Szukaj
Konto

Bartosz Chruślak: Rzeczypospolita odzyskuje godność!

09.12.2016 23:00
Komentarzy: 0
Coraz częściej spotykamy się z przejawami szczególnego upamiętniania kombatantów, powstańców, osób walczących podczas II wojny światowej i w okresie komuny. Państwo stopniowo przywraca bohaterom należne im miejsce. Z pomocą dla Powstańców Warszawskich przychodzi nawet Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.


W ostatnim czasie można zaobserwować szczególny wzrost "okazywanej wdzięczności" dla kombatantów, uczestników powstania warszawskiego, osób walczących podczas II wojny światowej i w okresie PRL. Coraz częściej media informują o naszych bohaterach. Niestety, ale bardzo dużo tych osób poznajemy w chwili, gdy odchodzą z tego świata. Mimo wszystko, po 27 latach państwo zaczyna spłacać dług wdzięczności dla naszych "cichych" bohaterów.


Podziękowania dla tych, których już nie ma


Coraz mniej jest żyjących bohaterów z okresu niemieckiej i rosyjskiej okupacji. Jednak Państwo nie zapomina o tych, którzy zostali zamordowani lub odeszli bez okazania im należytej wdzięczności. Takich przykładów świadczących o przywracaniu godności państwu polskiemu jest wiele.

Dwa dni temu prezydent RP, Andrzej Duda, przekazał akt pośmiertnego mianowania Jana Karskiego na generała w Wojsku Polskim. "Przyjął na siebie niezwykle trudne misje ‒ bycia kurierem rządu polskiego na Zachodzie. Wielokrotnie przedzierał się przez granicę po to, aby przenosić informacje, po to, aby także przynosić do Polski rozkazy. Był schwytany przez Niemców na Słowacji, w preszowskim więzieniu torturowany, następnie przewieziony do Polski, do Nowego Sącza ‒ został odbity z nowosądeckiego szpitala przez oddział Armii Krajowej. Ale nadal nie poniechał swojej działalności dla Rzeczypospolitej, dla wolności, dla człowieka" - mówił prezydent podczas uroczystości.

Miesiąc temu prezydent pośmiertnie awansował pułkownika Ryszarda Kuklińskiego na generała brygady. "Był wielką postacią naszej historii, był rycerzem naszej niepodległości" - mówił Andrzej Duda podczas uroczystości w Belwederze.

Pod koniec października pośmiertny awans na stopień podpułkownika otrzymał Józef Bandzio, jeden z ostatnich żołnierzy mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". We wrześniu na majora został pośmiertnie awansowany kpt. Władysław Koba, ostatni komendant Okręgu WiN w Rzeszowie. W sierpniu, podczas mszy żałobnej "Inki" i "Zagończuka" prezydent pośmiertnie awansował Feliksa Selmanowicza "Zagończyka" na stopień podpułkownika, zaś Danutę Siedzikównę "Inkę" na stopień podporucznika. W kwietniu podobny awans otrzymał Zygmunt Szendzielarz "Łupaszko". Został pośmiertnie awansowany do stopnia pułkownika. "Żegnamy bohatera, o którym mówiono, że był bandytą; wielkiego polskiego patriotę, którego nazwano niemieckim kolaborantem; żołnierza niezłomnego, który był wyzywany zaplutym karłem reakcji. Wraz z tym pożegnaniem witamy Polskę niepodległą" - mówił podczas pogrzebu szczątków "Łupaszki" Antoni Macierewicz. Jednak do historycznego wydarzenia doszło w lutym br., kiedy Andrzej Duda pośmiertnie awansował na wyższe stanowiska aż 23 "Żołnierzy Wyklętych".

Wyrazy wdzięczności dla żyjących

Nie zapominajmy, że wśród nas są jeszcze zasłużeni bohaterowi. Niestety, jest ich coraz mniej. Awanse, o których była mowa wcześniej spotykają także żyjących uczestników walk o niepodległość. Przykładem są m.in. Andrzej Kiszka, ps. "Dąb" awansowany do stopnia majora czy Jan Podhorski, ps. "Zygzak" awansowany do stopnia generalskiego.

Dzisiaj nasi "cisi" bohaterowie są w podeszłym wieku, często bardzo schorowani. Bardzo duże wsparcie okazują członkowie polskiego ruchu narodowego. Takie wsparcie okazuje także państwo m.in. poprzez ustawę o darmowych lekach dla seniorów.

Z pomocą przychodzi także PGNiG, który prowadzi projekt "Rachunek Wdzięczności PGNiG". Jest to projekt, który realizowany jest przy współpracy z Urzędem ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Dzięki niemu Powstańcy Warszawscy mogą otrzymać do 900 zł rocznie na rachunki za gaz. Pomoc będzie przyznawana od stycznia przyszłego roku, ale z wyrównaniem za listopad i grudzień. W środę w Muzeum Powstania Warszawskiego został otwarty punkt informacyjny, w którym zasłużeni Powstańcy mogą uregulować wszelkie formalności.

Rzeczpospolita odzyskuje godność

Takie uroczystości związane z pośmiertnym awansem nie są niczym wyjątkowym, ponieważ miały miejsce także w latach poprzednich. Jednak od początku 2016 roku można zauważyć ogromny wzrost tego typu podziękowań dla zasłużonych w walce o niepodległość. Dzięki pracom archeologów z Instytutu Pamięci Narodowej odkopywane są szczątki wielkich bohaterów, którzy byli mordowani przez komunistów. O tej szczególnej "kampanii wdzięczności" mówił prezydent Andrzej Duda podczas pogrzebu "Inki" i "Zagończyka". "Przywraca godność nie im, bo oni nigdy jej nie utracili, lecz państwu polskiemu, które przez lata, nawet po 1989 r. nie potrafiło uhonorować swoich bohaterów" - mówił prezydent.

Ten proces trwa i przejawia się na wielu płaszczyznach. Upamiętniani są nieżyjący bohaterowi poprzez pogrzeby odnajdywanych szczątków, pośmiertne awanse, budowanie pomników i nadawanie nazw ulicom i szkołom od imion bohaterów. Żyjącym powstańcom, uczestnikom walk z komunistami, państwo próbuje okazywać wdzięczność m.in. także poprzez awanse wojskowe, darmowe leki czy ulgi (jak np. proponowane przez PGNiG).

Pamiętajmy także o propozycji ustawy dezubekizacyjnej, która przywraca normalność. Nie zabiera nikomu emerytury, ale pomniejsza ją. Często "cisi" bohaterowie żyją na skraju biedy. Dzisiaj państwo zaczyna walczyć o naszych prawdziwych bohaterów. Oczywiście nie są to jakieś wielkie rzeczy, ale mimo wszystko należy docenić zmianę, która ma miejsce. Bohaterowie są wśród nas i spieszmy się, by okazać im należną wdzięczność.

Bartosz Chruślak
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.12.2016 23:00