Szukaj
Konto

Dopaść Ziobrę!

24.12.2022 08:00
Komentarzy: 0
Dopaść Ziobrę!

COVID? Jaki COVID? Toż to jak zwykłe przeziębienie! Taką tezę zaprezentował w ostatnich dniach rzecznik partii, która na szczęście dla Polaków nie jest już od siedmiu lat "partią władzy". A poszło o b. szefa MSZ Dariusza Rosatiego, który najpierw ćwierknął na Twitterze, że ma COVID i dlatego nie przyjdzie na głosowanie w sprawie odwołania ministra sprawiedliwości, ale potem jednak zjawił się w Sejmie, bo PO brakowało głosów. Rzecznik PO ocenił jego postawę jako… wzorową! A teraz wyobraźmy sobie, że taki numer wykręciłby któryś z posłów PiS: COVID, nie COVID a głosować trza! Zostałby wdeptany w ziemię przez koalicję polityczno-medialną z TVN i Tok FM na czele. Skoro jednak dotyczyło to polityka PO -to nie ma żadnych gromów z gwiaździstego nieba, nie ma mowy o braku odpowiedzialności, bezmyślności, narażaniu innych ludzi. Jesteś z nami - wybronimy cię w sądach (Neumann)! Jesteś z nami- jak przyjdziesz nawet z COVID-em na salę plenarną, to i tak będziesz wzorem moralności (Grabiec). Niebywałe? Tak. Ale co z tego? Skoro gość z COVID-em jest ze "słusznej" opcji. Jemu wolno. Przypomina to anegdotę o szefie związku pisarzy sowieckich, którego zaprosili towarzysze po piórze z PRL. Pisarz sowiecki zapytał towarzyszącego mu polskiego sąsiada, gdzie może zrobić siku? I usłyszał odpowiedź: "Ależ towarzyszu! Wy możecie wszędzie!".

Swoją drogą przy okazji chorego na COVID polityka PO dowiedzieliśmy się, jaka jest cena za głowę Zbigniewa Ziobro. Możliwość pandemicznego zarażenia połowy albo i więcej klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej - to jest właśnie współczesny "Paryż", który "wart jest mszy". Dla opozycji totalnej nie ma świętości ani reguł, których należałoby przestrzegać. Zaraza? Co tam zaraza, byleby dopaść gościa z rządu…

*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej" (21.12.2022)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.12.2022 08:00