Szukaj
Konto

Ryszard Czarnecki: Czas hipokrytów z Kremlem w tle

23.12.2023 16:00
Wizerunek Putina - kongres przedwyborczy w Moskwie
Źródło: PAP/EPA/YURI KOCHETKOV
Komentarzy: 0
CZAS HIPOKRYTÓW Z KREMLEM W TLE

Prawie niepostrzeżenie przez polskie media przemknęła wiadomość o tym, że Wschód, czyli Rosja i Białoruś próbowały wpłynąć na wyniki wyborów w Polsce. Myślałem, że zobaczę tę wiadomość jako "jedynkę’ w "Wiadomościach" TVP, ale "Wiadomości" tego dnia nie było tak, jak nie było "Teleranka" 13 grudnia 1981. Widocznie przejmowanie mediów publicznych jest ważniejsze niż informowanie Polaków o szkodliwych dla naszego kraju - i całej Europy - nowych regulacjach imigracyjnych UE czy też antypolskich działaniach Moskwy i Mińska.

O tym milczą media

Generalnie milczą też o tym media liberalne. Tak, te same, które do znudzenia, niczym mantrę, powtarzały informację, że Rosja wpływała na kampanię wyborczą w USA w 2015 roku, a więc wtedy, gdy wygrał Donald Trump (z jasnym przesłaniem: prawicowy prezydent wygrał dzięki Kremlowi…). Trzeba tym establiszmentowym mediom przypomnieć stare polskie przysłowie: "Zapomniał wół, jak cielęciem był". Tak, jak minister sprawiedliwości zapomniał, że jako Rzecznik Praw Obywatelskich wydawał w 2016 roku prawomocne opinie, że nie można władz mediów publicznych zmieniać bez zgody Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Wtedy nie można było - teraz można. Jak Rosjanie oddziaływali na wybory w USA, gdy wygrał Trump - to pełne oburzenie. Jak Rosjanie ingerowali w wybory w Polsce, gdy wygrał inny Donald - to już cisza. To pełna hipokryzja, ale jednak jakże przewidywalna.

Moskwa i Mińsk miały wpływać na wybory w Polsce poprzez "dezinformację", "polaryzowanie społeczeństwa" (sic!) oraz "rozsiewanie fałszywych wiadomości ukierunkowanych na obniżanie zaufania do instytucji demokratycznych". Z wrodzoną sobie nieśmiałością, przypomnę, że w kampanii wyborczej owe "instytucje demokratyczne" (czyli po prostu: władze) były w rękach polskiej prawicy...

Hipokryzja nie jest wcale "ukłonem składanym przez występek cnocie". Hipokryzja mediów i rządzących ma swoje określone bieżące cele. Tym bardziej - nie tylko z powodów moralnych i etycznych - ale z powodów polityczno- pragmatycznych warto ją ujawniać, obnażać, napiętnować, wyśmiewać. To czyńmy!

*tekst ukazał się na portalu niezalezna.pl (23.12.2023)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kryzys konstytucyjny w Polsce: analiza Ordo Iuris

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Przewodniczący KEP apeluje o narodowe pojednanie "w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem oraz własnym sumieniem"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.12.2023 16:00
Źródło: tysol.pl