loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ryszard Czarnecki: Chorwacja i jej pierwsza w historii prezydencja w UE
Opublikowano dnia 21.01.2020 07:54
Już niemal trzy tygodnie trwa pierwsza w historii Unii Europejskiej prezydencja Chorwacji – najmłodszego członka UE. Republika Chorwacji przystąpiła do Unii sześć lat temu, a sześciomiesięczne kierownictwo w UE objęła symbolicznie w momencie, kiedy Wspólnotę Europejską opuszcza po 47 latach obecności w niej Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Państwo ze stolicą w Zagrzebiu przystąpiło do UE jako czwarte państwo z Bałkanów : po Słowenii (2004) oraz Bułgarii i Rumunii (2007).

pixabay.com/OpenClipart-Vectors
Ten ponad czteromilionowy kraj znany jako kierunek wakacyjnej turystycznej destynacji niemal miliona naszych rodaków rocznie oraz potęga w sportach zespołowych (piłka nożna, piłka ręczna, koszykówka) i sportach, uwaga, zimowych (zwłaszcza narciarstwo alpejskie i skoki) objął prezydencję w decydującej fazie negocjacji dotyczących budżetu UE na lata 2021-2027. Ów budżet siedmioletni będzie domknięty za prezydencji niemieckiej (od 1 lipca do 31 grudnia 2020), ale zasadnicze jego zręby będą przygotowane do 30 czerwca – Zagrzeb wpada więc na głęboką wodę.
 
Przepływ pracowników – w kontrze do Niemiec i Francji
 
W zeszłym tygodniu w Parlamencie Europejskim w Strasburgu przedstawiono wspólne oświadczenie Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej w sprawie planu działania prezydencji chorwackiej.
 
Polska popiera szereg propozycji naszego bałkańskiego partnera. W naszym wspólnym interesie jest pogłębianie rynku wewnętrznego, co jest korzystne dla ekspansywnych polskich firm. W ostatnich latach nastąpiło odejście – pod pretekstami „prospołecznymi” - od unijnych fundamentów w postaci wolności przepływu pracowników. Spektakularnie było to widać w obszarze transportu drogowego. Należy docenić, że Chorwacja jako jeden ze swoich priorytetów uznała zwiększanie konkurencyjności Unii między innymi w zakresie usług. Dla nas to dobrze . Czy jednak Niemcy, Francja i choćby Austria, które najbardziej gorliwie i dość skutecznie blokowały te jedna z podstawowych wolności europejskich poprzez wprowadzenie limitów dla kierowców z polskich firm transportowych jeżdżących poza ojczyznę (nasze firmy w tym sektorze zatrudniają pół miliona ludzi i są „numerem 1” w branży na Starym Kontynencie) pozwolą Chorwatom wyjść w tej ważnej gospodarczo i prestiżowo sprawie poza sferę  werbalną?
 
Polityka Spójności łączy, „praworządność” dzieli...
 
Chorwacja akcentuje w swoich priorytetach rolę polityki spójności, co oczywiście zyskuje poparcie naszego kraju. W interesie obu państw i w zasadzie niemal całego regionu jest brak zgody na cięcia polityk traktatowych, jak i nie mającą gospodarczego uzasadnienia zmianę – w proponowanym budżecie UE 2021-2027 – w metodzie alokacji środków z polityki spójności. Chcielibyśmy uwierzyć, że chorwacka prezydencja dokona głębokiej korekty w tych kwestiach. W interesie i Zagrzebia i Warszawy jest zablokowanie proponowanego przez KE tzw. „pakietu nowych zasobów własnych”. Są to zasoby oparte o nierecyklingowane opakowania ze sztucznych tworzyw. Uderza to w biedniejsze kraje członkowskie UE, a Chorwacja obok Polski mimo sporego wzrostu PKB per capita wciąż należą do siedmiu najmniej zamożnych krajów Unii.
 
Zagrzeb podkreśla, że „rozwój gospodarczy UE musi pozostać zgodny z polityką klimatyczną”. Tyle, że diabeł siedzi w szczegółach. A te szczegóły dla Polski i Chorwacji są kluczowe.
 
Polski rząd i europosłowie Prawa i Sprawiedliwości poprą te priorytety Chorwacji, które dotyczą zwiększenia bezpieczeństwa państw Unii w wymiarze wewnętrznym i zewnętrznym oraz – uwaga – zachowania integralności Strefy Schengen. W interesie z kolei Chorwacji jako kraju potencjalnej destynacji imigracyjnej leży poparcie polskich postulatów dotyczących właśnie kwestii imigracji. W interesie obu państw, ale i całej UE-27 jest tworzenie nowego systemu azylowego, który zapewni trwałe odzyskanie pełnej kontroli nad migracją do Unii i zabezpieczy bezpieczeństwo zewnętrznych granic. I Warszawa i Zagrzeb źle przyjmują propozycję łączenia przepisów dotyczących polityki azylowej do oceny mechanizmu funkcjonowania strefy Schengen i jego ewaluacji.
 
To, co nas na pewno z Chorwacją różni, niestety, to jej zapowiedź „kompleksowego ujęcia zasady praworządności”. Sprowadza się ono do powiązana subiektywnej oceny stanu praworządności w danym kraju z unijnym budżetem. Nie chodzi tu zresztą tylko o stanowisko Polski. Propozycję tę we wrześniu 2018 bardzo ostro, a jednocześnie merytorycznie skrytykował Europejski Trybunał Obrachunkowy w Strasburgu. Również Służby Prawne Rady Europejskiej uznały, że propozycja Komisji Europejskiej w tym zakresie jest niezgodna z Traktami Europejskimi. Co więcej, nie można w tym zakresie wychodzić poza procedurę określoną w artykule 7 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) czyli nie jest to wniosek niezależny i autonomiczny od art.7.
 
„Tak” – dla rozszerzenia UE, „nie”– dla oszustw podatkowych...
 
Natomiast Polska całkowicie popiera propozycję Zagrzebia w zakresie „ochrony interesów finansowych UE i Państw Członkowskich”. Można nawet powiedzieć, że Zagrzeb kroczy tu drogą wytyczoną przez Warszawę, bo to przecież rzad RP skutecznie walczy z oszustwami w obszarze VAT, bardzo ograniczając tzw. lukę VAT-owską. I to właśnie polski rząd zaproponował stworzenie na poziomie Unii koalicji na rzecz zwalczania systemowych oszustw podatkowych. Akurat ten miesiąc to termin pierwszego spotkania tej koalicji u nas, w Warszawie.
 
Zdecydowanie wspieramy również propozycję Chorwacji przyspieszenia procesu rozszerzenia UE o kraje zachodnich Bałkanów. Oba państwa, jak widać, wolą integrację europejską rozszerzać, a nie ja pogłębiać. Polska jest za tym, aby za dwa miesiące -podczas szczytu Rady Europejskiej przed majowym szczytem krajów Bałkanów Zachodnich właśnie w Zagrzebiu-  podjąć decyzję o otwarciu przynajmniej traktatów akcesyjnych z Macedonią Północną i Albanią.
 
Od pewnego czasu w Unii Europejskiej funkcjonują tzw. „tria” prezydenckie. Chorwacja jest ostatnim państwem w ramach tria z Rumunią (I połowa 2019) i Finlandią (II połowa 2019).
 
Zobaczymy na ile na papierze – a są takie obawy – zostanie optymistycznie brzmiące hasło chorwackiej prezydencji „silna Europa w trudnym świecie”. Zagrzeb określił cztery obszary, które będą dla niego strategicznymi priorytetami. Oto one:
 
1) „Europa , która rozwija”,
2) „Europa, która łączy
3) „Europa, która chroni”,
4) „Europa, która ma wpływ”
 
Trochę to brzmi jak Sienkiewiczowskie „sursum corda” dla Rzeczpospolitej. Na razie „pierwsze koty za płoty”. Na ile Chorwacja zaznaczy się bardziej trwale w historii półrocznych prezydencji krajów członkowskich, zobaczymy po 30 czerwca 2020.
 
*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (20.01.2020)
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Skorzystaj z poniższego linku aby dowiedzieć się gdzie możesz kupić "Tygodnik Solidarność" w wersji papierowej:
https://www.poczyta.pl/tygodnik-solidarnosc-nr-102020,1517,czasopismo.html

Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Co kto może
Hiobowscy pojechali na miasto i zaparkowali w jednej z uliczek, wśród wielu innych aut. Kiedy wrócili, czekała ich niemiła niespodzianka. Po ulicy chodził jakiś facet z identyfikatorem i puszką. Twierdził, że jest właścicielem ulicy i domagał się opłaty za parkowanie.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Czy Jadwiga Emilewicz ma problemy gastryczne?
Głosowanie nad poprawkami Senatu do głosowania korespondencyjnego staje się kluczowym momentem dla Prawa i Sprawiedliwości. Rokosz partii Jarosława Gowina może stanowić koniec rządów Zjednoczonej Prawicy. Wszystkie ręce na pokład! Za wszelką cenę trzeba uratować sejmową większość.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Hipotetycznie: Budka i Hołownia apelują
Bo co nas czeka? Setki kilometrów kolejek do skrzynek pocztowych*** w całej Polsce, w których koronawirus będzie zarażał i zabijał ludzi. Taką drogą idzie PiS, drogą ku śmierci.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.