Kuźmiuk: 2 kadencje rządów PiS, nakłady na ochronę zdrowia z 75 mld zł w 2015 r. do 160 mld przed 2024 r.

W ostatnim tygodniu minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował w wywiadzie, że w związku ze wzrostem nakładów na ochronę zdrowia w końcówce poprzedniego roku aż do blisko 104 mld zł, być może szybciej niż wcześniej zakładano, a więc przed 2024 rokiem, uda się przeznaczyć na ten cel 6 proc. PKB.
W ubiegłym roku nakłady na ochronę zdrowia przekroczyły po raz pierwszy w historii kwotę 100 mld zł i sięgnęły 104 mld zł, ponieważ rząd zdecydował się przekazać dodatkowe środki na ten cel w ciągu trwania roku budżetowego. Przypomnijmy, że plan finansowy NFZ przyjęty na początku 2019 roku po stronie wydatkowej miał kwotę 97,6 mld zł czyli 4,92 proc. PKB i była to kwota aż o 7,6 mld zł większa niż wydatki w roku 2018. W ciągu trwania roku budżetowego powiększono więc środki na ochronę zdrowia dodatkowo aż o 6,4 mld zł.
Przypomnijmy, że w połowie 2018 roku znowelizowano ustawę o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, a jej istotą było zwiększenie środków publicznych na finansowanie ochrony zdrowia w Polsce z 4,5 proc. PKB w roku 2017 do 6 proc. PKB w roku 2025, a więc o 1,5 proc. PKB w ciągu najbliższych 8 lat.
I tak już w 2018 roku ten poziom finansowania ma urosnąć do 4,78 proc. PKB; w roku 2019 - 4,86 proc. PKB; w 2020 roku - 5,03 proc. PKB; w 2021 roku - 5,30 proc. PKB; w 2022 roku - 5,55 proc. PKB; w 2023 roku - 5,80 proc. PKB, w 2024 roku - przynajmniej 6 proc. PKB, a więc chodzi o coroczny wzrost finansowania ochrony zdrowia o około 0,2 proc. PKB z roku bieżącego.
Później jeszcze przyśpieszono zrealizowanie celu tej ustawy czyli 6 proc. PKB na ochronę zdrowia na rok 2024, teraz minister zdrowia deklaruje, że ten cel być może uda się osiągnąć jeszcze wcześniej.
Rzeczywiście nakłady na ochronę zdrowia na rok 2020 zostały określone aż na 112 mld zł, a jeżeli utrzymana zostałaby dotychczasowa praktyka, to najprawdopodobniej pod koniec roku i ta kwota zostałaby powiększona. W porównaniu z 2015 rokiem, w którym nakłady na ochronę zdrowia wyniosły 75 mld zł, a więc w ciągu 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy ulegną powiększeniu przynajmniej o 37 mld zł. Według szacunków resortu finansów gdyby udało się osiągnąć nakłady w na ochronę zdrowia w wysokości 6 proc. PKB, to warunkach roku 2024 Narodowy Fundusz Zdrowia dysponowałby astronomiczną kwotą 160 mld zł.
Przypomnijmy także, że dodatkowa kwota środków na ochronę zdrowia przewidywana w znowelizowanej ustawie o finansowaniu ochrony zdrowia, będzie planowana corocznie w ustawie budżetowej i będą one w postaci dotacji przekazywane do Narodowego Funduszu Zdrowia, powiększając środki zebrane przez Fundusz ze składek. Jednocześnie środki finansowe odpowiadające wzrostowi nakładów na dany rok, w porównaniu z rokiem poprzednim, w pierwszej kolejności będą przeznaczane na świadczenia zdrowotne określone na każdy rok w drodze rozporządzenia wydawanego przez ministra zdrowia.
Przygotowując to rozporządzenie minister zdrowia ma się kierować koniecznością zapewnienia dostępności do określonych świadczeń z uwzględnieniem list oczekujących, a także zapewnieniem świadczeń opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom w ciąży, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku, wreszcie powinien brać pod uwagę także wnioski płynące z mapy potrzeb zdrowotnych.
Gdyby rzeczywiście udało się, w szybszym niż zaplanowano tempie, powiększać środki na ochronę zdrowia to w ciągu 2 kadencji rządów Zjednoczonej Prawicy, środki na ten cel zostałyby więcej niż podwojone - z 75 mld zł w 2015 roku do wspomnianych 160 mld zł jeszcze przed rokiem 2024.
Zbigniew Kuźmiuk
Przypomnijmy, że w połowie 2018 roku znowelizowano ustawę o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, a jej istotą było zwiększenie środków publicznych na finansowanie ochrony zdrowia w Polsce z 4,5 proc. PKB w roku 2017 do 6 proc. PKB w roku 2025, a więc o 1,5 proc. PKB w ciągu najbliższych 8 lat.
I tak już w 2018 roku ten poziom finansowania ma urosnąć do 4,78 proc. PKB; w roku 2019 - 4,86 proc. PKB; w 2020 roku - 5,03 proc. PKB; w 2021 roku - 5,30 proc. PKB; w 2022 roku - 5,55 proc. PKB; w 2023 roku - 5,80 proc. PKB, w 2024 roku - przynajmniej 6 proc. PKB, a więc chodzi o coroczny wzrost finansowania ochrony zdrowia o około 0,2 proc. PKB z roku bieżącego.
Później jeszcze przyśpieszono zrealizowanie celu tej ustawy czyli 6 proc. PKB na ochronę zdrowia na rok 2024, teraz minister zdrowia deklaruje, że ten cel być może uda się osiągnąć jeszcze wcześniej.
Rzeczywiście nakłady na ochronę zdrowia na rok 2020 zostały określone aż na 112 mld zł, a jeżeli utrzymana zostałaby dotychczasowa praktyka, to najprawdopodobniej pod koniec roku i ta kwota zostałaby powiększona. W porównaniu z 2015 rokiem, w którym nakłady na ochronę zdrowia wyniosły 75 mld zł, a więc w ciągu 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy ulegną powiększeniu przynajmniej o 37 mld zł. Według szacunków resortu finansów gdyby udało się osiągnąć nakłady w na ochronę zdrowia w wysokości 6 proc. PKB, to warunkach roku 2024 Narodowy Fundusz Zdrowia dysponowałby astronomiczną kwotą 160 mld zł.
Przypomnijmy także, że dodatkowa kwota środków na ochronę zdrowia przewidywana w znowelizowanej ustawie o finansowaniu ochrony zdrowia, będzie planowana corocznie w ustawie budżetowej i będą one w postaci dotacji przekazywane do Narodowego Funduszu Zdrowia, powiększając środki zebrane przez Fundusz ze składek. Jednocześnie środki finansowe odpowiadające wzrostowi nakładów na dany rok, w porównaniu z rokiem poprzednim, w pierwszej kolejności będą przeznaczane na świadczenia zdrowotne określone na każdy rok w drodze rozporządzenia wydawanego przez ministra zdrowia.
Przygotowując to rozporządzenie minister zdrowia ma się kierować koniecznością zapewnienia dostępności do określonych świadczeń z uwzględnieniem list oczekujących, a także zapewnieniem świadczeń opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom w ciąży, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku, wreszcie powinien brać pod uwagę także wnioski płynące z mapy potrzeb zdrowotnych.
Gdyby rzeczywiście udało się, w szybszym niż zaplanowano tempie, powiększać środki na ochronę zdrowia to w ciągu 2 kadencji rządów Zjednoczonej Prawicy, środki na ten cel zostałyby więcej niż podwojone - z 75 mld zł w 2015 roku do wspomnianych 160 mld zł jeszcze przed rokiem 2024.
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 20.01.2020 10:29
Komentarze
Sławomir Jastrzębowski: Kto choruje ten za PiSem!
19.04.2026 09:37

Komentarzy: 0
Do tytułu chciałem dodać, bo się nie zmieściło, że kto rodzi, to też jest za PiS-em. Czyli mówić tu będziemy o dwóch postawach z barwnej palety postaw anty i wbrew, wybitnie antyobywatelskich, antyzjednoczeniowych, tak jak my to rozumiemy, pasożytniczych wręcz w pewnym sensie. Chorowanie i rodzenie, znaczy hańba.
Zanim zacznę, napomknę, że gdybym nawet nie udowodnił, a nawet sobie wewnętrznie zaprzeczył w wywodach, które Państwo właśnie czytają (że hańba), nie ma to najmniejszego znaczenia dla mojego elektoratu, słuchaczy, publiczności, gdyż publika została trwale uświadomiona grozą: Nie jesteśmy idealni, wręcz jesteśmy beznadziejni, ale jeśli nie my, to za rogiem czai się PiS! PiS! PiS!
Czytaj więcej
Koalicja albo zdrowie
16.04.2026 12:23

Komentarzy: 0
W huku codziennych wielkich politycznych sporów, obok rozpalających opinię publiczną afer obyczajowych i sporów prawniczych i kompetencyjnych trwa dramat państwowej służby zdrowia i jej pacjentów. Ze zdrowiem Polska problemy ma od zawsze, jednak za rządów liberałów urastają one do największych rozmiarów. Państwo przyjmuje wobec obywateli postawę całkowicie obojętną, a w tle odbywa się pełzająca, ukryta prywatyzacja usług medycznych. Równocześnie uwagę opinii publicznej próbuje się odwrócić rzekomym skandalem związanym z zakupem szczepionek na COVID-19.
Czytaj więcej
Spór zbiorowy w rybnickim szpitalu. Trwa cicha prywatyzacja placówki?
14.04.2026 07:12
82,1 proc. osób nie widzi pozytywnych efektów działań koalicji rządzącej na ochronę zdrowia
12.04.2026 13:13

Komentarzy: 0
Ponad 82 proc. Polaków nie dostrzega pozytywnych efektów działań koalicji rządzącej na sytuację w polskiej ochronie zdrowia, w tym prawie 48 proc. nie widzi ich „zdecydowanie” - wynika z opublikowanego w niedzielę sondażu United Surveys dla „Wirtualnej Polski”.
Czytaj więcej
Dziś Światowy Dzień Zdrowia. Maria Ochman: Dość nagonki na pracowników służby zdrowia
07.04.2026 15:56

