J. Szewczak: Przebrał się diabeł w ornat… To doskonała okazja do przeglądu kadr i oczyszczenia środowiska
28.10.2019 09:47

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pamiętajcie „Kryształowi spece od uczciwości” z PO i KO, że krokodyle łzy w sprawie byłych urzędników MF, zatrudnionych jeszcze przed MF M.Banasiem, a więc za waszych czasów są spóźnione o 12 lat i kosztowały nas ok. 400 mld zł strat i utraconych dochodów budżetowych i podatkowych.
My - PIS wysyłamy skorumpowanych urzędników do aresztu i do sądów, które nie kwapią się zbytnio z ich karaniem, PO i KO wysyła ich do Senatu i Sejmu i przykład senatora, byłego ministra St.Gawłowskiego czy innego ministra MS i byłego szefa NIK-u Krzysztofa Kwiatkowskiego, to nie jedyne wizytówki rządu PO-PSL.
Jakoś prawdziwie najbliżsi współpracownicy MF Jana Vincenta Rostowskiego i Mateusza Szczurka wiceministrowie Jacka Kapica i Grabowski mimo poważnych zarzutów spokojnie brylują na wolności. Nie ma co się tłumaczyć z tego, że polskie służby i wymiar sprawiedliwości skutecznie wyeliminowały i zatrzymały, nie ostatnie, urzędnicze czarne owce - to raczej powód do chwały i dowód sprawności państwa.
Teraz należy się raczej przyjrzeć i to bardzo wnikliwie ilu jeszcze tego typu urzędników i to nawet wysokiego szczebla w administracji centralnej i samorządowej pozostało na stanowiskach w spadku po zaciągu koalicji PO-PSL w latach 2007-2015, a nawet jeszcze z czasów wcześniejszych UW-AWS czy SLD, podobnie jak i w spółkach SP, gdzie w grę wchodzą dziesiątki miliardów złotych, a gdzie jeszcze funkcjonują całe tabuny "wybitnych ekspertów", o których mówił poseł Sławomir Neuman na taśmach z Tczewa, którym podobno sądy i tak nic nie zrobią.
Przestępczy skandal w resorcie finansów za rządów PO-PSL trwał w najlepsze przez wiele lat - tak przynajmniej stwierdził szef Związku Celników Sławomir Siwy przed Komisją VAT, który precyzyjnie zdefiniował to jak wysocy rangą urzędnicy MF za rządów PO-PSL wręcz pomagali w tworzeniu patologicznych przepisów wspierających mafie VAT-owskie.
Zero litości dla wszelkich patologii i przestępców okradających polskie państwo i Polaków, to nie tylko reguła działania rządu, ale powód do chwały, a na pewno nie powód do tłumaczenia się , zwłaszcza przed politykami PO i KO, bo gdyby politycy totalnej opozycji, wymiar sprawiedliwości za czasów PO-PSL, MF Rostowskiego i Szczurka oraz ich służby antykorupcyjne podejmowały podobne, skuteczne działania z pewnością nie byłoby tak gigantycznego rabunku dochodów podatkowych i budżetowych w latach 2007-2015 w kwocie łącznej ok. 400 mld zł (VAT, CIT, akcyza i hazard). Najwyraźniej przebrał się diabeł w ornat i nagle zatroskany o stan publicznej kasy, ogonem na mszę dzwoni. Obecny moment rzekome rewelacje "RZ" to doskonała okazja do dokonania porządnego przeglądu kadr urzędniczych i oczyszczenia środowisk decyzyjnych z różnych kukułczych jaj.
Janusz Szewczak
Jakoś prawdziwie najbliżsi współpracownicy MF Jana Vincenta Rostowskiego i Mateusza Szczurka wiceministrowie Jacka Kapica i Grabowski mimo poważnych zarzutów spokojnie brylują na wolności. Nie ma co się tłumaczyć z tego, że polskie służby i wymiar sprawiedliwości skutecznie wyeliminowały i zatrzymały, nie ostatnie, urzędnicze czarne owce - to raczej powód do chwały i dowód sprawności państwa.
Teraz należy się raczej przyjrzeć i to bardzo wnikliwie ilu jeszcze tego typu urzędników i to nawet wysokiego szczebla w administracji centralnej i samorządowej pozostało na stanowiskach w spadku po zaciągu koalicji PO-PSL w latach 2007-2015, a nawet jeszcze z czasów wcześniejszych UW-AWS czy SLD, podobnie jak i w spółkach SP, gdzie w grę wchodzą dziesiątki miliardów złotych, a gdzie jeszcze funkcjonują całe tabuny "wybitnych ekspertów", o których mówił poseł Sławomir Neuman na taśmach z Tczewa, którym podobno sądy i tak nic nie zrobią.
Przestępczy skandal w resorcie finansów za rządów PO-PSL trwał w najlepsze przez wiele lat - tak przynajmniej stwierdził szef Związku Celników Sławomir Siwy przed Komisją VAT, który precyzyjnie zdefiniował to jak wysocy rangą urzędnicy MF za rządów PO-PSL wręcz pomagali w tworzeniu patologicznych przepisów wspierających mafie VAT-owskie.
Zero litości dla wszelkich patologii i przestępców okradających polskie państwo i Polaków, to nie tylko reguła działania rządu, ale powód do chwały, a na pewno nie powód do tłumaczenia się , zwłaszcza przed politykami PO i KO, bo gdyby politycy totalnej opozycji, wymiar sprawiedliwości za czasów PO-PSL, MF Rostowskiego i Szczurka oraz ich służby antykorupcyjne podejmowały podobne, skuteczne działania z pewnością nie byłoby tak gigantycznego rabunku dochodów podatkowych i budżetowych w latach 2007-2015 w kwocie łącznej ok. 400 mld zł (VAT, CIT, akcyza i hazard). Najwyraźniej przebrał się diabeł w ornat i nagle zatroskany o stan publicznej kasy, ogonem na mszę dzwoni. Obecny moment rzekome rewelacje "RZ" to doskonała okazja do dokonania porządnego przeglądu kadr urzędniczych i oczyszczenia środowisk decyzyjnych z różnych kukułczych jaj.
Janusz Szewczak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.10.2019 09:47
NIK znowu daje o sobie znać: "Fiasko dwóch projektów za 57 mln zł finansowanych z budżetu państwa"
27.12.2019 15:51
Beata Kempa, PiS: "Jest zlecenie również na mnie"
12.12.2019 11:14
Gadowski: "Czy teraz NIK zajmie się ponad 4 miliardami złotych, które popłynęły z..."
10.12.2019 15:52
NIK składa 16 zawiadomień do prokuratury ws.działania Służby Więziennej
10.12.2019 12:25

Komentarzy: 0
"NIK wykryła liczne nieprawidłowości w finansowaniu inwestycji i remontów realizowanych ze środków publicznych. W ramach kontroli Programu „Praca dla Więźniów” ze środków Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy stwierdzono 27 przypadków udzielenia zamówień z naruszeniem przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Łączna kwota wydatkowanych w ten sposób środków to ponad 115 mln zł. Kontrolerzy wykryli również kilkanaście przypadków zaniżania wysokości czynszu dzierżawionych hal przemysłowych - straty z tego tytułu mogą sięgać nawet 37 mln zł. W związku z wynikami kontroli NIK podjęła decyzję o skierowaniu 16 zawiadomień do prokuratury (8 zawiadomień wysłano, 8 jest jeszcze przygotowywanych)" - czytamy w komunikacie Najwyższej Izby Kontroli.
Czytaj więcej
Wojna z PiS-em? Rzeczpospolita: "Marian Banaś kontratakuje, składając 15 doniesień do prokuratury"
10.12.2019 10:09



