Szukaj
Konto

Odlot brytyjskiej sójki?

20.10.2019 11:02
Komentarzy: 0
W dniu, w którym czytają Państwo te słowa, House of Commons – Izba Gmin czyli niższa izba parlamentu w Londynie zaakceptuje porozumienie między rządem Jej Królewskiej Mości a Komisja Europejska sprawie Brexitu - lub nie zaakceptuje.

To, co nie udało się premier May, może udać się premierowi Johnsonowi. Byłoby to - dla Polski - szczęście w nieszczęściu. Bo Brexit jest dla nas nieszczęściem, bo tracimy w Unii sojusznika, który podobnie jak my myślał o UE jako Europie Ojczyzn, tracimy kraj który podobnie jak Polska realistycznie oceniał Rosję. Ale z kolei "twardy" Brexit czyli rozwód bez porozumienia przyniósłby fatalne skutki ekonomiczne i dla Londynu i dla UE-27, ale zwłaszcza dla dwóch państw: Irlandii i Polski. "Wolna amerykanka" po gwałtownym rozwodzie Wielkiej Brytanii z Unią to wielkie problemy dla polskich firm, które eksportują na Wyspy na potęgę, co powoduje, że właśnie z Brytanią mamy dodatni bilans handlowy (jako z jednym z nielicznych krajów Zachodu). Porozumienie to też uniknięcie indywidualnych problemów, choćby Polaków pobierających po powrocie do ojczyzny brytyjskie emerytury czy tych, którzy wyjechali do dzieci czy wnuków ma Wyspy i pobierają emerytury polskie.
Zatem prawdopodobnie "bye-bye UK"!

*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej Codziennie" (19.10.2019)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.10.2019 11:02