Szukaj
Konto

Starcie Kosiniaka-Kamysza z prof. Cenckiewiczem. Szef BBN nie brał jeńców

13.12.2025 09:01
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz/Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz
Źródło: PAP/Marcin Obara/Wikipedia/Adrian Grycuk/CC BY-SA 3.0 pl
Komentarzy: 0
„Po dzisiejszych 'występach' ministrów Kancelarii Prezydenta warto postawić pytanie – czy w kwestii polityki wschodniej prezydentowi jest bliżej do kierunku braci Kaczyńskich czy Konfederacji Brauna?” - napisał Władysław Kosiniak-Kamysz na platformie X. Doczekał się ciętej riposty ze strony prof. Sławomira Cenckiewicza.
Co musisz wiedzieć
  • PSL jest partią skompromitowaną w czasie poprzednich rządów Donalda Tuska polityką resetu z Rosją kosztem polskich interesów.
  • Prof. Sławomir Cenckiewicz celnie wypunktował "dokonania" tej formacji.
  • To m.in. PSL doprowadził do uzależnienia energetycznego Polski od Rosji i odpowiadał za umorzenie długu Gazpromowi.

 

"Niezwykły serwilizm wobec Rosji"

"W przypadku wicepremiera Kosiniaka-Kamysza i ministra obrony narodowej ryzykowne jest pozytywne przywoływanie tradycji 'kierunku' polityki wschodniej braci Kaczyńskich, jeśli w okresie skrajnie prorosyjskiej polityki premiera Tuska i wicepremiera Pawlaka (prezesa PSL) było się zarówno sekretarzem Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL, jak i ministrem pracy i polityki socjalnej w tzw. drugim rządzie Tuska. Był to czas brutalnej walki z prezydentem Lechem Kaczyńskim (i jego bratem), jako rusofobem właśnie, a po Smoleńsku czas opluwania jego pamięci i niezwykłego wręcz serwilizmu wobec Rosji. Wasz rząd - w którym był Pan ministrem - był rządem prorosyjskim a jednocześnie rządem walki właśnie z 'kierunkiem' polityki wschodniej braci Kaczyńskich!"

- zauważył szef BBN

Uzależnianie energetyczne od Rosji

"Kierownictwo PSL @nowePSL z prezesem ludowców i ministrem gospodarki - Waldemarem Pawlakiem, w polityce prorosyjskiej odegrało rolę szczególną, bo zwiększając wolumeny dostaw gazu rosyjskiego z 3 do 11 mld m³ i to aż do 2037 r. uzależniało energetycznie Polskę od Rosji! Kulisy rozmów i zawarcia umowy gazowej Pawlaka z Sieczinem i Szmatką są nieźle udokumentowane i opisałem je w 'Zgodzie', którą Panu Premierowi osobiście podarowałem. Wystarczy przeczytać!

- dodał.

Prorosyjska polityka

"Tak, na odcinku rosyjskim realizowaliście faktycznie obecną politykę Orbana pomnożoną w dodatku przez koncepcje Brauna! Nieprzypadkowo Lech Kaczyński, na którego się Pan nieszczęśliwie powołuje, zdążył określić waszą politykę prorosyjską mianem 'zabójczej': 'Polska w tej chwili jakby zwiększa masę tych wpływów [rosyjskich] - jest polityką zabójczą z punktu widzenia Polski i Europy'! Nikt lepiej nie podsumował tamtej waszej polityki, tylko prezydent Kaczyński! Stąd nienawiść do niego, która przecież trwa i ukazuje swoją 'barbarzyńską mordę' dziesiątego dnia każdego miesiąca na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Nie słyszałem, by Pan - świeżo objawiony fan 'kierunku' 'polityki wschodniej' 'braci Kaczyńskich', przeciwko temu skrajnemu złu zaprotestował. Proszę zatem nas nie pouczać, nie powoływać się na obcą Panu tradycję - jak mówiliście - 'rusofobii', nie obrażać Pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego, ani jego współpracowników porównaniami i stwierdzeniami, które pasują raczej do Pańskiego środowiska politycznego i ludzi z rządu, w którym Pan jest wicepremierem"

- zwrócił się do ministra Kosiniaka-Kamysza prof. Sławomir Cenckiewicz.

Kaczyński protestował przeciwko polityce PSL

"I kwestia ostatnia: prezydent Lech Kaczyński napisał kilka kluczowych listów i memoriałów, w których protestował przeciwko polityce ówczesnego prezesa Pańskiego stronnictwa (wiem, że ostatecznie go Pan zmarginalizował i wyeliminował zaledwie kilka tygodni temu), który również przy Pańskim wsparciu mógł tę 'zabójczą' politykę uzależniania Polski od Rosji realizować. Jeden z nich - z 13 listopada 2009 r., odnaleziony lata temu w Archiwum Prezydenta RP, pozwalam sobie tu opublikować, by po obraźliwym wobec Prezydenta i jego urzędników Kancelarii Prezydenta Pańskim wpisie - zwyczajnie zaprotestować przeciw kłamstwu i obłudzie (tak wiem, Pańscy zagończycy z PSL są jeszcze bardziej radykalni w obelgach!)"

- dodał, publikując skan listu.

Komentarz

PSL już dawno przestał być partią "ludową", ani za pierwszych, ani za drugich, ani za trzecich rządów Donalda Tuska nie reprezentowała polskiego interesu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.12.2025 09:01
Źródło: X, tysol.pl