Logiczny: Film a sprawa polityczna
17.06.2019 18:50

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nowy film przed wyborami
Był film "Kler" Wojciecha Smarzowskiego tuż przed wyborami samorządowymi.
Był film "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich tuż przed wyborami do europarlamentu.
Będzie film "Polityka" Patryka Vegi zaraz przed wyborami do polskiego parlamentu.
Patryk Vega Jest absolwentem socjologii na specjalizacji medialnej w Collegium Civitas w Warszawie a więc zna się na "robieniu" filmów i zapotrzebowaniu jakie chcą uzyskać widzowie jego "dzieł".
Dlatego na pierwszy rzut oka może wydawać się dziwnym, że Patryk Vega poprzez media społecznościowe ale także inne portale internetowe nie zwraca się do swoich sympatyków, ani do kinomanów ale bezpośrednio do polityków, że ma na nich haki i mają się bać.
Czy to jest postępowanie logiczne?
Na pewno nie jest z punktu widzenia zastraszenia polityków.
Nasuwa się zatem pytanie w jakim celu informować publicznie polityków, że ma się na nich haki pokazujące obłudę, fałsz i chamstwo?
Przecież politycy będą chcieli się ewentualnie przygotować na nadchodzący film, próbować go zdyskredytować lub w inny sposób odpowiednio się zabezpieczyć.
Mało, że Pan Patryk Vega mówi otwarcie o swoim filmie, to jeszcze pokazuje kto będzie w nim grał. I tak w postać Prezesa Jarosława Kaczyńskiego wciela się Andrzej Grabowski a Panią profesor Pawłowicz zagra Iwona Bielska. Pochwalił się też sam Maciej Stuhr, że będzie miał role u Vegi.
Jednak pomimo sączenia nam różnych informacji, Patryk Vega żali się, że musiał ukryć się w samym sercu Japonii w Tokio. Czyli z jednej strony Vega na każdym kroku powtarza, że wyjechał z dala od Polski aby móc spokojnie i w dyskrecji pracować nad swoim nowym filmem, a z drugiej strony sam udziela wielu różnych informacji w narracji typu: "politycy bójcie się"
Jest to typowe działanie na wypromowanie swojego filmu i ściągnięcie jak największej liczby widzów. A politycy szczególnie Zjednoczonej Prawicy powinni robić swoje, czyli kontynuować dobrą zmianę.
Natomiast jeżeli politycy totalnej opozycji liczą na to, że Vega wygra za nich wybory, to w październiku mocno się zdziwią, czego sobie i opozycji życzę z całego serca.
tekst: logiczny
Był film "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich tuż przed wyborami do europarlamentu.
Będzie film "Polityka" Patryka Vegi zaraz przed wyborami do polskiego parlamentu.
Patryk Vega Jest absolwentem socjologii na specjalizacji medialnej w Collegium Civitas w Warszawie a więc zna się na "robieniu" filmów i zapotrzebowaniu jakie chcą uzyskać widzowie jego "dzieł".
Dlatego na pierwszy rzut oka może wydawać się dziwnym, że Patryk Vega poprzez media społecznościowe ale także inne portale internetowe nie zwraca się do swoich sympatyków, ani do kinomanów ale bezpośrednio do polityków, że ma na nich haki i mają się bać.
Czy to jest postępowanie logiczne?
Na pewno nie jest z punktu widzenia zastraszenia polityków.
Nasuwa się zatem pytanie w jakim celu informować publicznie polityków, że ma się na nich haki pokazujące obłudę, fałsz i chamstwo?
Przecież politycy będą chcieli się ewentualnie przygotować na nadchodzący film, próbować go zdyskredytować lub w inny sposób odpowiednio się zabezpieczyć.
Mało, że Pan Patryk Vega mówi otwarcie o swoim filmie, to jeszcze pokazuje kto będzie w nim grał. I tak w postać Prezesa Jarosława Kaczyńskiego wciela się Andrzej Grabowski a Panią profesor Pawłowicz zagra Iwona Bielska. Pochwalił się też sam Maciej Stuhr, że będzie miał role u Vegi.
Jednak pomimo sączenia nam różnych informacji, Patryk Vega żali się, że musiał ukryć się w samym sercu Japonii w Tokio. Czyli z jednej strony Vega na każdym kroku powtarza, że wyjechał z dala od Polski aby móc spokojnie i w dyskrecji pracować nad swoim nowym filmem, a z drugiej strony sam udziela wielu różnych informacji w narracji typu: "politycy bójcie się"
Jest to typowe działanie na wypromowanie swojego filmu i ściągnięcie jak największej liczby widzów. A politycy szczególnie Zjednoczonej Prawicy powinni robić swoje, czyli kontynuować dobrą zmianę.
Natomiast jeżeli politycy totalnej opozycji liczą na to, że Vega wygra za nich wybory, to w październiku mocno się zdziwią, czego sobie i opozycji życzę z całego serca.
tekst: logiczny

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.06.2019 18:50
Nastroje społeczne coraz gorsze. Najnowszy sondaż wśród Polaków
24.02.2026 13:40

Komentarzy: 0
Przewaga negatywnych ocen nad pozytywnymi jeszcze się powiększyła – wynika z najnowszego badania CBOS. W lutym wzrosła liczba krytycznych opinii o sytuacji w kraju, polityce i gospodarce, a więcej osób spodziewa się pogorszenia niż poprawy.
Czytaj więcej
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja
23.02.2026 16:56

Komentarzy: 0
Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami.
Czytaj więcej
Powstaje film o "Ince". Rozmowa z dyrektorem gdańskiego IPN - dr Markiem Szymaniakiem
23.02.2026 11:05

Komentarzy: 0
– W 1946 roku mogłoby się wydawać, że Danusia, zamordowana jako niespełna osiemnastoletnia dziewczyna, swoją walkę przegrała. Ale te 80 lat od momentu wykonania na niej wyroku śmierci pokazują, że odniosła wielki, pośmiertny tryumf, wielkie, pośmiertne zwycięstwo – mówi dr Marek Szymaniak w rozmowie z Agnieszką Żurek.
Czytaj więcej
Druga młodość, ostatnia podróż. Jak wypada Dalej jazda 2?
21.02.2026 10:37

Komentarzy: 0
W 2025 roku film „Dalej jazda” niezbyt zainteresował krytyków (na Filmwebie zajęło się nim tylko 10 z nich, podczas gdy sąsiadujące z nim niemal w box office „Vinci 2” już 36), natomiast widzów i owszem. Pogodny, można by rzecz, niegroźny i zaskakująco tradycjonalistyczny w wymowie film przyciągnął do kin około pół miliona widzów, co zapewniło mu miejsce w pierwszej piątce produkcji krajowych. Teraz na ekrany weszła część druga, która ma szansę sukces ten powtórzyć.
Czytaj więcej
Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób
21.02.2026 09:33
