Szukaj
Konto

Bodnar w obronie Bartłomieja Misiewicza: "Kształtować mu karierę, to jest coś niespotykanego"

18.04.2017 10:31
zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
- Myślę, że nie miałbym w tej sytuacji wyboru. To jest sytuacja kiedy Rzecznik Praw Obywatelskich niezależnie od tego co sądzi o danej osobie powinien się taką sytuacją zająć, bo chodzi o standard życia publicznego i standard funkcjonowania organów państwa – mówił na antenie Superstacji Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar pytany, czy pomógłby Bartłomiejowi Misiewiczowi, gdyby ten zgłosił się do niego z taką prośbą.

Jacek Żakowski, który prowadził rozmowę, pytał Bodnara o ostatnie oświadczenie PiS, w którym stwierdzono że były rzecznik resortu obrony "nie ma kwalifikacji do pełnienia funkcji w sferze administracji publicznej, spółkach Skarbu Państwa czy innych sferach życia publicznego".

- Misiewicz się zgłasza do pracy, ale mówią mu nie, bo pani premier powiedziała, że nie. To co to jest?

- pytał Żakowski.

- To jest naruszenie jego prawa konstytucyjnego równego dostępu, bo już się z góry przesądziło o tym, że on nie ma kwalifikacji, nie ma predyspozycji moralnych do tego, ale dokonano tego w trybie, który nie jest w żaden sposób określony w prawie. Co więcej, można by się nawet zacząć zastanawiać czy tak kategoryczne stwierdzenie nie narusza jego dóbr osobistych

- ocenił RPO.

Dopytywany, "czy rzecznik rządu ma prawo powiedzieć, że Misiewiczowi nie wolno dawać pracy", Bodnar wyraził pogląd że nie ma takiego prawa. Jak tłumaczył, Prawo i Sprawiedliwość może oceniać jego postępowanie jako członka partii.

- Natomiast kształtować mu karierę i możliwości pełnienia funkcji publicznej i uznawać, że państwo jest własnością jednej partii i odnoszenie się do całego życia publicznego, to jest coś niespotykane

- przekonywał.

Zapewnił też, ze byłby skłonny bronić Misiewicza, gdyby ten zwrócił się do niego z taką prośbą:

- To jest sytuacja kiedy Rzecznik Praw Obywatelskich niezależnie od tego co sądzi o danej osobie powinien się taką sytuacją zająć, bo chodzi o standard życia publicznego i standard funkcjonowania organów państwa.

n

n

nnnnn

/ Źródło: Superstacja

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.04.2017 10:31