Oskarżam premiera Tadeusza Mazowieckiego
14.11.2017 23:25

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Oskarżam o to, że w dniu 24 sierpnia 1989 r. zapowiedział w swoim expose w Sejmie, iż "przeszłość odkreśla grubą linią".
Oskarżam o to, że tymi słowami co najmniej nieświadomie dał pretekst do tych słów: "Bo to jest taki moment, bo to jest taka sytuacja historyczna. Trzeba dogadać się ze wszystkimi. Prezes Kaczyński musi się dogadać z panem Kwaśniewskim, bo jeśli się nie dogada, to za to zapłaci Polska, czyli coś ważniejszego niż pan Kaczyński i pan Kwaśniewski" (Adam Michnik)
Za powyższymi słowami Michnika poszły czyny, a w ich konsekwencji:
Nie wiemy i teraz "kto jest kim". Ktoś, kto jeszcze wczoraj wydawał się być autoretetem, człowiekiem przyzwoitym, to jutro okazuje się być donosicielem komunistycznej bezpieki za pieniądze.
Zbrodniarze stanu wojennego nie ponieśli żadnej kary, a nawet zachowali tytuły wojskowe, odznaczenia, przywileje. Kiedy umierali, to byli chowani z najwyższymi honorami.
Bohaterowie wyklęci przez lata PRL są nadal bezkarnie opluwani przez żywych jeszcze beneficjentów tamtego systemu oraz ich apologletów.
Majątek narodowy wypracowany przez pokolenia Polaków bezprawnie oraz pochopnie wpadł w niegodne ręce kacyków z PRL oraz ich "zaufanych".
Polska nie zbudowała po dziś dzień przyzwoitej i wiarygodnej formacji policyjnej oraz służb, co bezpośrednio zagraża naszemu bezpieczeństwu.
Długie lata utrzymywał się "szklany sufit", który trudno było przebić zwykłym, młodym Polakom, a który premiował potomków osób szczególnie uprzywilejowanych w systemie PRL.
Tadeusz Mazowiecki powinien to wszystko przewidzieć, kiedy to w lato 1989 r. pisał z synami swoje expose. Powinien sobie zdawać sprawę jakie konsekwencje poniesie nasza Ojczyzna, kiedy wypowie się takie słowa.
Choćby i po śmieci, ale oskarżam Pana.
Za powyższymi słowami Michnika poszły czyny, a w ich konsekwencji:
Nie wiemy i teraz "kto jest kim". Ktoś, kto jeszcze wczoraj wydawał się być autoretetem, człowiekiem przyzwoitym, to jutro okazuje się być donosicielem komunistycznej bezpieki za pieniądze.
Zbrodniarze stanu wojennego nie ponieśli żadnej kary, a nawet zachowali tytuły wojskowe, odznaczenia, przywileje. Kiedy umierali, to byli chowani z najwyższymi honorami.
Bohaterowie wyklęci przez lata PRL są nadal bezkarnie opluwani przez żywych jeszcze beneficjentów tamtego systemu oraz ich apologletów.
Majątek narodowy wypracowany przez pokolenia Polaków bezprawnie oraz pochopnie wpadł w niegodne ręce kacyków z PRL oraz ich "zaufanych".
Polska nie zbudowała po dziś dzień przyzwoitej i wiarygodnej formacji policyjnej oraz służb, co bezpośrednio zagraża naszemu bezpieczeństwu.
Długie lata utrzymywał się "szklany sufit", który trudno było przebić zwykłym, młodym Polakom, a który premiował potomków osób szczególnie uprzywilejowanych w systemie PRL.
Tadeusz Mazowiecki powinien to wszystko przewidzieć, kiedy to w lato 1989 r. pisał z synami swoje expose. Powinien sobie zdawać sprawę jakie konsekwencje poniesie nasza Ojczyzna, kiedy wypowie się takie słowa.
Choćby i po śmieci, ale oskarżam Pana.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.11.2017 23:25
Polska nie jest im nic winna: przywrócenie podwyższonych emerytur agentom PRL to nagradzanie zła
18.07.2024 14:05

Komentarzy: 0
– Gdyby doszło do „wyrównania krzywd” i przyznano by agentom PRL-owskich służb z powrotem przywileje, to byłoby to ofiarowanie im korzyści za szkodzenie Polsce. Osoby należące do środowiska, które teraz próbuje dokonać rehabilitacji, stałyby się udziałowcami podłej działalności tych podłych instytucji. One chcą wziąć na siebie ten potworny grzech – ocenia historyk dr Krzysztof Jabłonka w rozmowie z Adrianem Siwkiem.
Czytaj więcej
Opozycjoniści nie krzyczą. Dramat w cieniu przywilejów dla funkcjonariuszy PRL
17.07.2024 14:00

Komentarzy: 0
Podczas gdy temat przywilejów dla funkcjonariuszy PRL-owskich służb co jakiś czas rozgrzewa opinię publiczną, w ich cieniu przez lata rozgrywał się dramat innej grupy społecznej – ich ofiar. One, mimo iż często żyły w ciężkich warunkach, uważały, że domaganie się pieniędzy za swoją ideową działalność to ujma.
Czytaj więcej
Esbecki skok na kasę: do portfeli byłych funkcjonariuszy trafiło ponad 1,46 mld złotych
16.07.2024 14:43

Komentarzy: 0
Przywrócenie esbeckich emerytur ekipa Donalda Tuska obiecywała jeszcze w kampanii wyborczej. To miała być forma zapłaty za poparcie antysolidarnościowych środowisk, kiedyś bijących studentów i związkowców, dzisiaj „walczących” o demokrację i wolności obywatelskie. Jednak kilka lat bez resortowych emerytur nie oznacza, że byli esbecy przegrali wojnę o publiczne pieniądze. W sukurs komunistycznym siepaczom przyszły wolne – a jakże! – sądy, przyznając im w procesach odszkodowawczych nawet trzy miliardy złotych, a mówimy tylko o wyrokach, które zapadną w tym roku.
Czytaj więcej
Nowy numer „Tygodnika Solidarność” - Żniwa ubeków
15.07.2024 18:26

Komentarzy: 0
O kuriozalnym pomyśle, by przywrócić przywileje emerytalne funkcjonariuszom PRL-owskich służb, piszemy w najnowszym „Tygodniku Solidarność”. Ale nie tylko. Jak zwykle w numerze ciekawe analizy politologiczne, garść wiadomości związkowych i trochę kultury.
Czytaj więcej
„Poszedłem po słońce”. 42 lata temu zamordowano Emila Barchańskiego
03.06.2024 09:11
