Jerzy Bukowski: Opozycja sama się skompromituje

Każde z ugrupowań opozycyjnych ma własne interesy i poważne różnice pomiędzy nimi mogą się z czasem okazać znacznie większe niż gotowość do zbudowania solidarnego frontu przeciw Zjednoczonej Prawicy.
O tym, że parlamentarna opozycja nie jest jednolitą, zwartą, mającą wspólne cele siłą polityczną nie trzeba przekonywać nikogo, kto choćby trochę interesuje się przebiegiem zdarzeń na polskiej scenie publicznej. Inaczej niż w poprzedniej kadencji, nie działa ona już pod dyktando Platformy Obywatelskiej, a Grzegorz Schetyna nie sprawuje w niej funkcji dyktatora.
Każde z ugrupowań opozycyjnych ma własne interesy i poważne różnice pomiędzy nimi mogą się z czasem okazać znacznie większe niż gotowość do zbudowania solidarnego frontu przeciw Zjednoczonej Prawicy.
W dodatku jeżeli którekolwiek z nich zechce poprzeć zaproponowaną przez obóz władzy ustawę, ponieważ będzie ona zgodna z jego programem, zostanie natychmiast oskarżone przez pozostałe o zdradę. Nie będą się liczyć żadne argumenty merytoryczne, z którymi dumnie obnosiły się ich komitety wyborcze przed 13 października, ale wyłącznie motywacje polityczne i chęć przedstawienia tylko siebie jako głównego wroga Prawa i Sprawiedliwości.
Mając przeciw sobie potężnie skłóconych i nadmiernie przekonanych o swojej wyższości nad opozycyjnymi konkurentami polityków Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Lewicy oraz Konfederacji Jarosław Kaczyński może ich swobodnie rozgrywać kontynuując politykę dobrej zmiany.
Każde z ugrupowań opozycyjnych ma własne interesy i poważne różnice pomiędzy nimi mogą się z czasem okazać znacznie większe niż gotowość do zbudowania solidarnego frontu przeciw Zjednoczonej Prawicy.
W dodatku jeżeli którekolwiek z nich zechce poprzeć zaproponowaną przez obóz władzy ustawę, ponieważ będzie ona zgodna z jego programem, zostanie natychmiast oskarżone przez pozostałe o zdradę. Nie będą się liczyć żadne argumenty merytoryczne, z którymi dumnie obnosiły się ich komitety wyborcze przed 13 października, ale wyłącznie motywacje polityczne i chęć przedstawienia tylko siebie jako głównego wroga Prawa i Sprawiedliwości.
Mając przeciw sobie potężnie skłóconych i nadmiernie przekonanych o swojej wyższości nad opozycyjnymi konkurentami polityków Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Lewicy oraz Konfederacji Jarosław Kaczyński może ich swobodnie rozgrywać kontynuując politykę dobrej zmiany.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 18.11.2019 17:28
Komentarze
Represje wobec konserwatystów dopiero się rozkręcają
19.03.2025 21:25

Komentarzy: 0
Represje wobec konserwatystów dopiero się rozkręcają. Donald Tusk, Adam Bodnar i stojąca za nimi medialno-polityczna maszyna opresji nie zamierza się cofnąć, bo wie, że nie ma odwrotu. Odzyskanie władzy przez PiS będzie więc okupione więzieniem, poniżaniem, nasyłaniem służb specjalnych i zastraszaniem. Obecny system runie, dopiero gdy zgnije do cna.
Czytaj więcej
Nowelizacja ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Sprzeciw świętokrzyskiej „S”
17.03.2025 09:53

Komentarzy: 0
Świętokrzyska Solidarność sprzeciwia się planom nowelizacji ustawy z 20 marca 2015 roku o działaczach opozycji antykomunistycznej „polegającej na umożliwieniu osobom współpracującym ze służbami specjalnymi PRL i ich pracownikami posiadania statusu działacza opozycji antykomunistycznej”.
Czytaj więcej
Włoski think tank: Rząd Tuska łamie praworządność i prześladuje opozycję
11.03.2025 13:23
"Serbia powstaje, żeby reżim upadł". Zamieszanie w serbskim parlamencie
04.03.2025 15:40
Publiczne przeprosiny lub utrata części uposażenia. Nowe przepisy uderzą w opozycję?
17.02.2025 12:16

Komentarzy: 0
"Sejmowa Komisja Etyki Poselskiej uważa, że jej kary nakładane na posłów są nieskuteczne, dlatego chce ich zaostrzenia" - czytamy w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej". Posłowie opozycji się obawiają, że to w nich przede wszystkim uderzą nowe przepisy, które forsuje komisja.
Czytaj więcej

