Jerzy Bukowski: Mało dyplomatyczna pani ambasador Mosbacher

Przez całe wieki ambasadorowie byli ludźmi szczególnie dyskretnymi i powściągliwymi w wypowiadaniu się na wszelkie tematy.
/ YouTube/Polskie Radio
Przez całe wieki ambasadorowie byli ludźmi szczególnie dyskretnymi i powściągliwymi w wypowiadaniu się na wszelkie tematy. Potrafili umiejętnie przedstawiać opinie władz swojego państwa nie nadużywając własnej pozycji, nawet jeżeli byli reprezentantami światowego mocarstwa w mniej znaczącym kraju. Uprawiali trudną sztukę dyplomacji w kulturalny i nienachalny sposób zjednując sobie powszechną sympatię polityków w miejscu akredytacji.
           
Mając na uwadze te chwalebne tradycje ze zdumieniem przyjmuję kolejne wystąpienia ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w Polsce Georgette Mosbacher. Pełniąc wymagającą szczególnych kwalifikacji funkcję w zaprzyjaźnionym kraju pozwala sobie ona sobie na zbyt daleko idące sformułowania, które w żadnym wypadku nie przystoją dyplomacie. Broniąc - co zrozumiałe - interesów USA oraz amerykańskich firm działających w Polsce często przekracza granicę, której żadnemu ambasadorowi nie wypada naruszać.
           
Niektórzy powiedzą, że zachowuje się ona  niczym przysłowiowy słoń w składzie porcelany, ale ja odwołam się w tym kontekście do nazbyt może dosadnych i na pewno niedyplomatycznych, ale jakże adekwatnych słów przypisywanych marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, który komentując niestosowne zachowanie jednego z polskich dyplomatów powiedział ponoć ze smutkiem do najbliższych współpracowników   
           
- W naszych czasach tak niewiele wymaga się od ambasadora. Wystarczy, żeby nie zesrał się podczas wręczania listów uwierzytelniających. A temu się nawet to nie udało.


 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Mało dyplomatyczna pani ambasador Mosbacher

Przez całe wieki ambasadorowie byli ludźmi szczególnie dyskretnymi i powściągliwymi w wypowiadaniu się na wszelkie tematy.
/ YouTube/Polskie Radio
Przez całe wieki ambasadorowie byli ludźmi szczególnie dyskretnymi i powściągliwymi w wypowiadaniu się na wszelkie tematy. Potrafili umiejętnie przedstawiać opinie władz swojego państwa nie nadużywając własnej pozycji, nawet jeżeli byli reprezentantami światowego mocarstwa w mniej znaczącym kraju. Uprawiali trudną sztukę dyplomacji w kulturalny i nienachalny sposób zjednując sobie powszechną sympatię polityków w miejscu akredytacji.
           
Mając na uwadze te chwalebne tradycje ze zdumieniem przyjmuję kolejne wystąpienia ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w Polsce Georgette Mosbacher. Pełniąc wymagającą szczególnych kwalifikacji funkcję w zaprzyjaźnionym kraju pozwala sobie ona sobie na zbyt daleko idące sformułowania, które w żadnym wypadku nie przystoją dyplomacie. Broniąc - co zrozumiałe - interesów USA oraz amerykańskich firm działających w Polsce często przekracza granicę, której żadnemu ambasadorowi nie wypada naruszać.
           
Niektórzy powiedzą, że zachowuje się ona  niczym przysłowiowy słoń w składzie porcelany, ale ja odwołam się w tym kontekście do nazbyt może dosadnych i na pewno niedyplomatycznych, ale jakże adekwatnych słów przypisywanych marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, który komentując niestosowne zachowanie jednego z polskich dyplomatów powiedział ponoć ze smutkiem do najbliższych współpracowników   
           
- W naszych czasach tak niewiele wymaga się od ambasadora. Wystarczy, żeby nie zesrał się podczas wręczania listów uwierzytelniających. A temu się nawet to nie udało.



 

Polecane