenie klauzuli unikania opodatkowania, która w uproszczeniu zabrania tworzenia sztucznych konstrukcji podatkowych mających na celu obniżenie obciążenia podatkiem dochodowym.
Właśnie te wszystkie działania doprowadziły do tego, że przez 4 lata rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły tylko o 5 mld zł (2,4 %), a w czasie 4 letnich rządów Zjednoczonej Prawicy wzrosły aż o 94 mld zł (o 39,3%).
Zbigniew Kuźmiuk


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 06.12.2019 09:37
Kreml wyda mniej na zbrojenia. „Moskwa osiągnęła granice swoich możliwości finansowych”
19.12.2025 16:05
Starcie Kosiniaka-Kamysza z prof. Cenckiewiczem. Szef BBN nie brał jeńców
13.12.2025 09:01

Komentarzy: 0
„Po dzisiejszych 'występach' ministrów Kancelarii Prezydenta warto postawić pytanie – czy w kwestii polityki wschodniej prezydentowi jest bliżej do kierunku braci Kaczyńskich czy Konfederacji Brauna?” - napisał Władysław Kosiniak-Kamysz na platformie X. Doczekał się ciętej riposty ze strony prof. Sławomira Cenckiewicza.
Czytaj więcej
TSUE kazał Polsce uznawać małżeństwa jednopłciowe. Zgorzelski: Konstytucja jest nadrzędna
27.11.2025 09:43

Komentarzy: 0
– W hierarchii ważności prawa to konstytucja jest nadrzędna (...) Ten wyrok nie wpływa w żadnym stopniu na sytuację prawną małżeństwa – powiedział w czwartek rano wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL odnosząc się tym samym do orzeczenia TSUE dot. uznawania małżeństw jednopłciowych.
Czytaj więcej
Bogdan Rzońca: Była szansa, by już w tym budżecie UE zwolnić tempo wdrażania Zielonego Ładu. Nie skorzystano z tego
26.11.2025 15:45

Komentarzy: 0
Część polityków Parlamentu Europejskiego świętuje uchwalenie budżetu na rok 2026 w głosowaniu 26.11.2025. Nie wszyscy podzielają ten optymizm, bo mają inne zdanie na temat dokuczliwej rzeczywistości, czego mainstream unijny nie zauważa i co ignoruje.
Czytaj więcej
Parlament Europejski przyjął budżet UE na 2026 rok. Sprawdź, na co pójdą fundusze
26.11.2025 15:12

