Która koalicja rozleci się pierwsza?
Czy te śmieszne koalicje dotrwają do wyborów?
Powoli dobiega końca zwieranie szyków w totalnej opozycji. Nie udało się zawiązać jednej koalicji, o której jeszcze nie tak dawno krzyczeli na wiecach liderzy antyrządowych ugrupowań. Zamiast niej powstały trzy zbieraniny polityków, których oprócz żądzy władzy nic nie łączy, a zapowiadane są kolejne, np. Zjednoczona Lewica, z pewnością coś wymyślą także narodowcy.
Chęć dostania się do parlamentu jest słabym spoiwem politycznym, trzeba więc postawić pytanie: czy wszystkie opozycyjne koalicje dotrwają do jesiennych wyborów, a jeżeli nie, to która z nich rozpadnie się jako pierwsza? Z jednej strony brak bowiem jednolitej podstawy programowej, z drugiej mamy do czynienia z wielkimi ambicjami polityków, którzy głośno deklarując, że idzie im głównie o odsunięcie od władzy sprawującego ją obecnie obozu, po cichu marzą tak naprawdę wyłącznie o uzyskaniu lepszego wyniku wyborczego niż koalicjant.
Partie, które różnią się od siebie zasadniczo w sferze ideowo-programowej są teraz zmuszone do udawania przyjaźni, w którą nikt rozsądny nie wierzy. Nie tylko sympatyzujące z rządem media przypominają niedawne wypowiedzi ich liderów, w których nawzajem odsądzali się od czci i wiary, a teraz ogłaszają wybaczenie win oraz brak różnic.
Ten żałosny kontredans polityczny ubarwi tegoroczne wakacje, a ja ponawiam pytanie do PT Czytelników: czy te śmieszne koalicje dotrwają do wyborów?
Chęć dostania się do parlamentu jest słabym spoiwem politycznym, trzeba więc postawić pytanie: czy wszystkie opozycyjne koalicje dotrwają do jesiennych wyborów, a jeżeli nie, to która z nich rozpadnie się jako pierwsza? Z jednej strony brak bowiem jednolitej podstawy programowej, z drugiej mamy do czynienia z wielkimi ambicjami polityków, którzy głośno deklarując, że idzie im głównie o odsunięcie od władzy sprawującego ją obecnie obozu, po cichu marzą tak naprawdę wyłącznie o uzyskaniu lepszego wyniku wyborczego niż koalicjant.
Partie, które różnią się od siebie zasadniczo w sferze ideowo-programowej są teraz zmuszone do udawania przyjaźni, w którą nikt rozsądny nie wierzy. Nie tylko sympatyzujące z rządem media przypominają niedawne wypowiedzi ich liderów, w których nawzajem odsądzali się od czci i wiary, a teraz ogłaszają wybaczenie win oraz brak różnic.
Ten żałosny kontredans polityczny ubarwi tegoroczne wakacje, a ja ponawiam pytanie do PT Czytelników: czy te śmieszne koalicje dotrwają do wyborów?

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 25.07.2019 12:00
Komentarze
Piątkowska do dziennikarza wymachując mikrofonem: "Zapamiętaj sobie!"
06.10.2026 18:51
Flávio Bolsonaro wygrał pierwszą turę. Media obiegły pierwsze komentarze
05.10.2026 12:48

Komentarzy: 0
Prawicowy senator Flavio Bolsonaro zdobył najwięcej głosów w I turze wyborów prezydenckich w Brazylii i w II turze zmierzy się z obecnym szefem państwa Luizem Inacio Lulą da Silvą – wynika z danych opublikowanych w niedzielę przez Najwyższy Trybunał Wyborczy (TSE).
Czytaj więcej
Przedterminowe wybory w Hiszpanii. Premier podał termin
05.10.2026 09:39
Zjednoczona Lista wygrywa wybory na Łotwie. Partia premiera Kulbergsa z 42 mandatami
04.10.2026 21:54

Komentarzy: 0
Według najnowszych wyników, po spłynięciu danych ze wszystkich 1059 lokali i przeliczeniu 99,9 proc. głosów, ugrupowanie uzyskało 35,3 proc. poparcia i 42 mandaty w 100-osobowym Sejmie. To jeden z najmocniejszych wyników pojedynczego ugrupowania w wyborach parlamentarnych na Łotwie od 1993 r.
Czytaj więcej
Wybory na Łotwie. Partia premiera z historycznym wynikiem
04.10.2026 12:55

Komentarzy: 0
Centrowy sojusz Zjednoczona Lista (AS) premiera Andrisa Kulbergsa wygrywa wybory parlamentarne na Łotwie z wynikiem 35,34 proc. po przeliczeniu ponad 95 proc. głosów - wynika z danych Centralnej Komisji Wyborczej (CVK). AS może zdobyć 42 ze 100 mandatów, co byłoby najlepszym wynikiem w historii wyborów parlamentarnych w kraju.
Czytaj więcej

