Ks. Janusz Chyła: Jedyny Kościół. Aby Kościół był dla świata wiarygodnym znakiem potrzebuje jedności
21.05.2020 21:25

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wśród przymiotów opisujących Kościół, symbol nicejsko-konstantynopolitański wymienia cztery. Kościół jest jeden, święty, powszechny i apostolski. Prawda o jedyności Kościoła to w pierwszej kolejności konsekwencja jego pochodzenia. Ma on jedno źródło. Został założony przez Jezusa Chrystusa. Był jednak przygotowany przez dzieje Narodu Wybranego.
Kościół wyznaje jedną wiarę, która umacnia się i buduje czerpiąc siłę z sakramentów. Łączy go także jedno dziedzictwo przekazywane przez pokolenia począwszy od apostołów. Ma również jeden cel jakim jest życie Boże osiągające pełnię w Królestwie niebieskim.
Prawda o jedyności Kościoła nie oznacza jego jednolitości. Kościół wyraża wiarę w wielości kultur, języków i tradycji liturgicznych. Wszystko to może stanowić jego bogactwo. Ale jest także wielość, która rani Kościół. Wynika ona z dramatycznych podziałów spowodowanych ludzkim grzechem.
Wobec tego aktualna jest modlitwa Jezusa z Wieczerniku: "Aby wszyscy stanowili jedno" (J 17,21). Od tych słów pochodzi tytuł encykliki Jana Pawła II na temat działalności ekumenicznej Kościoła (Ut unum sint). Papież pisał w niej o obowiązku dążenie do jedności chrześcijan. Aby Kościół był dla świata wiarygodnym znakiem potrzebuje jedności. Dążenie do niej dokonuje się na kilku płaszczyznach. Najtrudniejszą, a zarazem bardzo ważną jest dialog na poziomie teologicznym prowadzony przez ekspertów. Inną płaszczyzną jest dialog duchowy, który powinien angażować nas wszystkich. To modlitwa o jedność, udział w nabożeństwach ekumenicznych. Trzecią płaszczyzną jest budowa wspólnoty wokół praktycznej miłości, dzieł charytatywnych.
Powrót do jedności uczniów Chrystusa i tworzenia jedynego Kościoła to wezwanie do nawrócenia. Im bliżej jesteśmy Pana Jezusa tym głębiej żyjemy Ewangelią, sprawami Kościoła i bliskością z ludźmi współtworzącymi Mistyczne Ciało Chrystusa.
Ks. Janusz Chyła
Prawda o jedyności Kościoła nie oznacza jego jednolitości. Kościół wyraża wiarę w wielości kultur, języków i tradycji liturgicznych. Wszystko to może stanowić jego bogactwo. Ale jest także wielość, która rani Kościół. Wynika ona z dramatycznych podziałów spowodowanych ludzkim grzechem.
Wobec tego aktualna jest modlitwa Jezusa z Wieczerniku: "Aby wszyscy stanowili jedno" (J 17,21). Od tych słów pochodzi tytuł encykliki Jana Pawła II na temat działalności ekumenicznej Kościoła (Ut unum sint). Papież pisał w niej o obowiązku dążenie do jedności chrześcijan. Aby Kościół był dla świata wiarygodnym znakiem potrzebuje jedności. Dążenie do niej dokonuje się na kilku płaszczyznach. Najtrudniejszą, a zarazem bardzo ważną jest dialog na poziomie teologicznym prowadzony przez ekspertów. Inną płaszczyzną jest dialog duchowy, który powinien angażować nas wszystkich. To modlitwa o jedność, udział w nabożeństwach ekumenicznych. Trzecią płaszczyzną jest budowa wspólnoty wokół praktycznej miłości, dzieł charytatywnych.
Powrót do jedności uczniów Chrystusa i tworzenia jedynego Kościoła to wezwanie do nawrócenia. Im bliżej jesteśmy Pana Jezusa tym głębiej żyjemy Ewangelią, sprawami Kościoła i bliskością z ludźmi współtworzącymi Mistyczne Ciało Chrystusa.
Ks. Janusz Chyła

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.05.2020 21:25