Fałszywy mObywatel krąży w internecie. Policja ujawnia proceder

Fałszywa aplikacja. Policja rozbiła grupę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przeprowadzili skoordynowaną akcję wymierzoną w osoby zajmujące się dystrybucją nielegalnego oprogramowania imitującego aplikację mObywatel. W działaniach uczestniczyło 12 terenowych zarządów CBZC. Śledczy namierzyli osoby rozpowszechniające specjalny skrypt, za pomocą którego można było generować wirtualne dokumenty tożsamości z nieprawdziwymi danymi. Program do złudzenia przypominał oficjalną aplikację mObywatel, co mogło ułatwiać posługiwanie się wygenerowanymi w nim fałszywymi dokumentami. W wyniku przeprowadzonej operacji zatrzymano 21 osób.
W proceder zamieszani nastolatkowie
Szczególną uwagę śledczych zwróciła skala zaangażowania osób niepełnoletnich. Spośród 21 zatrzymanych aż 13 stanowią nieletni. Jak ustalili funkcjonariusze, część nastolatków nie ograniczała się do kupowania nielegalnego programu. Aktywnie uczestniczyli również w jego rozpowszechnianiu, reklamując fałszywą aplikację w internecie, administrując stroną internetową oraz pomagając w dystrybucji skryptu wśród znajomych. W przypadku wszystkich 13 nieletnich policjanci przygotowali dokumentację, którą przekazano do właściwych sądów rodzinnych. To one zajmą się dalszym rozpatrywaniem ich spraw.
Dziesiątki przeszukań i poważne zarzuty
Podczas operacji funkcjonariusze przeprowadzili 27 przeszukań. Zabezpieczyli ponad 30 urządzeń elektronicznych, w tym telefony komórkowe, laptopy i komputery. Wśród zgromadzonych materiałów dowodowych znalazły się między innymi korespondencja prowadzona przez osoby zaangażowane w proceder oraz historie przelewów. Pełnoletni podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, bezprawnego udostępniania programów komputerowych oraz fałszowania dokumentów. Trzech dorosłych podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych. Wobec dwóch kolejnych zastosowano dozór policji.
To nie koniec śledztwa. Możliwe kolejne zatrzymania
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zapowiada dalsze czynności w tej sprawie. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Śledztwo dotyczy nie tylko samego rozpowszechniania fałszywej aplikacji, ale również osób, które uczestniczyły w jej reklamowaniu i dystrybucji. Uwagę zwraca szczególnie duża liczba nieletnich zaangażowanych w proceder. Sprawa pokazuje, że udział w internetowym handlu nielegalnym oprogramowaniem może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych, również w przypadku nastolatków.
Komentarze
Chciał zabijać maczetą dzieci w trzech poznańskich przedszkolach. Ujawniono motyw

Karta została w bankomacie? To nie zawsze awaria. Oszuści wykorzystują prosty trik

Pilny komunikat dla klientów banku Erste
ZUS wydał pilny komunikat
Pilne ostrzeżenie dla użytkowników Gmaila








