Szukaj
Konto

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Wyznaję jeden chrzest  

25.06.2020 23:36
[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Wyznaję jeden chrzest  
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Kościół rozwija się i karmi Słowem Bożym i sakramentami. Spośród siedmiu skutecznych i widzialnych znaków niewidzialnej łaski w symbolu nicejsko-konstantynopolitańskim wymieniamy tylko jeden – chrzest. Jest on pierwszym z trzech sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego (obok bierzmowania i Eucharystii). Wiąże on człowieka z Chrystusem, obmywa z grzechu pierworodnego i ewentualnych grzechów osobiście popełnionych. Poza tym jest bramą prowadzącą do Kościoła i umożliwia przyjęcie innych sakramentów.
Chrzest był na wiele sposobów zapowiedziany przez historię Narodu Wybranego, poświadczoną w Biblii. Do wydarzeń zapowiadających ten sakrament zaliczyć należy m.in. potop i przejście Izraela przez morze Czerwone. W obu przypadkach wody kładą kres złu, a zarazem są ocaleniem dla ludzi oddanych Bogu. Jezus Chrystus nadaje tym wydarzeniom i różnym praktykom rytualnych obmyć nowy - zbawczy sens. Poleca także uczniom, aby nieśli Dobrą Nowinę, aż po krańce świata, a tym, którzy uwierzą, przekazywali przez chrzest udział w Jego śmierci i zmartwychwstaniu, które pokonują szatana, śmierć i wszelkie zło.

Sakrament chrztu w Kościele katolickim przeważnie udzielany jest małym dzieciom. Stąd - aby ziarno łaski mogło się rozwijać - tak ważna jest żywa wiara rodziców i chrzestnych. Każdy człowiek może w wyjątkowych sytuacjach - niebezpieczeństwo śmierci - ochrzcić. Trzykrotnie polewając głowę katechumena (kandydata do chrztu) wypowiada imię osoby chrzczonej i słowa: "ja ciebie chrzczę w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego". Istotna jest w tym przypadku intencja czynienia tego, co czyni Kościół.

Oprócz tzw. chrztu z wody Kościół wierzy w skuteczność chrztu krwi - oddanie życia za wiarę oraz chrztu pragnienia w przypadku osób, które mają w sercu tęsknotę za Bogiem i gotowość pójścia za Nim, gdyby tylko poznały Ewangelię lub miały możliwość przyjęcia chrztu.

ks. Janusz Chyła
Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.06.2020 23:36