Rosemann: Marzec 1968 – rekonstrukcja
04.03.2018 11:54

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jest coś takiego w najgłośniej krzyczących przeciwko „totalitaryzmowi” obecnej władzy, że kiedy idą z czymś walczyć to najczęściej tym, przeciwko czemu stają. Jak im rzekoma „przemoc władzy” nie pasuje to muszą czymś rzucić, jak domagają się wolności zgromadzeń to przeszkadzają się gromadzić innym. A jak walczą o wolność słowa” to kneblując innych za słowa właśnie.
Nie, nie będę dociekał co stało za wydarzeniami, które miały miejsce równo pól wieku temu w Warszawie a później i innych miastach ówczesnego PRL-u. Nie będę bo choć to były zdarzenia brzemienne w skutkach, myślę, że przypisuje się im znaczenie inne i większe, niż zasługują.
Dużo bardziej interesowało mnie jak tę rocznicę my, Polacy uczcimy. Bo uczcić z różnych powodów musimy i powinniśmy. Na przykład z tego, że wielu uczestników Marca 68, którzy postawili się ówczesnej władzy, szczerze wierzyło, że służy słusznej sprawie. I chwała im wielka.
Wracając do dziś miałem obawy, że tamtą rocznicą niektórzy zechcą wysmagać ówczesną władze tak, jak chętnie wysmagaliby pożarem Reichstagu. Gdyby tylko mogli…
Miałem obawy ale jakoś tak się dzieje, że kiedy przeciwnicy mają choćby tylko trochę wolne pole do ataku na władzę, zawsze znajdzie się i wysforuje na czoło jakiś harcownik-idiota, który cały świetny plan wyekspediuje tam, gdzie poszedł świetny plan "Siary" i "Wąskiego" gdy im "eseista" Morales bez spadochronu z aeroplanu zwalił się na ziemię.
W tym momencie głównym punktem obchodów 50 rocznicy wydarzeń z marca 1968 r. jest specyficzna "rekonstrukcja historyczna" Uniwersytetu Warszawskiego polegająca na ponownym relegowaniu z uczelni Ireny Lasoty. Dokładnie zaś chodzi o to, że początkowo czy też ostatecznie przedstawiciel Uniwersytetu, niejaki dr hab. Brzostek wyraził sprzeciw przeciwko udziałowi jednej z istotniejszych postaci wydarzeń sprzed 50 lat bo czy to jemu czy też innemu z przewidzianych gości, Adamowi Michnikowi nie podobała się dzisiejsza publicystyka Lasoty.
Jednym słowem na rocznicę Marca 68 Uniwersytet Warszawski, łapami jakiegoś Brzostka postanowił zakneblować Lasotę wpisując się przepięknie w PRL-owski model szacunku dla wolności wypowiedzi.
Jeśli prawdą jest to z tym dr hab. Brzostkiem, jeszcze dziś Prezydent RP powinien podjąć kroku w celu nadania owemu tytułu dyshonoris causa "docenta marcowego". A Polska Fundacja Narodowa powinna wreszcie zrobić coś pożytecznego i zacząć organizować wycieczki dla młodzieży z całej Polski by ta mogła zobaczyć w naturze jak taki "docent marcowy" wygląda.
Jest coś takiego w najgłośniej krzyczących przeciwko "totalitaryzmowi" obecnej władzy, że kiedy idą z czymś walczyć to najczęściej tym, przeciwko czemu stają. Jak im rzekoma "przemoc władzy" nie pasuje to muszą czymś rzucić, jak domagają się wolności zgromadzeń to przeszkadzają się gromadzić innym. A jak walczą o wolność słowa" to kneblując innych za słowa właśnie. Nie wiem z czego to piramidalne kuriozum wynika. Bo chyba nie z tego by nam w nasze życie z jakichś powodów wpompować potężną dawkę absurdu. Niczym jakiś rozrosły do niebotycznych granic i przy tym wzroście poważnie zdegenerowany Latający Cyrk Monty Pythona.
Mnie to rzecz jasna nie przeszkadza bo kiedy głupiec ujawnia, że jest głupcem do dla reszty ludzkości zawsze jest dobre.
* https://twitter.com/MarzenaPaczuska/status/970231896633479168Dużo bardziej interesowało mnie jak tę rocznicę my, Polacy uczcimy. Bo uczcić z różnych powodów musimy i powinniśmy. Na przykład z tego, że wielu uczestników Marca 68, którzy postawili się ówczesnej władzy, szczerze wierzyło, że służy słusznej sprawie. I chwała im wielka.
Wracając do dziś miałem obawy, że tamtą rocznicą niektórzy zechcą wysmagać ówczesną władze tak, jak chętnie wysmagaliby pożarem Reichstagu. Gdyby tylko mogli…
Miałem obawy ale jakoś tak się dzieje, że kiedy przeciwnicy mają choćby tylko trochę wolne pole do ataku na władzę, zawsze znajdzie się i wysforuje na czoło jakiś harcownik-idiota, który cały świetny plan wyekspediuje tam, gdzie poszedł świetny plan "Siary" i "Wąskiego" gdy im "eseista" Morales bez spadochronu z aeroplanu zwalił się na ziemię.
W tym momencie głównym punktem obchodów 50 rocznicy wydarzeń z marca 1968 r. jest specyficzna "rekonstrukcja historyczna" Uniwersytetu Warszawskiego polegająca na ponownym relegowaniu z uczelni Ireny Lasoty. Dokładnie zaś chodzi o to, że początkowo czy też ostatecznie przedstawiciel Uniwersytetu, niejaki dr hab. Brzostek wyraził sprzeciw przeciwko udziałowi jednej z istotniejszych postaci wydarzeń sprzed 50 lat bo czy to jemu czy też innemu z przewidzianych gości, Adamowi Michnikowi nie podobała się dzisiejsza publicystyka Lasoty.
Jednym słowem na rocznicę Marca 68 Uniwersytet Warszawski, łapami jakiegoś Brzostka postanowił zakneblować Lasotę wpisując się przepięknie w PRL-owski model szacunku dla wolności wypowiedzi.
Jeśli prawdą jest to z tym dr hab. Brzostkiem, jeszcze dziś Prezydent RP powinien podjąć kroku w celu nadania owemu tytułu dyshonoris causa "docenta marcowego". A Polska Fundacja Narodowa powinna wreszcie zrobić coś pożytecznego i zacząć organizować wycieczki dla młodzieży z całej Polski by ta mogła zobaczyć w naturze jak taki "docent marcowy" wygląda.
Jest coś takiego w najgłośniej krzyczących przeciwko "totalitaryzmowi" obecnej władzy, że kiedy idą z czymś walczyć to najczęściej tym, przeciwko czemu stają. Jak im rzekoma "przemoc władzy" nie pasuje to muszą czymś rzucić, jak domagają się wolności zgromadzeń to przeszkadzają się gromadzić innym. A jak walczą o wolność słowa" to kneblując innych za słowa właśnie. Nie wiem z czego to piramidalne kuriozum wynika. Bo chyba nie z tego by nam w nasze życie z jakichś powodów wpompować potężną dawkę absurdu. Niczym jakiś rozrosły do niebotycznych granic i przy tym wzroście poważnie zdegenerowany Latający Cyrk Monty Pythona.
Mnie to rzecz jasna nie przeszkadza bo kiedy głupiec ujawnia, że jest głupcem do dla reszty ludzkości zawsze jest dobre.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.03.2018 11:54
Karol Nawrocki: Co jest alternatywą, jeśli ja nie zostanę prezydentem, a zostanie nim zielony Rafał?
26.04.2025 19:51

Komentarzy: 0
- Prezydent ma takie narzędzia, które mogą doprowadzić do tego, że złe skutki Zielonego Ładu dla polskiego rolnictwa, dla polskiego leśnictwa, dla cen energii elektrycznej oczywiście w jakiejś perspektywie czasowej zostaną powstrzymane - mówi we wspólnym wywiadzie dla "Tygodnika Solidarność" i Telewizji Republika prezes IPN i kandydat na prezydenta Karol Nawrocki.
Czytaj więcej
Wspólne stanowisko redaktorów naczelnych "TS" i Tysol.pl ws. skandalicznego ataku na TV Republika i TV wPolsce24
09.04.2025 16:02

Komentarzy: 0
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił nieprawomocnie zaskarżoną decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie koncesji dla Telewizji Republika i Telewizji wPolsce24 i uchwałę z dnia 21 czerwca 2024 r. Publikujemy stanowisko w tej sprawie redaktorów naczelnych "Tygodnika Solidarność" i portalu Tysol.pl.
Czytaj więcej
Niemiecki sąd skazał dziennikarza na więzienie za publikację mema z minister niemieckiego rządu
08.04.2025 19:17

Komentarzy: 0
"Wyrok rodem z dyktatury" – komentuje niemiecki dziennik "Die Welt", opisując sprawę red. naczelnego pisma „Deutschland-Kurier”, który został skazany na siedem miesięcy więzienia w zawieszeniu za publikację mema z niemiecką minister.
Czytaj więcej
Wielkie zwycięstwo wolności słowa w Wielkiej Brytanii
27.03.2025 22:24
Będzie cenzura w internecie? Jest reakcja KRRiT
13.01.2025 19:24

