Jerzy Bukowski: Polonijni senatorowie
13.10.2018 13:37

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Taka propozycja wysuwana była już kilkakrotnie po 1989 roku tak w kraju, jak i w kręgach polonijnych, m.in. w gronie żołnierskiego i politycznego uchodźstwa w „polskim Londynie”,
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział na antenie Polskiego Radia, że w wyższej izbie parlamentu przygotowywany jest projekt takiej nowelizacji Konstytucji RP, aby senatorów było nie 100 lecz 102, a ci dwaj dodatkowi byliby wybierani poza granicami kraju jako przedstawiciele Polonii.
- Ponieważ zmiana dotyczy Senatu, to ustaliliśmy w gronie politycznym, w gronie Prawa i Sprawiedliwości, że to będzie inicjatywa senacka. Projekt musi trafić do komisji, ale myślę, że bardzo szybko będziemy procedować. Będziemy rozmawiać, będziemy namawiać gorąco również opozycję - stwierdził Karczewski, który chciałby, żeby nowelizacja ustawy zasadniczej w tej materii nastąpiła jeszcze w tym roku i była jedną z trwałych form uczczenia 100-lecia odzyskania niepodległości.
Taka propozycja wysuwana była już kilkakrotnie po 1989 roku tak w kraju, jak i w kręgach polonijnych, m.in. w gronie żołnierskiego i politycznego uchodźstwa w "polskim Londynie", ale nigdy nie weszła w fazę prac legislacyjnych. Dobrze więc, że urzeczywistnia się w roku świętowania przez Polskę powrotu na mapę suwerennych państw, do czego przyczynili się także nigdy nie zapominający o swojej ojczyźnie, rozsiani po całym świecie rodacy.
Nie wiadomo jeszcze, jak byłby przeprowadzany wybór dwójki polonijnych kandydatów i kto miałby ich zgłaszać, ale są to już kwestie wykonawcze. Najważniejsza jest polityczna wola, za którą trzeba podziękować Senatowi RP obecnej kadencji.
- Ponieważ zmiana dotyczy Senatu, to ustaliliśmy w gronie politycznym, w gronie Prawa i Sprawiedliwości, że to będzie inicjatywa senacka. Projekt musi trafić do komisji, ale myślę, że bardzo szybko będziemy procedować. Będziemy rozmawiać, będziemy namawiać gorąco również opozycję - stwierdził Karczewski, który chciałby, żeby nowelizacja ustawy zasadniczej w tej materii nastąpiła jeszcze w tym roku i była jedną z trwałych form uczczenia 100-lecia odzyskania niepodległości.
Taka propozycja wysuwana była już kilkakrotnie po 1989 roku tak w kraju, jak i w kręgach polonijnych, m.in. w gronie żołnierskiego i politycznego uchodźstwa w "polskim Londynie", ale nigdy nie weszła w fazę prac legislacyjnych. Dobrze więc, że urzeczywistnia się w roku świętowania przez Polskę powrotu na mapę suwerennych państw, do czego przyczynili się także nigdy nie zapominający o swojej ojczyźnie, rozsiani po całym świecie rodacy.
Nie wiadomo jeszcze, jak byłby przeprowadzany wybór dwójki polonijnych kandydatów i kto miałby ich zgłaszać, ale są to już kwestie wykonawcze. Najważniejsza jest polityczna wola, za którą trzeba podziękować Senatowi RP obecnej kadencji.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.10.2018 13:37
Pożyczka dla Ukrainy nie jest przesądzona. Potrzebna będzie zgoda prezydenta Nawrockiego
20.12.2025 12:15
Likwidacja TVP Wilno to zwijanie polskiej soft power na Wschodzie
18.12.2025 11:35

Komentarzy: 0
Likwidacja i drastyczne cięcia w TVP Wilno oraz TVP Polonia to nie tylko decyzje budżetowe, lecz symboliczny i realny odwrót Polski z obszaru miękkiej siły oddziaływania na Wschodzie, gdzie miejsce polskiej narracji coraz szybciej zajmują rosyjska i białoruska propaganda.
Czytaj więcej
Sejm uchwalił budżet na 2026 r.
05.12.2025 17:03
Zmiana na stanowisku marszałka Senatu? Grodzki zdradził stanowisko KO
07.11.2025 08:51

Komentarzy: 0
Jeśli nie zajdzie nic nieprzewidzianego w negocjacjach koalicyjnych, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska zachowa swoje stanowisko także w drugiej połowie kadencji - powiedział PAP szef klubu senackiego KO i były marszałek Senatu Tomasz Grodzki.
Czytaj więcej
USA: Shutdown najdłuższy w historii. Donald Trump proponuje „opcję nuklearną”
04.11.2025 18:54

Komentarzy: 0
Amerykański Senat po raz 14. nie był w stanie we wtorek uchwalić prowizorium budżetowego; oznacza to, że trwający od 35 dni paraliż pracy rządu będzie najdłuższym w historii kraju. Tymczasem prezydent Donald Trump coraz silniej domaga się od Republikanów użycia „opcji nuklearnej”.
Czytaj więcej

