A jednak. Lewicowy rząd Hiszpanii przyznaje się do błędów w sprawie koronawirusa

Rząd Hiszpanii premiera Pedra Sancheza przyznał się do popełnienia błędów podczas zarządzania kryzysem powstałym wskutek rozszerzania się epidemii koronawirusa. Wezwał też opozycję do współpracy z walce z Covid-19, m.in. w ułatwieniu wydłużenia stanu zagrożenia epidemicznego do maja.
/ PAP/EPA/QUIQUE GARCIA

Sanchez zaapelował w środę rano do opozycji parlamentarnej o przychylność wobec działań podejmowanych przez jego gabinet służących pokonaniu epidemii. W przemówieniu wygłoszonym w Kongresie Deputowanych, niższej izbie parlamentu, zwrócił się do Pabla Casado, lidera Partii Ludowej (PP), największego ugrupowania opozycji, o zaniechanie waśni politycznych.

“Proszę nie myśleć o walce o władzę. (…) Proszę o jedność, a także o dążenie do porozumienia” - powiedział premier, który już we wtorek wieczorem zapowiedział, że konieczne będzie wydłużenie do maja obowiązującego od 15 marca stanu zagrożenia epidemicznego.

Sanchez wskazał, że 22 kwietnia po raz trzeci zwróci się do Kongresu Deputowanych o przedłużenie daty zakończenia stanu zagrożenia. Aktualnie obowiązuje on do 26 kwietnia.

We wtorek wieczorem podczas konferencji w Madrycie minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska zapowiedział, że premier odbędzie indywidualne rozmowy z liderami partii opozycyjnych w celu zdobycia poparcia dla wydłużenia do maja obowiązkowej kwarantanny.

Grande-Marlaska jako pierwszy przedstawiciel rządu przyznał publicznie, że gabinet Sancheza popełnił błędy podczas zarządzania kryzysem związanym z epidemią. “Nie przestajemy myśleć, że mogliśmy zrobić pewne rzeczy lepiej” - stwierdził.

Głównymi zarzutami opozycji wobec gabinetu Sancheza dotyczącymi epidemii były dotychczas chaos i opóźnienia w działaniu krajowych służb sanitarnych, brak koordynacji w dystrybucji sprzętu medyczno-ochronnego dla szpitali, a także błędy w liczeniu ofiar epidemii koronawirusa.

Marcin Zatyka 

Źródło: PAP

zat/ baj/ ap/


 

POLECANE
USA przejęły rosyjski tankowiec Marinera na Atlantyku z ostatniej chwili
USA przejęły rosyjski tankowiec Marinera na Atlantyku

Amerykańskie władze przejęły tankowiec Marinera, wcześniej znany jako Bella-1, oskarżany o łamanie sankcji USA. Operacja była przygotowywana od miesięcy i nadzorowana przez Straż Przybrzeżną oraz wojska USA.

Tagesspiegel o „polskim cierniu w niemieckich sercach” z ostatniej chwili
Tagesspiegel o „polskim cierniu w niemieckich sercach”

Niemiecki dziennik Tagesspiegel krytycznie komentuje pasywną postawę Berlina wobec bezpieczeństwa Ukrainy. W tle pojawia się Polska – jako państwo, które mimo mniejszego potencjału coraz wyraźniej wyprzedza Niemcy w realnym wkładzie w obronę Europy.

Björk o niepodległości Grenlandii i uwolnieniu od Danii Wiadomości
Björk o niepodległości Grenlandii i uwolnieniu od Danii

Donald Trump wskazał Grenlandię jako region, od której zależy strategiczne bezpieczeństwo nie tylko USA, ale i krajów NATO. Pojawiły się głosy, że USA chcą przejąć wyspę, co wywołało międzynarodowe reakcje. Głos w sprawie zabrała Björk, która wezwała mieszkańców Grenlandii do ogłoszenia niepodległości i ostrzegła przed zmianą jednego kolonizatora na drugiego.

Prognoza IMGW: Intensywne opady śniegu i mróz -20°C z ostatniej chwili
Prognoza IMGW: Intensywne opady śniegu i mróz -20°C

W najbliższym czasie Polskę czekają trudne warunki pogodowe. Z prognozy IMGW wynika, że część kraju czekają intensywne opady śniegu i wyjątkowo silny mróz, szczególnie w nocy. Wydano ostrzeżenia I stopnia.

Wyroki TK obowiązują bez publikacji. Ekspert: ignorowanie ich spowoduje wysokie koszty dla podatników tylko u nas
Wyroki TK obowiązują bez publikacji. Ekspert: ignorowanie ich spowoduje wysokie koszty dla podatników

Wyroki Trybunału Konstytucyjnego wiążą sądy od momentu ogłoszenia – niezależnie od tego, czy zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw. Najnowszy wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie pokazuje, że ich ignorowanie może prowadzić nie tylko do chaosu prawnego, ale także do realnych i wysokich kosztów, które ostatecznie poniosą podatnicy.

Dorota Kania ujawnia resortową przeszłość rodziny Gizeli Jagielskiej pilne
Dorota Kania ujawnia resortową przeszłość rodziny Gizeli Jagielskiej

Nazwisko Gizeli Jagielskiej stało się głośne w całej Polsce po sprawie aborcji przeprowadzonej u matki w 9. miesiącu ciąży. Według informacji Doroty Kani przekazanych na podstawie analizy archiwów, jej dziadek, Mojżesz Jakubowicz, miał być aktywnie zaangażowany w struktury komunistycznego aparatu władzy.

Afera finansowa w Trójmieście. Prokuratura stawia pierwsze zarzuty z ostatniej chwili
Afera finansowa w Trójmieście. Prokuratura stawia pierwsze zarzuty

Miliony złotych stracili inwestorzy, którzy zaufali znanym nazwiskom i obietnicom wysokich zysków. Prokuratura potwierdza pierwsze zarzuty wobec członków władz spółki określanej jako „Amber Gold dla bogatych”.

Chaos w Iranie. Wygnany szach Reza Pahlawi zwrócił się do irańskich sił bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Chaos w Iranie. Wygnany szach Reza Pahlawi zwrócił się do irańskich sił bezpieczeństwa

– W tych decydujących momentach oczekuję, że powrócicie do ojczyzny i użyjecie swojej broni nie po to, by strzelać do ludzi, ale by ich chronić. Czyniąc to, nie tylko wypełnicie swój narodowy obowiązek; będziecie także chronić swoją przyszłość i przyszłość swoich rodzin – mówi w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Reza Pahlawi, syn ostatniego szacha i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci irańskiej opozycji na emigracji. W Iranie wybuchły wielkie protesty przeciwko władzom. 

„Uważajcie na KGHM”. Na światowych rynkach zabraknie miedzi pilne
„Uważajcie na KGHM”. Na światowych rynkach zabraknie miedzi

Notowania miedzi osiągnęły w ubiegłym roku historyczne maksima, a analitycy ostrzegają, że to nie koniec. Deficyt podaży, obawy o cła i rosnący popyt ze strony energetyki oraz sektora AI mają utrzymać wzrostowy trend także w 2026 roku.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

Mieszkańcy Gdańska muszą przygotować się na czasowe zmiany nad morzem. Już w styczniu ruszą prace, które sprawią, że plaża w Górkach Zachodnich wyraźnie się poszerzy, ale na kilka tygodni nie będzie można z niej korzystać.

REKLAMA

A jednak. Lewicowy rząd Hiszpanii przyznaje się do błędów w sprawie koronawirusa

Rząd Hiszpanii premiera Pedra Sancheza przyznał się do popełnienia błędów podczas zarządzania kryzysem powstałym wskutek rozszerzania się epidemii koronawirusa. Wezwał też opozycję do współpracy z walce z Covid-19, m.in. w ułatwieniu wydłużenia stanu zagrożenia epidemicznego do maja.
/ PAP/EPA/QUIQUE GARCIA

Sanchez zaapelował w środę rano do opozycji parlamentarnej o przychylność wobec działań podejmowanych przez jego gabinet służących pokonaniu epidemii. W przemówieniu wygłoszonym w Kongresie Deputowanych, niższej izbie parlamentu, zwrócił się do Pabla Casado, lidera Partii Ludowej (PP), największego ugrupowania opozycji, o zaniechanie waśni politycznych.

“Proszę nie myśleć o walce o władzę. (…) Proszę o jedność, a także o dążenie do porozumienia” - powiedział premier, który już we wtorek wieczorem zapowiedział, że konieczne będzie wydłużenie do maja obowiązującego od 15 marca stanu zagrożenia epidemicznego.

Sanchez wskazał, że 22 kwietnia po raz trzeci zwróci się do Kongresu Deputowanych o przedłużenie daty zakończenia stanu zagrożenia. Aktualnie obowiązuje on do 26 kwietnia.

We wtorek wieczorem podczas konferencji w Madrycie minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska zapowiedział, że premier odbędzie indywidualne rozmowy z liderami partii opozycyjnych w celu zdobycia poparcia dla wydłużenia do maja obowiązkowej kwarantanny.

Grande-Marlaska jako pierwszy przedstawiciel rządu przyznał publicznie, że gabinet Sancheza popełnił błędy podczas zarządzania kryzysem związanym z epidemią. “Nie przestajemy myśleć, że mogliśmy zrobić pewne rzeczy lepiej” - stwierdził.

Głównymi zarzutami opozycji wobec gabinetu Sancheza dotyczącymi epidemii były dotychczas chaos i opóźnienia w działaniu krajowych służb sanitarnych, brak koordynacji w dystrybucji sprzętu medyczno-ochronnego dla szpitali, a także błędy w liczeniu ofiar epidemii koronawirusa.

Marcin Zatyka 

Źródło: PAP

zat/ baj/ ap/



 

Polecane