Jerzy Bukowski: Mało dyplomatyczna pani ambasador Mosbacher

Przez całe wieki ambasadorowie byli ludźmi szczególnie dyskretnymi i powściągliwymi w wypowiadaniu się na wszelkie tematy.
/ YouTube/Polskie Radio
Przez całe wieki ambasadorowie byli ludźmi szczególnie dyskretnymi i powściągliwymi w wypowiadaniu się na wszelkie tematy. Potrafili umiejętnie przedstawiać opinie władz swojego państwa nie nadużywając własnej pozycji, nawet jeżeli byli reprezentantami światowego mocarstwa w mniej znaczącym kraju. Uprawiali trudną sztukę dyplomacji w kulturalny i nienachalny sposób zjednując sobie powszechną sympatię polityków w miejscu akredytacji.
           
Mając na uwadze te chwalebne tradycje ze zdumieniem przyjmuję kolejne wystąpienia ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w Polsce Georgette Mosbacher. Pełniąc wymagającą szczególnych kwalifikacji funkcję w zaprzyjaźnionym kraju pozwala sobie ona sobie na zbyt daleko idące sformułowania, które w żadnym wypadku nie przystoją dyplomacie. Broniąc - co zrozumiałe - interesów USA oraz amerykańskich firm działających w Polsce często przekracza granicę, której żadnemu ambasadorowi nie wypada naruszać.
           
Niektórzy powiedzą, że zachowuje się ona  niczym przysłowiowy słoń w składzie porcelany, ale ja odwołam się w tym kontekście do nazbyt może dosadnych i na pewno niedyplomatycznych, ale jakże adekwatnych słów przypisywanych marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, który komentując niestosowne zachowanie jednego z polskich dyplomatów powiedział ponoć ze smutkiem do najbliższych współpracowników   
           
- W naszych czasach tak niewiele wymaga się od ambasadora. Wystarczy, żeby nie zesrał się podczas wręczania listów uwierzytelniających. A temu się nawet to nie udało.


 

POLECANE
Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi pilne
Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi

Po operacji USA w Caracas, w wyniku której pojmany został wenezuelski dyktator Nicolas Maduro, ubiegłoroczna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado sugerowała, że mogłaby oddać swoje wyróżnienie prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala Wiadomości
Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala

Groźny wypadek wydarzył się w piątkowe popołudnie, 9 stycznia, na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Podczas zabawy na śniegu trzyletnia dziewczynka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości kilku metrów.

Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat Wiadomości
Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat

W związku z awarią sieci ciepłowniczej pozbawieni ciepłej wody i ogrzewania są w sobotę po południu mieszkańcy pięciu ulic w Gdyni-Dąbrowie. Obecnie trwa ustalanie źródła awarii - informuje Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (OPEC) w Gdyni.

„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców Wiadomości
„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców

W sobotę 10 stycznia prezydent Karol Nawrocki przybył do Częstochowy, gdzie wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Mało dyplomatyczna pani ambasador Mosbacher

Przez całe wieki ambasadorowie byli ludźmi szczególnie dyskretnymi i powściągliwymi w wypowiadaniu się na wszelkie tematy.
/ YouTube/Polskie Radio
Przez całe wieki ambasadorowie byli ludźmi szczególnie dyskretnymi i powściągliwymi w wypowiadaniu się na wszelkie tematy. Potrafili umiejętnie przedstawiać opinie władz swojego państwa nie nadużywając własnej pozycji, nawet jeżeli byli reprezentantami światowego mocarstwa w mniej znaczącym kraju. Uprawiali trudną sztukę dyplomacji w kulturalny i nienachalny sposób zjednując sobie powszechną sympatię polityków w miejscu akredytacji.
           
Mając na uwadze te chwalebne tradycje ze zdumieniem przyjmuję kolejne wystąpienia ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w Polsce Georgette Mosbacher. Pełniąc wymagającą szczególnych kwalifikacji funkcję w zaprzyjaźnionym kraju pozwala sobie ona sobie na zbyt daleko idące sformułowania, które w żadnym wypadku nie przystoją dyplomacie. Broniąc - co zrozumiałe - interesów USA oraz amerykańskich firm działających w Polsce często przekracza granicę, której żadnemu ambasadorowi nie wypada naruszać.
           
Niektórzy powiedzą, że zachowuje się ona  niczym przysłowiowy słoń w składzie porcelany, ale ja odwołam się w tym kontekście do nazbyt może dosadnych i na pewno niedyplomatycznych, ale jakże adekwatnych słów przypisywanych marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, który komentując niestosowne zachowanie jednego z polskich dyplomatów powiedział ponoć ze smutkiem do najbliższych współpracowników   
           
- W naszych czasach tak niewiele wymaga się od ambasadora. Wystarczy, żeby nie zesrał się podczas wręczania listów uwierzytelniających. A temu się nawet to nie udało.



 

Polecane