Woyciechowski: Kolejny dowód na to jak niebezpiecznym agentem SB była Jolanta Gontarczyk vel Lange
08.07.2020 14:42

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tomasz Jaskóła przedstawił dokument w którym Kazimierz Sabbat, Prezydent RP na emigracji mianuje Jolante Gontarczyk delegatem rządu na Carlsberg i okolice. Przypominamy, że Jolanta Gontarczyk, dziś znana jako Jolanta Lange jest szefową stowarzyszenia, które otrzymuje granty od miasta stołecznego Warszawa.
- skomentował Tomasz Jaskóła.Jolanta Gontarczyk w Dzienniku Ustaw Rządu na Emigracji mianowana "Delegatem w Carlsbergu" (data powołania 1 sierpnia 1986). Cała ta emigracja niestety romantyczna i nawet nie wiedzieli jak głęboko są infiltrowani.
- Tego w aktach rozpracowania Departamentu I #SB o krypt. #Yon i #Baxis nie znajdziecie. Kolejny dowód na to jak niebezpiecznym agentem #SB była Jolanta #Gontarczyk vel #Lange. Dobra robota @TJaskola
- dodał Piotr Woyciechowski.
Dziennikarskie śledztwo między innymi Artura Stelmasiaka z warszawskiej edycji tygodnika Niedziela, pokazało związek pomiędzy Jolantą Lange, szefową stowarzyszenia Pro Humanum, które jak pisze na swojej stronie " jest nastawiona na budowanie otwartego społeczeństwa obywatelskiego, przeciwdziałanie dyskryminacji i zapobieganie wykluczeniu społecznemu (...) Koncepcja społeczeństwa otwartego opiera się na zasadzie tolerancji, uznania różnorodności i akceptacji odrębności" a Jolantą Gontarczyk, która jako groźny agent bezpieki miała mieć związek ze śmiercią w Niemczech ks. Blachnickiego, twórcy ruchu oazowego. Okazało się, że to ta sama osoba.
Tego w aktach rozpracowania Departamentu I #SB o krypt. #Yon i #Baxis nie znajdziecie. Kolejny dowód na to jak niebezpiecznym agentem #SB była Jolanta #Gontarczyk vel #Lange. Dobra robota @TJaskola ????????????@ArturStelmasiak @SamPereira_ @J_Pospieszalski @MagazynSledczy https://t.co/vL0p5qGlCU
— Piotr Woyciechowski (@PiotrW1966) July 8, 2020


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.07.2020 14:42
Równościowe stowarzyszenie w obronie TW SB Jolanty Gontarczyk-Lange
21.03.2023 15:10

Komentarzy: 0
Stowarzyszenie PRO HUMANUM, którego wiceprezesem jest Jolanta Lange, niegdyś Gontarczyk, wydało oświadczenie w jej sprawie. Kobieta, w przeszłości współpracująca ze Służbą Bezpieczeństwa PRL, jest wymieniana w związku z zamordowaniem ks. Franciszka Blachnickiego.
Czytaj więcej
Ks. Franciszek Blachnicki został zamordowany. Kim byli sprawcy? [VIDEO]
16.03.2023 12:11
Prokuratorzy IPN przeprowadzili ekshumację zwłok ks. Franciszka Blachnickiego
18.10.2020 21:46

Komentarzy: 0
Prokuratorzy IPN przeprowadzili ekshumację zwłok ks. Franciszka Blachnickiego w związku z podejrzeniem zabójstwa duchownego w 1987 r. w Carlsbergu w Niemczech. Zbrodni na założycielu i duchowym ojcu oazowego Ruchu Światło-Życie mogli dokonać funkcjonariusze MSW PRL.
Czytaj więcej
[video] "Nie będę oceniał...". Tak na pytanie o byłą TW SB Jolantę Gontarczyk odpowiedział Trzaskowski
07.07.2020 01:37

Komentarzy: 0
Warszawski ratusz Rafała Trzaskowskiego wsparł hojnymi kwotami fundację Jolanty Gontarczyk vel Lange zarejestrowaną przez peerelowskie służby jako TW "Panna". Z kolei TW "Panna" aktywnie wspierała "równościowe" działania ratusza - Prowadzi zajęcia poświęcone tematyce uprzedzeń i stereotypów, wielokulturowości oraz przeciwdziałania dyskryminacji i zarządzania różnorodnością - czytamy w krótkiej notce na jej na temat na stronie fundacji Pro Humanum. Małżeństwo Gontarczyków miało za komuny inwigilować ks. Blachnickiego, który w tajemniczy sposób zmarł po jednym ze spotkań. Pytanie na ten temat podczas "debaty" zorganizowanej przez sztab Trzaskowskiego zadał dziennikarz GP Jacek Liziniewicz
Czytaj więcej
[Zwiastun] Magazyn Śledczy: Śmierć księdza, SB, kariera w III RP. Jolanta Gontarczyk vel Lange
25.06.2020 16:56

Komentarzy: 0
Tajemnicza śmierć księdza, wieloletnia praca agenturalna w aparacie bezpieczeństwa PRL i... kariera w III RP, czyli kulisy działalności Jolanty Gontarczyk vel Lange. Jak TW „Panna” wraz z mężem Andrzejem Gontarczykiem - TW „Yon” - infiltrowała środowiska polonijne w Europie Zachodniej latach 80-tych. Dlaczego, mimo intensywnej współpracy z SB po 89 roku kariera polityczna Jolanty Gontarczyk nabrała tempa, a działalność jej stowarzyszenia od lat dofinansowują podatnicy? Kto podejmował decyzje o przyznaniu gigantycznych środków na projekty byłej agentki SB - m.in. testowanie lokali rozrywkowych pod kątem dyskryminacji – 10 tysięcy, biuro porad społecznych – 70 tysięcy i 1 mln 850 tysięcy na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego? Czy mogła ona liczyć na specjalne względy warszawskiego Ratusza? Czy to możliwe, że Rafał Trzaskowski nie sprawdził komu przyznaje się tak wysokie dotacje z budżetu miasta?
Czytaj więcej
