Ryszard Czarnecki: Melancholicy z opozycji, arabski pies i spór z pijakiem
16.08.2020 10:40

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Państwowa Komisja Wyborcza uznała za ważne wybory prezydenckie Anno Domini 2020
Sąd Najwyższy - takoż. Mimo tego opozycja chce być mądrzejsza od PKW, SN i 10,5 miliona ludzi głosujących na zwycięskiego kandydata i protestuje, kładąc się w progu niczym Rejtan. Kudy im jednak do patrioty Rejtana. Choć, niestety, po koniec życia Rejtan ze zgryzoty oszalał - i być może do tego nieszczęsnego fragmentu jego życia opozycja nawiązuje?
Widząc wezwanie do bojkotu zaprzysiężenia prezydenta w Zgromadzeniu Narodowym RP, przypomniały mi się słowa Seneki : "Szczególnie należy unikać melancholików i malkontentów, którzy znajdują przyjemność w narzekaniu z każdego powodu. Choćby się było pewnym lojalności i życzliwości takiego człowieka, to jednak wzburzony i stale rozżalony na wszystko towarzysz jest wrogiem naszego spokoju".
Jak widać starożytni Rzymianie wiedzieli, jak sobie radzić z takimi osobnikami, których określić można filmowym mianem "Smurfa Marudy".
Arabskie przysłowie ujmowało to dosadniej: "Pies szczeka, ale karawana idzie dalej" . Zapewne wielu powtarzających te słowa nie wie, że wymyślili je Arabowie.
A propos Arabów przypomniał mi się mem z czasów pierwszego rządu PiS. Przedstawiał on Jarosława Kaczyńskiego, który mówi do otaczających go polityków PiS - a było to w okresie medialnej awantury o stadninę w Janowie Podlaskim: "Kiedy mówiłem wam, żebyście rozwiązali problem z Arabami - to nie chodziło mi o te araby"…
Od Arabów przejdźmy ponownie do starożytnego Rzymu. Obserwując dyskusje na linii "obóz patriotyczny - reszta", nasuwa się wręcz łacińska maksyma, która mówi: "Kto spiera się z pijanym, jakby kłócił się z nieobecnym."
W starożytności używano, owszem, trucizny i mordowano na prawo i lewo, jednak argumentacja była przeważnie "soft". W czasach nowożytnych, owszem, tez mordowano na prawo i na lewo, ale spory słowne i polemiki, to już była "jazda po bandzie" i to ‘bez trzymanki". Brytyjski pisarz George Bernard Shaw pisał np.: "Już od dawna przestrzegam zasady, by nigdy nie brać się za bary ze świnią. Po pierwsze człowiek się pobrudzi, a po drugie świnie za tym przepadają"…
Tak na marginesie: "supporter" Donalda Tuska przed jego osławionym przemówieniem na Uniwersytecie Warszawskim, naczelny "Kultury Liberalnej" Leszek Jażdżewski użył owego cytatu Shawa w kontekście Kościoła Katolickiego, ale nie był łaskaw poinformować, że cytuje Anglika, a nie sam to wymyślił. Ot, taka mała kradzież intelektualna, tak jakby liberałowie nie znali prawa własności...
Cóż, opozycja jest mocna w gębie, ale regularnie przegrywa wybory. Już siedem razy pod rząd. Zawsze ryczy głośno, ale później okazuje się "papierowym tygrysem". Chciałoby się jej zadedykować żydowskie przysłowie: "Jeśli nie potrafisz ugryźć, to nie pokazuj kłów". Inna żydowska maksyma mówi natomiast: "Kij w ręku jest skuteczniejszy niż język w ustach".
Rzecz w tym, że wielu polityków nijak nie może tego pojąć…
*Felieton ukazał się w "Gazecie Polskiej" (12.08.2020)
Widząc wezwanie do bojkotu zaprzysiężenia prezydenta w Zgromadzeniu Narodowym RP, przypomniały mi się słowa Seneki : "Szczególnie należy unikać melancholików i malkontentów, którzy znajdują przyjemność w narzekaniu z każdego powodu. Choćby się było pewnym lojalności i życzliwości takiego człowieka, to jednak wzburzony i stale rozżalony na wszystko towarzysz jest wrogiem naszego spokoju".
Jak widać starożytni Rzymianie wiedzieli, jak sobie radzić z takimi osobnikami, których określić można filmowym mianem "Smurfa Marudy".
Arabskie przysłowie ujmowało to dosadniej: "Pies szczeka, ale karawana idzie dalej" . Zapewne wielu powtarzających te słowa nie wie, że wymyślili je Arabowie.
A propos Arabów przypomniał mi się mem z czasów pierwszego rządu PiS. Przedstawiał on Jarosława Kaczyńskiego, który mówi do otaczających go polityków PiS - a było to w okresie medialnej awantury o stadninę w Janowie Podlaskim: "Kiedy mówiłem wam, żebyście rozwiązali problem z Arabami - to nie chodziło mi o te araby"…
Od Arabów przejdźmy ponownie do starożytnego Rzymu. Obserwując dyskusje na linii "obóz patriotyczny - reszta", nasuwa się wręcz łacińska maksyma, która mówi: "Kto spiera się z pijanym, jakby kłócił się z nieobecnym."
W starożytności używano, owszem, trucizny i mordowano na prawo i lewo, jednak argumentacja była przeważnie "soft". W czasach nowożytnych, owszem, tez mordowano na prawo i na lewo, ale spory słowne i polemiki, to już była "jazda po bandzie" i to ‘bez trzymanki". Brytyjski pisarz George Bernard Shaw pisał np.: "Już od dawna przestrzegam zasady, by nigdy nie brać się za bary ze świnią. Po pierwsze człowiek się pobrudzi, a po drugie świnie za tym przepadają"…
Tak na marginesie: "supporter" Donalda Tuska przed jego osławionym przemówieniem na Uniwersytecie Warszawskim, naczelny "Kultury Liberalnej" Leszek Jażdżewski użył owego cytatu Shawa w kontekście Kościoła Katolickiego, ale nie był łaskaw poinformować, że cytuje Anglika, a nie sam to wymyślił. Ot, taka mała kradzież intelektualna, tak jakby liberałowie nie znali prawa własności...
Cóż, opozycja jest mocna w gębie, ale regularnie przegrywa wybory. Już siedem razy pod rząd. Zawsze ryczy głośno, ale później okazuje się "papierowym tygrysem". Chciałoby się jej zadedykować żydowskie przysłowie: "Jeśli nie potrafisz ugryźć, to nie pokazuj kłów". Inna żydowska maksyma mówi natomiast: "Kij w ręku jest skuteczniejszy niż język w ustach".
Rzecz w tym, że wielu polityków nijak nie może tego pojąć…
*Felieton ukazał się w "Gazecie Polskiej" (12.08.2020)

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.08.2020 10:40
Niepokojące słowa na temat stanu zdrowia Mariusza Kamińskiego
14.01.2024 12:15
Samolot Lufthansy musiał awaryjnie lądować. Na pokładzie znany polityk PiS
28.09.2023 20:23
Ryszard Czarnecki: Licznik geopolityczny bije na naszą korzyść
19.09.2023 17:00

Komentarzy: 0
– Akces Grecji do tego projektu pokazuje, że nasz region potrafi nie tylko się organizować, ale także przyciągać jak magnes. Dołączyły do nas Ateny, a dwa kolejne kraje – Mołdawia i Ukraina – zyskały status członków stowarzyszonych. To też pokazuje, że Polska, inwestując najpierw w budowanie relacji, a następnie także formalnych struktur regionalnych, jest skuteczna w roli lidera naszego regionu. Licznik geopolityczny bije na naszą korzyść – mówi eurodeputowany Ryszard Czarnecki w rozmowie z Agnieszką Żurek.
Czytaj więcej
Czarnecki mocno o Von der Leyen: Jestem rozczarowany tym, jak sprawuje swoją funkcję. To bardzo słaba kadencja
09.09.2023 09:50

Komentarzy: 0
Orędzie o stanie UE to przykład megalomanii Komisji Europejskie i jej szefowej Ursuli Von der Leyen. Nie spodziewam się po nim konkretów. Mimo, ze poparłem Von der Leyen w głosowaniu na stanowisko szefowej KE, jestem rozczarowany tym, jak sprawuje swoją funkcję. To bardzo słaba kadencja - mówi PAP europoseł Ryszard Czarnecki (PiS).
Czytaj więcej
Ryszard Czarnecki: Oddałem do Parlamentu Europejskiego 100 tysięcy euro
09.03.2023 19:58


