Marcin Brixen: Sztuka rozpoznawania płci

Zaczęło się, że Hiobowscy spotkali pod osiedlowym sklepem spożywczym męża dozorczyni, pana Sitko. \n- Dwa euro na bułkę - poprosił zmęczonym głosem pan Sitko. - Taki gorąc, że pić się chce.\n- Od kiedy to bułki się pije? - zauważył jakiś dziwnie ubrany pan. - Ech, dobra. Dam panu te dwa euro jak nazwie mnie pan "Zuzanna".
Zaczęło się, że Hiobowscy spotkali pod osiedlowym sklepem spożywczym męża dozorczyni, pana Sitko.
- Dwa euro na bułkę - poprosił zmęczonym głosem pan Sitko. - Taki gorąc, że pić się chce.
- Od kiedy to bułki się pije? - zauważył jakiś dziwnie ubrany pan. - Ech, dobra. Dam panu te dwa euro jak nazwie mnie pan "Zuzanna".
- Dlaczego? - pan Sitko osłupiał.
- Bo czuję się kobietą.
- Ale jest pan mężczyzną.
- Jestem osobą niebinarną, czuję się kobietą, powinien pan więc uszanować moje uczucia i nie adresować złośliwie mojej płci.
- E - powiedział pan Sitko, który zgubił się po drugim przecinku.
- Co pan gada, ja pana znam - odezwała się jakaś pani. - Pan mieszka na sąsiednim osiedlu, koło przystanku. Ma pan żonę i dwójkę dzieci.
- Jestem kobietą uwięzioną w ciele mężczyzny - pan Zuzanna zaczął płakać. - Proszę przestać mnie obrażać.
- A co pan ma w dowodzie osobistym? - nie odpuszczała sąsiadka. - Facet! Zenon! Przecież ja pana znam!
- Ludzie! Prześladują mnie!
- Nikt pana nie prześladuje - odezwała się zimno babcia Łukaszka.
- To niech pani patrzy - pan Zuzanna wszedł do sklepu. Krzyknął "jestem kobietą, jestem Zuzanna!". Doleciał okrzyk ekspedientki zaczynający się na "wy" a kończący na "alaj".
- No i widzicie - uśmiechnięty pan Zuzanna wyszedł zrelaksowanym krokiem. - Jestem prześladowany.
- Faktycznie - mama Łukaszka zaczęła płakać. - Murem za Zuzanną!
Zaczęło się schodzić coraz więcej ludzi. Część osób twierdziła, że pan Zuzanna ma nieodwracalne uszkodzenia neuronów w mózgu, część osób uważała, że pan Zuzanna bezczelnie udaje, ale część osób uważała, że ma on rację. Pan Zuzanna szedł przez osiedle, jego zwolennicy za nim, i co pewien czas powtarzał swój popisowy numer. Wchodził do jakiegoś sklepu i krzyczał, że jest kobietą i ma na imię Zuzanna.
Kiedy doszli pod osiedlowy oddział banku pan Zuzanna przystanął i zapytał czy zwolennicy i zwolenniczki zechcą go wesprzeć finansowo. Odpowiedzią był aplauz. Pan Zuzanna wszedł więc do banku. Przez otwarte drzwi wszystko było widać i słychać.
- Chciałbym założyć konto na zbiórkę - oświadczył pan Zuzanna.
- Na kogo to konto? - zapytała surowo pani z banku.
- Na mnie.
- Imię?
Pan Zuzanna przełknął ślinę i powiedział:
- Zenon.
- Dwa euro na bułkę - poprosił zmęczonym głosem pan Sitko. - Taki gorąc, że pić się chce.
- Od kiedy to bułki się pije? - zauważył jakiś dziwnie ubrany pan. - Ech, dobra. Dam panu te dwa euro jak nazwie mnie pan "Zuzanna".
- Dlaczego? - pan Sitko osłupiał.
- Bo czuję się kobietą.
- Ale jest pan mężczyzną.
- Jestem osobą niebinarną, czuję się kobietą, powinien pan więc uszanować moje uczucia i nie adresować złośliwie mojej płci.
- E - powiedział pan Sitko, który zgubił się po drugim przecinku.
- Co pan gada, ja pana znam - odezwała się jakaś pani. - Pan mieszka na sąsiednim osiedlu, koło przystanku. Ma pan żonę i dwójkę dzieci.
- Jestem kobietą uwięzioną w ciele mężczyzny - pan Zuzanna zaczął płakać. - Proszę przestać mnie obrażać.
- A co pan ma w dowodzie osobistym? - nie odpuszczała sąsiadka. - Facet! Zenon! Przecież ja pana znam!
- Ludzie! Prześladują mnie!
- Nikt pana nie prześladuje - odezwała się zimno babcia Łukaszka.
- To niech pani patrzy - pan Zuzanna wszedł do sklepu. Krzyknął "jestem kobietą, jestem Zuzanna!". Doleciał okrzyk ekspedientki zaczynający się na "wy" a kończący na "alaj".
- No i widzicie - uśmiechnięty pan Zuzanna wyszedł zrelaksowanym krokiem. - Jestem prześladowany.
- Faktycznie - mama Łukaszka zaczęła płakać. - Murem za Zuzanną!
Zaczęło się schodzić coraz więcej ludzi. Część osób twierdziła, że pan Zuzanna ma nieodwracalne uszkodzenia neuronów w mózgu, część osób uważała, że pan Zuzanna bezczelnie udaje, ale część osób uważała, że ma on rację. Pan Zuzanna szedł przez osiedle, jego zwolennicy za nim, i co pewien czas powtarzał swój popisowy numer. Wchodził do jakiegoś sklepu i krzyczał, że jest kobietą i ma na imię Zuzanna.
Kiedy doszli pod osiedlowy oddział banku pan Zuzanna przystanął i zapytał czy zwolennicy i zwolenniczki zechcą go wesprzeć finansowo. Odpowiedzią był aplauz. Pan Zuzanna wszedł więc do banku. Przez otwarte drzwi wszystko było widać i słychać.
- Chciałbym założyć konto na zbiórkę - oświadczył pan Zuzanna.
- Na kogo to konto? - zapytała surowo pani z banku.
- Na mnie.
- Imię?
Pan Zuzanna przełknął ślinę i powiedział:
- Zenon.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 10.08.2020 20:07
Komentarze
Marcin Bąk: No kto wygra mecz?
04.07.2026 18:29

Komentarzy: 0
Mundial trwa, trwa też walka poetyczna, która trochę przypomina zawody sportowe. Niby są faworyci i przegrani, od czasu do czasu trafi się czarny koń, niby eksperci snują swoje prognozy ale i tak ostatecznego wyniku nie zna nikt.
Czytaj więcej
Ryszard Petru zakłada nową partię polityczną
16.06.2026 16:42

Komentarzy: 0
Na polskiej scenie politycznej może pojawić się nowe ugrupowanie. Ryszard Petru potwierdził, że pracuje nad stworzeniem partii, która ma trafić do wyborców o poglądach wolnorynkowych, ale jednocześnie opowiadających się za obecnością Polski w Unii Europejskiej. Polityk przekonuje, że obecnie taka grupa wyborców nie ma swojej reprezentacji.
Czytaj więcej
Łukasz Sakowski: Zachód powoli odchodzi od postulatów trans
14.06.2026 15:38

Komentarzy: 0
Po trwającym 15 lat entuzjazmie dotyczącym zmieniania płci nie tylko dorosłym, ale i dzieciom, coraz więcej nowych faktów niepokoi kolejne instytucje, psychologów i naukowców. Sceptycyzm widać nie tylko ze strony organizacji medycznych oraz systemów ochrony zdrowia zachodnich państw, ale i wcześniejszych zwolenników ruchu transseksualnego, którzy rewidują swoje podejście.
Czytaj więcej
Żywe inkubatory feminizmu
07.06.2026 19:59

Komentarzy: 1
Dzieci to nasz skarb narodowy. Szczególnie teraz, gdy rodzi się ich za mało. A skoro nie wszyscy rodzice otaczają potomków należytą uwagą, miłością i respektem, zróbmy to odgórnie.
Czytaj więcej
Sojusz wyborczy między lewicą a zorganizowanym muzułmańskim aktywizmem
25.05.2026 10:50

Komentarzy: 0
Jak poinformował włoski portal Il Giornale, w odbywających się wyborach lokalnych w Wenecji bierze udział aż siedmiu kandydatów muzułmańskich. Podobnie jest w innych miastach. Islamiści rekrutowani przez lewicę także w Lecco, Agrigento i Legnano.
Czytaj więcej