Paweł Janowski: Łysiejąca Platforma

Coś dzieje się w mieszku ideowym bojowników o wonność, emerytury ubeckie i obywatelską, niskokaloryczną demokrację. Żeby zobaczyć i zrozumieć, czy dobrze, czy źle się dzieje pod dywanem Cieniów przyszłej władzy pożyczyłem od starszego sąsiada duże szkło powiększające. Potem zgodnie ze sztuką pochyliłem się nad problemem. Pochyliłem się głęboko, mimo tego, że w plecach coś mi szwankuje. Tak dla sprawy poświęciłem się. A jak już się tak pochyliłem z narzędziem w dłoni, to ujrzałem i zrozumiałem.
Platforma łysieje. Naprawdę łysieje. W zadziwiającym tempie traci włoski. Według popularnych definicji tego zjawiska - łysienie (łac. alopecia) jest objawem chorobowym, przejawiającym się w postępującym zanikaniu wytwarzania włosa w mieszku włosowym. W mieszku Platformy też wszystko zanika, zwłaszcza procesy wzrostowe.
Po dłużej obserwacji dostrzegłem ponadto, że proces ten dotyczy mieszków nie tylko na głowie, ale także pod pachami, na klacie, na plecach, na łydkach i udach. Między palcami nie widziałem, na piętach się wytarły. Wszystkie obszary zaczęły ulegać procesowi erozji owłosienia, koncentrując się wokół mieszków założycielskich Grzywki, Czupryny i pomniejszych wysepek. Naukowe i popularne encyklopedie, np. Wikipedia, podają, że najczęściej występującym typem łysienia jest łysienie androgenowe. Jest ono spowodowane wrażliwością mieszka włosowego na pochodną testosteronu - dihydrotestosteron (DHT). To pod jego wpływem mieszek wytwarza coraz cieńsze i słabsze włosy, sam jednocześnie ulegając miniaturyzacji. Kończąc żywot mieszek wytwarza już tylko krótki, bezbarwny włos.
Rodzi się dramatyczne pytanie - kto zakręcił kurek z upragnionym Enzymem? Bez niego nie wykształcają się ważne narządy Platformy, a te już istniejące ulegają degradacji. Dostarczanie DHT w walizkach z zewnątrz, a nie z wewnątrz, powoduje dramatyczne łysienie, ale ponadto blokuje oś "współpracującą" z fizjologiczną kontrolą wydzielana androgenów i stymuluje rozwój innych dolegliwości.
To wszystko bardzo mnie martwi. Biedna Platforma, może co prawda zgolić się na łyso i mówić, że od dzisiaj ma taki styl, ale czy obywatele RP uwierzą? Z pewnością specjaliści od mieszków, zaplecza i współpracy z odpowiednimi ośrodkami dozującymi dostarczanie testosteronu znają lekarstwa. Jednak rodzi się kolejne pytanie - czy pacjent nie jest uczulony? Czy pacjent zniesie długi proces schnięcia mieszków? A może obserwujemy syndrom odstawienia od mieszka wszechmogącego? Zbyt wiele pytań, a zbyt mało mieszków. I zbyt cienkie i krótkie włoski.
Specjaliści podkreślają, że łysienie może być efektem dziedzicznych zależności. W tej sytuacji trzeba zbadać pramieszki i prapramieszki, żeby zdiagnozować przyczyny ukryte głęboko w czeluściach manifestu PKWN i Polskiej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej i Wojskowych Służb zaprzyjaźnionych.
Wśród najczęściej występujących czynników chorobotwórczych łysienia wymienia się m.in. zatrucie metalami ciężkimi (tal, arsen, ołów i przelewy z rajów podatkowych), choroby układu dokrewnego, stres, zmiany hormonalne, niedobory na koncie i zaniedbania higieniczne, zbyt intensywne lub zbyt często stosowane zabiegi kosmetyczne. Zwłaszcza to ostatnie mnie zaintrygowało. Nadmierna kosmetyka medialna doprowadziła do nadwyrężenia mieszków włosowych. Można powiedzieć, że włoski straciły kontakt z mieszkami. Już nie wiadomo, gdzie botoks, a gdzie ciało, gdzie usta, a gdzie plecy. Wiemy, co się dzieje z twarzami gwiazd Hollywood, które gdy uśmiechają się, to wie o tym tylko ich wyobraźnia, bo twarz wisi i męczy się pod ciężarem operacji plastycznych.
Wiem, że Platforma odczuwa ogromny ciężar psychiczny z powodu swoich niedoskonałości i zadań przyszłości. Utrata dostępu do mieszków, a co za tym idzie licznych włosów jest poważnym problemem, który negatywnie wpływa na funkcjonowanie w społeczeństwie. Zakrywanie poglądów, tupeciki, czapki niewidki nie pomagają. Wciąż pochylony nad Platformą, bo skurcz chyba mnie złapał, zastanawiam się czy dotknęło ją łysienie wężykowate, czy plackowate, czy rozlane? Która część czaszki została zaatakowana bardziej, a która część pleców mniej? Czy to proces nieodwracalny, czy tylko przejściowy? Tej chorobie może towarzyszyć wiele skutków ubocznych, dlatego zalecam gruntowne badanie programu i jego nosicieli. W trosce o ich czaszki, czupryny i zdrowie społeczne.
Dlatego apeluję - Platformo, czas na leczenie! Przed przystąpieniem do właściwej terapii zalecam wyeliminowanie z organizmu czynnika chorobotwórczego. Trzeba zaprzestać brania, wciągania, operowania i botoksowania. Trzeba zmienić nawyki żywieniowe. Mieszki muszą odpocząć, żeby zarost na koncie walutowym nie wyłysiał. Tutaj maskowanie nie pomoże.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"
Po dłużej obserwacji dostrzegłem ponadto, że proces ten dotyczy mieszków nie tylko na głowie, ale także pod pachami, na klacie, na plecach, na łydkach i udach. Między palcami nie widziałem, na piętach się wytarły. Wszystkie obszary zaczęły ulegać procesowi erozji owłosienia, koncentrując się wokół mieszków założycielskich Grzywki, Czupryny i pomniejszych wysepek. Naukowe i popularne encyklopedie, np. Wikipedia, podają, że najczęściej występującym typem łysienia jest łysienie androgenowe. Jest ono spowodowane wrażliwością mieszka włosowego na pochodną testosteronu - dihydrotestosteron (DHT). To pod jego wpływem mieszek wytwarza coraz cieńsze i słabsze włosy, sam jednocześnie ulegając miniaturyzacji. Kończąc żywot mieszek wytwarza już tylko krótki, bezbarwny włos.
Rodzi się dramatyczne pytanie - kto zakręcił kurek z upragnionym Enzymem? Bez niego nie wykształcają się ważne narządy Platformy, a te już istniejące ulegają degradacji. Dostarczanie DHT w walizkach z zewnątrz, a nie z wewnątrz, powoduje dramatyczne łysienie, ale ponadto blokuje oś "współpracującą" z fizjologiczną kontrolą wydzielana androgenów i stymuluje rozwój innych dolegliwości.
To wszystko bardzo mnie martwi. Biedna Platforma, może co prawda zgolić się na łyso i mówić, że od dzisiaj ma taki styl, ale czy obywatele RP uwierzą? Z pewnością specjaliści od mieszków, zaplecza i współpracy z odpowiednimi ośrodkami dozującymi dostarczanie testosteronu znają lekarstwa. Jednak rodzi się kolejne pytanie - czy pacjent nie jest uczulony? Czy pacjent zniesie długi proces schnięcia mieszków? A może obserwujemy syndrom odstawienia od mieszka wszechmogącego? Zbyt wiele pytań, a zbyt mało mieszków. I zbyt cienkie i krótkie włoski.
Specjaliści podkreślają, że łysienie może być efektem dziedzicznych zależności. W tej sytuacji trzeba zbadać pramieszki i prapramieszki, żeby zdiagnozować przyczyny ukryte głęboko w czeluściach manifestu PKWN i Polskiej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej i Wojskowych Służb zaprzyjaźnionych.
Wśród najczęściej występujących czynników chorobotwórczych łysienia wymienia się m.in. zatrucie metalami ciężkimi (tal, arsen, ołów i przelewy z rajów podatkowych), choroby układu dokrewnego, stres, zmiany hormonalne, niedobory na koncie i zaniedbania higieniczne, zbyt intensywne lub zbyt często stosowane zabiegi kosmetyczne. Zwłaszcza to ostatnie mnie zaintrygowało. Nadmierna kosmetyka medialna doprowadziła do nadwyrężenia mieszków włosowych. Można powiedzieć, że włoski straciły kontakt z mieszkami. Już nie wiadomo, gdzie botoks, a gdzie ciało, gdzie usta, a gdzie plecy. Wiemy, co się dzieje z twarzami gwiazd Hollywood, które gdy uśmiechają się, to wie o tym tylko ich wyobraźnia, bo twarz wisi i męczy się pod ciężarem operacji plastycznych.
Wiem, że Platforma odczuwa ogromny ciężar psychiczny z powodu swoich niedoskonałości i zadań przyszłości. Utrata dostępu do mieszków, a co za tym idzie licznych włosów jest poważnym problemem, który negatywnie wpływa na funkcjonowanie w społeczeństwie. Zakrywanie poglądów, tupeciki, czapki niewidki nie pomagają. Wciąż pochylony nad Platformą, bo skurcz chyba mnie złapał, zastanawiam się czy dotknęło ją łysienie wężykowate, czy plackowate, czy rozlane? Która część czaszki została zaatakowana bardziej, a która część pleców mniej? Czy to proces nieodwracalny, czy tylko przejściowy? Tej chorobie może towarzyszyć wiele skutków ubocznych, dlatego zalecam gruntowne badanie programu i jego nosicieli. W trosce o ich czaszki, czupryny i zdrowie społeczne.
Dlatego apeluję - Platformo, czas na leczenie! Przed przystąpieniem do właściwej terapii zalecam wyeliminowanie z organizmu czynnika chorobotwórczego. Trzeba zaprzestać brania, wciągania, operowania i botoksowania. Trzeba zmienić nawyki żywieniowe. Mieszki muszą odpocząć, żeby zarost na koncie walutowym nie wyłysiał. Tutaj maskowanie nie pomoże.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 18.05.2017 01:04
Komentarze
Sieć Tuska. Jak powstał świat, w którym premier ma zawsze rację
29.10.2025 14:09

Komentarzy: 0
Donald Tusk traci zaufanie wyborców, ale nie lojalność swojego otoczenia. Wokół premiera powstał układ polityków, dziennikarzy i internetowych fanów, którzy zamiast pomóc – tworzą dla niego świat pozorów i propagandy sukcesu.
Czytaj więcej
Dwa lata rządów Donalda Tuska – nowy numer "Tygodnika Solidarność"
27.10.2025 18:22

Komentarzy: 0
Nowy "Tygodnik Solidarność", a w nim: Tusku, ile jeszcze musisz? - podsumowujemy dwa lata rządów Donalda Tuska. Na półmetku swoich rządów premierowi nie sprzyjają ani sondaże, ani sytuacja gospodarcza kraju. Teksty autorów „Tygodnika Solidarność” punktują Tuska w niemal każdej dziedzinie życia publicznego.
Czytaj więcej
Konwencja zjednoczeniowa PO. Tusk oficjalnie przedstawił nową nazwę partii
25.10.2025 15:07

Komentarzy: 0
Od dzisiaj nazywamy się Koalicja Obywatelska - oświadczył w sobotę premier, lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas „konwencji zjednoczeniowej” PO, Nowoczesnej i Inicjatywy Polska. Przekonywał jednocześnie, że KO wygra wybory parlamentarne w 2027 r.
Czytaj więcej
Andrzej Gajcy: Tusk prowadzi Platformę ku utracie władzy
25.10.2025 12:00

Komentarzy: 0
W Platformie Obywatelskiej narasta niepokój przed zbliżającym się Kongresem Zjednoczeniowym i możliwą zmianą przywództwa. Zdaniem publicysty Andrzeja Gajcego, Donald Tusk traci autorytet w partii, a wewnętrzne napięcia i słabnące poparcie społeczne mogą przyspieszyć polityczne przetasowania w obozie władzy. W tle pojawia się nazwisko Radosława Sikorskiego jako potencjalnego następcy.
Czytaj więcej
Polityk Platformy wygadał się. Wiadomo, jak będzie się nazywać partia po rebrandingu
22.10.2025 14:58

Komentarzy: 0
Witold Zembaczyński ujawnił, że nowa partia, powstała z połączenia Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej, będzie nazywać się Koalicja Obywatelska. Oficjalne ogłoszenie planowane jest na Krajowej Konwencji PO 25 października. Jak zapowiedział poseł, liderem ugrupowania pozostanie Donald Tusk, a w kierownictwie znajdą się również Barbara Nowacka i Adam Szłapka.
Czytaj więcej