Ks. Janusz Chyła: Wierzę
27.08.2019 20:10

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wkrótce rozpocznie się nowy rok szkolny, a zarazem katechetyczny. Wielu z nas nie oczekuje już na pierwszy dzwonek. Nie oznacza to jednak, że zakończyliśmy definitywnie naukę. Przez całe życie winna ona być kontynuowana. Pragnę zaproponować Państwu refleksje nad symbolem nicejsko-konstantynopolitańskim, który powtarzamy podczas niedzielnej Eucharystii wyznając wiarę. Bywa, że czynimy to bezrefleksyjnie. A jak pisał Jan Paweł II, wiara potrzebuje rozumu, a rozum wiary: "Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy" (encyklika Fides et ratio). Publikowane tu teksty ukazały się w "Pielgrzymie" (dwutygodniku diecezji pelplińskiej) oraz w książce mojego autorstwa "Credo, czyli daję serce", Pelplin 2017.
Każdy w coś lub komuś wierzy. Nie sposób wyobrazić sobie życia bez tak szeroko rozumianej wiary. W nauce, w relacjach międzyludzkich wiele spraw przyjmowanych jest "na wiarę". A bywa, że osoby deklarujące niewiarę w Boga, wierzą we więcej rzeczy niż ci, którzy podzielają wiarę Kościoła. Horoskopami, talizmanami, przeróżnymi zabobonami próbują wypełnić pustkę powstającą po odrzuceniu Boga. Próby te jednak skazana są na niepowodzenie. Wszystko co człowieka poznaje, wytwarza i posiada jest zbyt małe, aby zastąpiło Boga.
Gdy w każdą niedzielę podczas liturgii, a w modlitwie osobistej częściej wyznajemy wiarę, to odnosi się ona do dwóch rzeczywistości. Pierwsza to uznanie istnienia Boga, a druga - jeszcze ważniejsza, to zależność od Niego. Nie wierzymy tylko w Boga, ale nade wszystko Bogu. Temu, który w Jezusie Chrystusie najpełniej wyznał nam miłość. Według Katechizmu wiara jest "osobowym przylgnięciem człowieka do Boga; równocześnie i w sposób nierozdzielny jest ona dobrowolnym uznaniem całej prawdy, którą Bóg objawił" (KKK 150).
Łaciński czasownik credere (wierzyć, stąd credo - wierzę) składa się z dwóch słów: cor - serce i dare - dawać. Wierzyć, to dać serce. Może je oddać czemuś lub komuś. Duchowa głębia człowieka jest tak wielka, że żadna rzecz, a nawet człowiek nie są w stanie jej zapełnić. Może to uczynić tylko Bóg. Gdy oddajemy serce Bogu, On oddaje nam siebie samego. A nawet w tym obdarowaniu nas wyprzedza. Bóg wierzy człowiekowi, ponieważ w Chrystusie oddał nam swoje serce.
Wiara jest kluczem, otwierającym dostęp do pozostałych treści wyznawanych w Symbolu Wiary, a także celebrowanych w liturgii, realizowanych w życiu i zawartych w modlitwie. Bez niej wypowiadane słowa są pustymi deklaracjami, nawet jeśli rozum podpisuje się pod nimi. Aby wiara była zażyłą relacją, potrzebuje pokarmu - Słowa Bożego, sakramentów i doświadczenia. Wówczas wzrasta, krzepnie i uzdalnia do świadectwa.
Gdy w każdą niedzielę podczas liturgii, a w modlitwie osobistej częściej wyznajemy wiarę, to odnosi się ona do dwóch rzeczywistości. Pierwsza to uznanie istnienia Boga, a druga - jeszcze ważniejsza, to zależność od Niego. Nie wierzymy tylko w Boga, ale nade wszystko Bogu. Temu, który w Jezusie Chrystusie najpełniej wyznał nam miłość. Według Katechizmu wiara jest "osobowym przylgnięciem człowieka do Boga; równocześnie i w sposób nierozdzielny jest ona dobrowolnym uznaniem całej prawdy, którą Bóg objawił" (KKK 150).
Łaciński czasownik credere (wierzyć, stąd credo - wierzę) składa się z dwóch słów: cor - serce i dare - dawać. Wierzyć, to dać serce. Może je oddać czemuś lub komuś. Duchowa głębia człowieka jest tak wielka, że żadna rzecz, a nawet człowiek nie są w stanie jej zapełnić. Może to uczynić tylko Bóg. Gdy oddajemy serce Bogu, On oddaje nam siebie samego. A nawet w tym obdarowaniu nas wyprzedza. Bóg wierzy człowiekowi, ponieważ w Chrystusie oddał nam swoje serce.
Wiara jest kluczem, otwierającym dostęp do pozostałych treści wyznawanych w Symbolu Wiary, a także celebrowanych w liturgii, realizowanych w życiu i zawartych w modlitwie. Bez niej wypowiadane słowa są pustymi deklaracjami, nawet jeśli rozum podpisuje się pod nimi. Aby wiara była zażyłą relacją, potrzebuje pokarmu - Słowa Bożego, sakramentów i doświadczenia. Wówczas wzrasta, krzepnie i uzdalnia do świadectwa.
| ks. Janusz Chyła |

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.08.2019 20:10