Szukaj
Konto

Jerzy Bukowski: Studenci ekonomii potrafią docenić wielką literaturę

31.01.2020 14:09
Jerzy Bukowski: Studenci ekonomii potrafią docenić wielką literaturę
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Cieszę się, że moje usilne i konsekwentne starania o to, żeby studiujący ekonomiczne kierunki młodzi ludzie zapoznawali się podczas wykładów z arcydziełami literackim przynoszą pożądany efekt.
Kilkakrotnie żaliłem się tutaj na studentów, których kolejne roczniki są coraz mniej wykształcone humanistycznie, co utrudnia mi odwoływanie się w trakcie wykładów, seminariów oraz ćwiczeń do kulturowych archetypów oraz cytatów z wielkiej literatury polskiej i światowej.
Tym większym pozytywnym zaskoczeniem są dla mnie ich uwagi towarzyszące ocenom, jakie od kilku lat anonimowo wystawiają oni wykładowcom Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Regularnie przewija się w nich ogromne uznanie właśnie dla wzbogacania zajęć dydaktycznych cytatami z utworów, których treść ściśle wiąże się z omawianymi zagadnieniami.
Wielu studentów jest zdumionych, że ktoś zna jeszcze dzisiaj na pamięć spore fragmenty monologów Kordiana, Wielkiej Improwizacji, "Maratonu" Kornela Ujejskiego, "Hamleta" i "Makbeta" Williama Szekspira, "Mistrza i Małgorzaty" Michaiła Bułhakowa, wierszy Jana Lechonia, Kazimierza Wierzyńskiego, Zbigniewa Herberta, czy całą modlitwę Konrada z "Wyzwolenia" Stanisława Wyspiańskiego (zawsze recytuję ją na ostatnim wykładzie przed Bożym Narodzeniem).
Cieszę się, że moje usilne i konsekwentne starania o to, żeby studiujący ekonomiczne kierunki młodzi ludzie mieli być może ostatnią w życiu okazję przypomnienia sobie lub zapoznania się z arcydziełami literackimi najwyższej próby przynoszą pożądany efekt.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.01.2020 14:09