Dariusz Łaszyca: Koronawirus wzmacniany technologią „deep fake”?
05.05.2020 15:18
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jeżeli możemy już chodzić do marketów, otwierane są żłobki i przedszkola, to dlaczego nie możemy normalnie głosować zachowując wymagany dystans i higienę? Opozycja boi się wyborów, stosuje więc słowny „deep fake”, by straszyć Polki i Polaków wyborczym zagrożeniem.

pixabay.com
Wszystkie opozycyjne media, z TVN i Gazetą Wyborczą na czele pragną, by COVID-19 trwał długo i zagrażał nam wszystkim. Media, które nie sprzyjają rządom Prawa i Sprawiedliwości oraz nie chcą, by Andrzej Duda został wybrany ponownie na urząd Prezydenta RP, z czysto populistycznych i koniunkturalnych zachowań, generują nieprawdziwą tezę o wielkim, wyborczym zagrożeniu. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek, zapowiedziała prezydenckie wybory na 10 maja, ale opanowany przez opozycję Senat maksymalnie przedłuża procedury, by to uniemożliwić.
Polki i Polacy mogą już chodzić do domów towarowych i dokonywać tam zakupów. Rodzice mogą przyprowadzać swoje pociechy do żłobków i przedszkoli. Otwierane zostają hotele i pensjonaty. Non stop pracują urzędy pocztowe. Kurierzy przewożą tysiące przesyłek, a listonosze dostarczają nam listy. Co więc stoi na przeszkodzie, by móc przeprowadzić wybory korespondencyjne? Jest tylko jeden powód. To niskie, bo sięgające 2 procent, sondażowe poparcie dla kandydatki Koalicji Obywatelskiej, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej! Również pozostali kandydaci, stający w szranki z obecnym prezydentem, nie zaskakują wynikami. Wszyscy razem nie mają nawet połowy poparcia, które posiada obecnie Andrzej Duda!
Moim zdaniem, przeprowadzenie wyborów w stacjonarnym trybie wyborczym jest dzisiaj w pełni możliwe. Można pokusić się nawet o przeprowadzenie wyborów hybrydowych. Część obywateli może oddać swój głos korespondencyjnie za pomocą wyborczego pakietu, a inni mogą udać się osobiście do lokali wyborczych. Oczywiście, decydujące zdanie w przedmiotowej sprawie ma premier i minister zdrowia. To jego rekomendacja jest najważniejsza. Już niewiele brakuje, by mógł podjąć taką właśnie decyzję. Konstytucyjne terminy 17-go lub 23-go maja są idealne do przeprowadzenia wyborów.
Opozycja stosuje metody "deep fake" w sprawie koronawirusa! Oczywiście nie puszczają oni hologramu wirusa, ale cynicznie zastępują go słowem-hologramem.
Po wyborach powiedzą, że nie kłamali.
Dariusz Łaszyca

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.05.2020 15:18