Rosemann: 300 kilometrów od Warszawy (rezolucja PE)

Posłuchaj ty nędzna, obrzydliwa kreaturo opluwająca mój kraj i moich rodaków. Jak ci znów do łba strzeli albo jakaś menda nazywająca się Polakiem podpowie byś użył „błyskotliwego” argumentu o „60 tysiącach nazistów maszerujących 300 km od Auschwitz” to pamiętaj, że mniej więcej tyle samo kilometrów od Warszawy co Oświęcim leży pomorska wieś Podgaje. W tej to wsi twoi rodacy Verhofstadt, „bohaterowie” z 23. Dywizji SS „Nederland”, którzy ze srebrnymi runami na kołnierzach, układającymi się w dwie zabójcze litery od 1943 r. wspierali na różnych frontach mordercze dzieło Adolfa Hitlera, spalili 32 moich rodaków, którzy walczyli z nazizmem.
"Jeszcze nigdy tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym"
Chwalebne słowa Winstona Churchilla dotyczące lotników broniących Brytanii podczas powietrznej "Bitwy o Anglię" w przewrotny, okrutny i absolutnie pozbawiony jakiejkolwiek pochwały sposób można odnieść do reprezentacji Platformy Obywatelskiej w Parlamencie Europejskim. W szczególności zaś do tej jej części, która pozwoliła sobie pójść na całość i w odróżnieniu od tych tchórzliwych kolegów z partii, którzy przestraszyli się skutków swych działań i woleli wstrzymać się od głosu nad wczorajszą rezolucją przyjętą w Parlamencie przeciwko Polsce i zdecydowali się być za.
Tej garstce, której nie nazwę tak, jak na to w pełni zasługuje, czyli używając wiadomych słów na ka i cha oraz takich rzadko używanych rzeczowników jak "menda", "szczur", "bydlę" czy brzmiących łagodniej "renegat", "sprzedawczyk" albo po prostu "zdrajca" wiele zawdzięcza obecna władza kierująca naszym państwem. Bo ta pokraczna próba zaszkodzenia jej przez zdychających i wariujących z głodu władzy oderwanych od koryta przyniesie skutek całkowicie odwrotny. O ile obecnie rządzący będą potrafili to zdyskontować.
Trudno orzec czy mogą im być wdzięczni mniej lub bardziej zapamiętali tak zwani symetryści, którzy zajmują w obecnym politycznym sporze "stanowisko szwajcarskie" odpowiadając na każdy zarzut przeciwko PiS "ale PO przecież też…" a na każdy zarzut PiS "ale przecież wy…". Wczoraj wspomnianych symetrystów tam, gdzie spotykało się ich dotąd najczęściej, znacznie ubyło. Niczym Wisły w Zawichoście i Sanu w Przemyślu w gorące lipce.
Ale na pewno wiele do zawdzięczenia im mają uczestnicy a przede wszystkim organizatorzy Marszu Niepodległości. Ci pierwsi bo już wiedzą co będą robić i 11 listopada 2018 r. oraz co wrzucić do urny jesienią w roku 2019. Ci drudzy mają niemal pewny sukces frekwencyjny podczas przyszłorocznego marszu. Bo poza tymi, którzy byli i dali się uwieść atmosferze marszu pojawią się tam tacy, którzy zastanawiali się, nie wiedzieli, chcieli zobaczyć… Tacy choćby jak ja. I pojawią się nie po to zobaczyć, "być choć raz" czy coś w tym rodzaju ale po to, by pokazać tym ch****, k****, szczurom, mendom, bydlakom, renegatom, sprzedawczykom i zdrajcom i ich kumplom z Brukseli i Strasburga, że nikt nam z Brukseli czy Strasburga nie będzie dyktował co możemy a czego nie.
Bo o to przede wszystkim chodzi z tą wczorajszą rezolucją choć duma też wiele ma tu do rzeczy. Kto przeczytał wnikliwie ów wczorajszy wypłód tego koktajlu europejskich politycznych świrów i zamordystów, poza dowodami na ich odjazd mógł tam znaleźć, w punkcie 7 coś takiego:
"wzywa Sejm i rząd RP do pełnego wdrożenia wszystkich zaleceń Komisji oraz komisji weneckiej, a także do powstrzymania się od wszelkich reform, które mogą zagrażać praworządności, a zwłaszcza niezawisłości sądownictwa; w związku z tym wzywa do odroczenia przyjmowania jakichkolwiek przepisów do czasu przeprowadzenia należytej oceny przez Komisję Europejską i komisję wenecką"*
W szczególności oburzające jest wezwanie do "odroczenia przyjmowania jakichkolwiek przepisów do czasu przeprowadzenia należytej oceny przez Komisję Europejską i komisję wenecką" bo to nic innego jak ograniczenie naszej suwerenności i uznanie za nic konstytucji, która czegoś takiego jak "ocena przez Komisję Europejską" aktów prawnych procedowanych i przyjmowanych w Polsce nie przewiduje.
I każdy mieniący się Polakiem, kto za czymś takim podnosi rękę zasługuje chyba w pełni i po stokroć by go nazwać szczurem, mendą, bydlakiem, renegatem, sprzedawczykiem i zdrajcą. Oraz na ka i cha. I pal licho estetykę i bon ton.
Na koniec pozwolę sobie zwrócić się bezpośrednio do Guya Mauricea Marie Louisea Verhofstadta. Posłuchaj ty nędzna, obrzydliwa kreaturo opluwająca mój kraj i moich rodaków. Jak ci znów do łba strzeli albo jakaś menda nazywająca się Polakiem podpowie byś użył "błyskotliwego" argumentu o "60 tysiącach nazistów maszerujących 300 km od Auschwitz" to pamiętaj, że mniej więcej tyle samo kilometrów od Warszawy co Oświęcim leży pomorska wieś Podgaje. W tej to wsi twoi rodacy Verhofstadt, "bohaterowie" z 23. Dywizji SS "Nederland", którzy ze srebrnymi runami na kołnierzach, układającymi się w dwie zabójcze litery od 1943 r. wspierali na różnych frontach mordercze dzieło Adolfa Hitlera, spalili 32 moich rodaków, którzy walczyli z nazizmem. Więc nie nazywaj bydlaku, rodaku tych esesmanów-morderców, moich rodaków nazistami. Porozglądaj się u siebie i znajdź własnych. Myślę, że uda ci się to bez większego kłopotu.
A od Polski i Polaków wara. Zaś tych, nazywających się Polakami, którzy ci bluzgi na Polskę suflują zabierz ze sobą.
* http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+TA+P8-TA-2017-0442+0+DOC+PDF+V0//PLChwalebne słowa Winstona Churchilla dotyczące lotników broniących Brytanii podczas powietrznej "Bitwy o Anglię" w przewrotny, okrutny i absolutnie pozbawiony jakiejkolwiek pochwały sposób można odnieść do reprezentacji Platformy Obywatelskiej w Parlamencie Europejskim. W szczególności zaś do tej jej części, która pozwoliła sobie pójść na całość i w odróżnieniu od tych tchórzliwych kolegów z partii, którzy przestraszyli się skutków swych działań i woleli wstrzymać się od głosu nad wczorajszą rezolucją przyjętą w Parlamencie przeciwko Polsce i zdecydowali się być za.
Tej garstce, której nie nazwę tak, jak na to w pełni zasługuje, czyli używając wiadomych słów na ka i cha oraz takich rzadko używanych rzeczowników jak "menda", "szczur", "bydlę" czy brzmiących łagodniej "renegat", "sprzedawczyk" albo po prostu "zdrajca" wiele zawdzięcza obecna władza kierująca naszym państwem. Bo ta pokraczna próba zaszkodzenia jej przez zdychających i wariujących z głodu władzy oderwanych od koryta przyniesie skutek całkowicie odwrotny. O ile obecnie rządzący będą potrafili to zdyskontować.
Trudno orzec czy mogą im być wdzięczni mniej lub bardziej zapamiętali tak zwani symetryści, którzy zajmują w obecnym politycznym sporze "stanowisko szwajcarskie" odpowiadając na każdy zarzut przeciwko PiS "ale PO przecież też…" a na każdy zarzut PiS "ale przecież wy…". Wczoraj wspomnianych symetrystów tam, gdzie spotykało się ich dotąd najczęściej, znacznie ubyło. Niczym Wisły w Zawichoście i Sanu w Przemyślu w gorące lipce.
Ale na pewno wiele do zawdzięczenia im mają uczestnicy a przede wszystkim organizatorzy Marszu Niepodległości. Ci pierwsi bo już wiedzą co będą robić i 11 listopada 2018 r. oraz co wrzucić do urny jesienią w roku 2019. Ci drudzy mają niemal pewny sukces frekwencyjny podczas przyszłorocznego marszu. Bo poza tymi, którzy byli i dali się uwieść atmosferze marszu pojawią się tam tacy, którzy zastanawiali się, nie wiedzieli, chcieli zobaczyć… Tacy choćby jak ja. I pojawią się nie po to zobaczyć, "być choć raz" czy coś w tym rodzaju ale po to, by pokazać tym ch****, k****, szczurom, mendom, bydlakom, renegatom, sprzedawczykom i zdrajcom i ich kumplom z Brukseli i Strasburga, że nikt nam z Brukseli czy Strasburga nie będzie dyktował co możemy a czego nie.
Bo o to przede wszystkim chodzi z tą wczorajszą rezolucją choć duma też wiele ma tu do rzeczy. Kto przeczytał wnikliwie ów wczorajszy wypłód tego koktajlu europejskich politycznych świrów i zamordystów, poza dowodami na ich odjazd mógł tam znaleźć, w punkcie 7 coś takiego:
"wzywa Sejm i rząd RP do pełnego wdrożenia wszystkich zaleceń Komisji oraz komisji weneckiej, a także do powstrzymania się od wszelkich reform, które mogą zagrażać praworządności, a zwłaszcza niezawisłości sądownictwa; w związku z tym wzywa do odroczenia przyjmowania jakichkolwiek przepisów do czasu przeprowadzenia należytej oceny przez Komisję Europejską i komisję wenecką"*
W szczególności oburzające jest wezwanie do "odroczenia przyjmowania jakichkolwiek przepisów do czasu przeprowadzenia należytej oceny przez Komisję Europejską i komisję wenecką" bo to nic innego jak ograniczenie naszej suwerenności i uznanie za nic konstytucji, która czegoś takiego jak "ocena przez Komisję Europejską" aktów prawnych procedowanych i przyjmowanych w Polsce nie przewiduje.
I każdy mieniący się Polakiem, kto za czymś takim podnosi rękę zasługuje chyba w pełni i po stokroć by go nazwać szczurem, mendą, bydlakiem, renegatem, sprzedawczykiem i zdrajcą. Oraz na ka i cha. I pal licho estetykę i bon ton.
Na koniec pozwolę sobie zwrócić się bezpośrednio do Guya Mauricea Marie Louisea Verhofstadta. Posłuchaj ty nędzna, obrzydliwa kreaturo opluwająca mój kraj i moich rodaków. Jak ci znów do łba strzeli albo jakaś menda nazywająca się Polakiem podpowie byś użył "błyskotliwego" argumentu o "60 tysiącach nazistów maszerujących 300 km od Auschwitz" to pamiętaj, że mniej więcej tyle samo kilometrów od Warszawy co Oświęcim leży pomorska wieś Podgaje. W tej to wsi twoi rodacy Verhofstadt, "bohaterowie" z 23. Dywizji SS "Nederland", którzy ze srebrnymi runami na kołnierzach, układającymi się w dwie zabójcze litery od 1943 r. wspierali na różnych frontach mordercze dzieło Adolfa Hitlera, spalili 32 moich rodaków, którzy walczyli z nazizmem. Więc nie nazywaj bydlaku, rodaku tych esesmanów-morderców, moich rodaków nazistami. Porozglądaj się u siebie i znajdź własnych. Myślę, że uda ci się to bez większego kłopotu.
A od Polski i Polaków wara. Zaś tych, nazywających się Polakami, którzy ci bluzgi na Polskę suflują zabierz ze sobą.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 16.11.2017 19:31
Komentarze
Parlament Europejski nie uczci ofiar Rzezi Wołyńskiej. „Skandal!” – komentuje europoseł PiS
01.07.2026 19:14

Komentarzy: 0
Parlament Europejski nie zgodził się na upamiętnienie Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów podczas Rzezi Wołyńskiej. Wniosek dotyczący uczczenia ofiar w związku z rocznicą 11 lipca został odrzucony przez Konferencję Przewodniczących PE. Europoseł PiS Patryk Jaki ostro skomentował tę decyzję, wskazując na rolę polskich ugrupowań w braku poparcia.
Czytaj więcej
Zmiana frontu ugrupowania von der Leyen w PE przed wyborami w Niemczech. Będą zaostrzać politykę migracyjną
01.07.2026 16:53

Komentarzy: 0
Choć unijny pakt migracyjny dopiero wszedł w życie, Europejska Partia Ludowa już domaga się kolejnych zmian. Największa frakcja polityczna w Unii Europejskiej chce jeszcze bardziej zaostrzyć przepisy dotyczące nielegalnej migracji i rozszerzyć uprawnienia państw członkowskich w zakresie ochrony granic.
Czytaj więcej
W siedzibie KE klimatyzacja działa tylko dla wybranych
27.06.2026 15:51

Komentarzy: 0
Jak poinformował portal POLITICO, w piątek w siedzibie Komisji Europejskiej wyłączono klimatyzację w zasadzie na wszystkich kondygnacjach, za wyjątkiem pomieszczeń zajmowanych przez przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen oraz komisarzy.
Czytaj więcej
Żurek złożył do PE wniosek ws. zatrzymania Patryka Jakiego. Ekspert: To wywali skalę żenady
02.06.2026 10:22

Komentarzy: 0
Prokurator Generalny i szef MS Waldemar Żurek przekazał do Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego wniosek o wyrażenie przez PE zgody na pociągnięcie europosła Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej oraz jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie. Sprawa dotyczy decyzji kadrowych podejmowanych w czasie, gdy Jaki pełnił funkcję wiceministra sprawiedliwości odpowiedzialnego za nadzór nad Służbą Więzienną.
Czytaj więcej
PE domaga się cenzury, ochrony aborcji i koordynacji działań w ściąganiu migrantów na ląd
29.04.2026 17:51

Komentarzy: 0
Wartości zapisane w art. 2 traktatu UE i Karcie praw podstawowych muszą być przestrzegane we wszystkich politykach UE i w pełni egzekwowane przez państwa członkowskie - stwierdził Parlament Europejski w sprawozdaniu przyjętym 328 głosami za, przy 199 głosach przeciw i 98 wstrzymujących się. Jako takie PE uważa wdrażanie paktu UE w sprawie migracji i azylu.
Czytaj więcej