3 Liga: Niedosyt w Rybniku
O dużym szczęściu mogą mówić piłkarze Stali Brzeg po wizycie w Rybniku. W rozegranym awansem meczu 7 kolejki grupy III, ROW w efektownym stylu pokonał piłkarzy trenera Piotra Jacka 2:0.
Rybniczanie wystąpili pod wodza Michała Podolaka, który zastąpił Jacka Trzeciaka, po tym jak ten ostatni objął posadę pierwszego szkoleniowca w pierwszoligowej Olimpii Grudziądz.
Już od pierwszych minut kibice oglądali ciekawe widowisko. Obie drużyny nastawione ofensywnie stworzyły sobie w przeciągu 90 minut sporo okazji strzeleckich, chociaż rybniczanie wyglądali zdecydowanie lepiej na tle brzeżan. Pierwsza bramka padła już w 10’ po składnej akcji lewą stroną boiska i precyzyjnym dośrodkowaniu Szkatuły wprost na głowę Poloka. W 30 minucie Plizga wyłuskał piłkę spod nóg Pożaryckiego i miał wystarczająco dużo czasu, by przymierzyć w "okienko" bramki Szady.
Goście w przeciągu całego spotkania zagrozili rybniczanom na poważnie praktycznie dwukrotnie. W 16’ Janik wybił głową piłkę zmierzającą do bramki po strzale Cieślika, a w 81’ Łubik intuicyjnie interweniował po zamieszaniu w swoim polu karnym, przy udziale Krotofila, który bezpańską piłkę wyekspediował poza plac gry.
Rybniczanie byli jednak drużyną zdecydowanie groźniejszą. Wymieniający się pozycjami na lewej stronie, Wodecki z Mandryszem, przy wsparciu Szkatuły, raz po raz siali zamęt w szeregach obrońców gości. Po drugiej stronie boiska dobre spotkanie po raz kolejny rozgrywał Dzierbicki. Nieźle prezentował się Jary, wyprowadzając groźne kontrataki.
Szady trzykrotnie wychodził zwycięsko w sytuacjach "jeden na jednego" z Mandryszem i Plizgą. Rybniccy napastnicy byli tego dnia wyraźnie za szybcy dla obrońców z Brzegu.
Ostatecznie mecz zakończył się dwubramkową przewagą gospodarzy, co należy uznać za szczęśliwe zakończenie dla przyjezdnych. Kibice ROW-u mogli jednak czuć pewien niedosyt, pomimo zwycięstwa swojej drużyny.
ROW Rybnik - Stal Brzeg 2:0 (2:0)
1:0 - Polok 10’(Szkatuła)
2:0 - Plizga 30’
Rzuty rożne: 8 -3
Strzały celne: 10 - 3
Strzały niecelne: 7 - 13
Sytuacje bramkowe: 12 - 4
Zawodnik meczu: Paweł Mandrysz
ROW : Łubik - Janik, Pacholski, Krotofil, Szkatuła - Jary, Polok, Mandrysz - Wodecki (75’ Baranskyi), Dzierbicki (90’ Kunat), Plizga
Stal : Szady - Maj, Pożarycki, Danielik, Niewieściuk - Kuriata, Kolanko (68’ Wejerowski), Kuboń, Gajda, Cieluch - Cieślik (62’ Kamiński)

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 12.09.2019 10:27
Komentarze
Iga Świątek podsumowała porażkę na Wimbledonie. Tak oceniła swój mecz
04.07.2026 20:26
Marcin Bąk: No kto wygra mecz?
04.07.2026 18:29

Komentarzy: 0
Mundial trwa, trwa też walka poetyczna, która trochę przypomina zawody sportowe. Niby są faworyci i przegrani, od czasu do czasu trafi się czarny koń, niby eksperci snują swoje prognozy ale i tak ostatecznego wyniku nie zna nikt.
Czytaj więcej
Nie żyje polski skoczek narciarski i trener kadry
04.07.2026 16:18
Ten kierunek bije rekordy wśród polskich turystów
04.07.2026 15:21

Komentarzy: 0
Polacy chętnie podróżują do dalekich krajów. W pierwszym półroczu 2026 roku liczba polskich turystów w Korei Południowej wzrosła o prawie 30 procent w porównaniu z poprzednim rokiem - podaje Koreańska Organizacja Turystyczna.
Czytaj więcej
Świątek nie dała szans Pliskovej. Szybki awans na Wimbledonie
02.07.2026 16:26

Komentarzy: 0
Rozstawiona z numerem trzecim Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. Broniąca tytułu polska tenisistka wygrała z Czeszką Karoliną Pliskovą 6:1, 6:3. Spotkanie trwało 69 minut.
Czytaj więcej

