Ryszard Czarnecki: Grzebień dla łysego czyli PO jeszcze nie umarła ...
08.08.2020 21:51

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Można powiedzieć, że PO w ostatnich wyborach prezydenckich dostała KO...
To oczywiście żart, bo w języku boksu KO oznacza porażkę przed czasem. A tymczasem Trzaskowski nie przegrał przez nokaut tylko na punkty, choć jednak wyraźnie, bo prawie pół miliona głosów to nie drobiazg i piechotą nie chodzi.
Można by rzec, że Platforma przegrywając siódmy raz z rzędu - już po raz siódmy zyskała bezcenne doświadczenie. Oni z każdą kolejną porażką zyskują kolejne doświadczenie i tak to już trwa latek sześć. Z tym doświadczeniem to przypomina mi się chińskie przysłowie (mam nadzieję, że w mojej proamerykańskiej - i słusznie - ojczyźnie można jeszcze cytować chińskie mądrości...), które mówi "Doświadczenie jest niczym grzebień ofiarowany przez naturę łysemu".
Ba, nie będę kopał leżącego, ale owa PO uzyskująca po raz n-ty doświadczenie, a nie wiktorię, zasługuje na przypomnienie złotej myśli amerykańskiego pisarza Dona Stanforda: "Doświadczenie jest tym, co otrzymujesz, jeśli nie otrzymujesz tego, czego chciałeś". Teraz kandydat na prezydenta, przepraszam, wirtualny prezydent Rafał Trzaskowski oświadczył w Gdyni - jak na prezydenta Warszawy przystało - że będzie budował nowy ruch obywatelski. Cóż, od razu mi się przypomniała maksyma rosyjskiego pisarza (mam nadzieję, że w moim proamerykańskim - i słusznie - kraju można jeszcze cytować rosyjskich pisarzy...), ale nie MG- Maksyma Gorkiego, tylko znacznie lepszego MG czyli Mikołaja Gogola. Tenże Gogol napisał kiedyś, iż: "Stare jeszcze nie umarło, nowe jeszcze się nie urodziło, a jedno i drugie wciąż zagraża żyjącym"....No, tak: PO razem z KO jeszcze nie umarło, nowy tych obywatelski jeszcze się nie urodził, a jedno i drugie…
Po przegranej numer 7 opozycja szuka winnych. Szybko znalazła: Podkarpacie, telewizja publiczna, niewykształceni mieszkańcy, ze wsi, staruchy. Czyli stara śpiewka. Akurat minęło 13 lat, gdy ten obóz postępu i tolerancji głosił hasło: "zabierz babci dowód". Kiedyś się udało, ale teraz babcie pokazały gest Kozakiewicza komu trzeba i jak trzeba.
Zatem opozycja szuka i znajduje winnych. Oficjalnie wśród pisiorów. Nieoficjalnie, po cichu wśród swoich - ale za chwilę będą te brudy prać publicznie. Już się zaczęło trzaskanie po pyskach między lewicą a Platformą. Towarzysze z SLD nie chcą wystąpić w roli przystawki pożartej przez Jaśnie Państwa Liberałów, między jednym cygarem a drugim. Nad Warszawą unosi się tez zapach szorstkiej, męskiej przyjaźni między Budką a Trzaskowskim.
Charakterystyczne, że wedle badań większość zwolenników PO chce, aby ich partia... uciekła od tej nazwy kojarzonej z przegrywaniem wszystkiego, co można przegrać i stworzyła nową formację.
Dosłownie przed chwilą usłyszałem, że Koalicja Obywatelska domaga się powtórzenia II tury wyborów prezydenckich. Oto spełniło się marzenie Lecha Wałęsy, by uczynić z Polski "drugą Japonię" . PO-KO przypomina bowiem jako żywo owych japońskich żołnierzy, którzy jeszcze trzydzieści lat po zakończeniu II wojny światowej ukrywali się w lasach przed Amerykanami…
Czy to nie świetny pretekst, aby Sławomir N. zafundował sobie za kratkami dietę ryżową?
*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej" (29.07.2020)
Można by rzec, że Platforma przegrywając siódmy raz z rzędu - już po raz siódmy zyskała bezcenne doświadczenie. Oni z każdą kolejną porażką zyskują kolejne doświadczenie i tak to już trwa latek sześć. Z tym doświadczeniem to przypomina mi się chińskie przysłowie (mam nadzieję, że w mojej proamerykańskiej - i słusznie - ojczyźnie można jeszcze cytować chińskie mądrości...), które mówi "Doświadczenie jest niczym grzebień ofiarowany przez naturę łysemu".
Ba, nie będę kopał leżącego, ale owa PO uzyskująca po raz n-ty doświadczenie, a nie wiktorię, zasługuje na przypomnienie złotej myśli amerykańskiego pisarza Dona Stanforda: "Doświadczenie jest tym, co otrzymujesz, jeśli nie otrzymujesz tego, czego chciałeś". Teraz kandydat na prezydenta, przepraszam, wirtualny prezydent Rafał Trzaskowski oświadczył w Gdyni - jak na prezydenta Warszawy przystało - że będzie budował nowy ruch obywatelski. Cóż, od razu mi się przypomniała maksyma rosyjskiego pisarza (mam nadzieję, że w moim proamerykańskim - i słusznie - kraju można jeszcze cytować rosyjskich pisarzy...), ale nie MG- Maksyma Gorkiego, tylko znacznie lepszego MG czyli Mikołaja Gogola. Tenże Gogol napisał kiedyś, iż: "Stare jeszcze nie umarło, nowe jeszcze się nie urodziło, a jedno i drugie wciąż zagraża żyjącym"....No, tak: PO razem z KO jeszcze nie umarło, nowy tych obywatelski jeszcze się nie urodził, a jedno i drugie…
Po przegranej numer 7 opozycja szuka winnych. Szybko znalazła: Podkarpacie, telewizja publiczna, niewykształceni mieszkańcy, ze wsi, staruchy. Czyli stara śpiewka. Akurat minęło 13 lat, gdy ten obóz postępu i tolerancji głosił hasło: "zabierz babci dowód". Kiedyś się udało, ale teraz babcie pokazały gest Kozakiewicza komu trzeba i jak trzeba.
Zatem opozycja szuka i znajduje winnych. Oficjalnie wśród pisiorów. Nieoficjalnie, po cichu wśród swoich - ale za chwilę będą te brudy prać publicznie. Już się zaczęło trzaskanie po pyskach między lewicą a Platformą. Towarzysze z SLD nie chcą wystąpić w roli przystawki pożartej przez Jaśnie Państwa Liberałów, między jednym cygarem a drugim. Nad Warszawą unosi się tez zapach szorstkiej, męskiej przyjaźni między Budką a Trzaskowskim.
Charakterystyczne, że wedle badań większość zwolenników PO chce, aby ich partia... uciekła od tej nazwy kojarzonej z przegrywaniem wszystkiego, co można przegrać i stworzyła nową formację.
Dosłownie przed chwilą usłyszałem, że Koalicja Obywatelska domaga się powtórzenia II tury wyborów prezydenckich. Oto spełniło się marzenie Lecha Wałęsy, by uczynić z Polski "drugą Japonię" . PO-KO przypomina bowiem jako żywo owych japońskich żołnierzy, którzy jeszcze trzydzieści lat po zakończeniu II wojny światowej ukrywali się w lasach przed Amerykanami…
Czy to nie świetny pretekst, aby Sławomir N. zafundował sobie za kratkami dietę ryżową?
*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej" (29.07.2020)


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.08.2020 21:51
Niepokojące słowa na temat stanu zdrowia Mariusza Kamińskiego
14.01.2024 12:15
Samolot Lufthansy musiał awaryjnie lądować. Na pokładzie znany polityk PiS
28.09.2023 20:23
Ryszard Czarnecki: Licznik geopolityczny bije na naszą korzyść
19.09.2023 17:00

Komentarzy: 0
– Akces Grecji do tego projektu pokazuje, że nasz region potrafi nie tylko się organizować, ale także przyciągać jak magnes. Dołączyły do nas Ateny, a dwa kolejne kraje – Mołdawia i Ukraina – zyskały status członków stowarzyszonych. To też pokazuje, że Polska, inwestując najpierw w budowanie relacji, a następnie także formalnych struktur regionalnych, jest skuteczna w roli lidera naszego regionu. Licznik geopolityczny bije na naszą korzyść – mówi eurodeputowany Ryszard Czarnecki w rozmowie z Agnieszką Żurek.
Czytaj więcej
Czarnecki mocno o Von der Leyen: Jestem rozczarowany tym, jak sprawuje swoją funkcję. To bardzo słaba kadencja
09.09.2023 09:50

Komentarzy: 0
Orędzie o stanie UE to przykład megalomanii Komisji Europejskie i jej szefowej Ursuli Von der Leyen. Nie spodziewam się po nim konkretów. Mimo, ze poparłem Von der Leyen w głosowaniu na stanowisko szefowej KE, jestem rozczarowany tym, jak sprawuje swoją funkcję. To bardzo słaba kadencja - mówi PAP europoseł Ryszard Czarnecki (PiS).
Czytaj więcej
Ryszard Czarnecki: Oddałem do Parlamentu Europejskiego 100 tysięcy euro
09.03.2023 19:58


