Szukaj
Konto

Sikorski niepocieszony: "Kiedyś prezydent Putin honorował Polskę na Westerplatte i w Katyniu…"

Sikorski niepocieszony: "Kiedyś prezydent Putin honorował Polskę na Westerplatte i w Katyniu…"
Źródło: fot. screen YouTube / Rzeczpospolita TV
Do sytuacji związanej z wypowiedziami prezydenta Rosji Władimira Putina na temat roli Polski podczas II wojny światowej postanowił odnieść się za pośrednictwem Twittera były minister spraw zagranicznych podczas rządów PO-PSL w latach 2007-2015, a obecnie europoseł Koalicji Europejskiej Radosław Sikorski.
W ubiegłym tygodniu rosyjski prezydent Władimir Putin, m.in. podczas dorocznej konferencji prasowej, stwierdził, że Związek Sowiecki, który po napaści Hitlera na Polskę zabrał jej wschodnią część, "w rzeczywistości nic Polsce nie zabrał". Putin dodał także, że Polska "zrobiła pierwszy krok ku ludobójstwu i zagładzie narodu europejskiego".

W związku z wypowiedziami Putina polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych pilnie wezwało Ambasadora Rosji w Polsce Siergieja Andriejewa, który po wyjściu z gmachu MSZ stwierdził, że rozmowa była "twarda, ale uprzejma".

Czytaj więcej: "Rozmowa była twarda, ale uprzejma". Ambasador Rosji w Polsce po spotkaniu w MSZ

Dyplomata odniósł się także do wypowiedzi wiceministra MSZ Marcina Przydacza, który porównał słowa prezydenta Rosji do "propagandy totalitarnego państwa". Zdaniem Andriejewa "można odnieść wrażenie, że Przydacz wypowiedział te zdania podczas spotkania". - Pana Przydacza nie było na spotkaniu - dodał. Ambasador stwierdził również, że jeśli cokolwiek takiego zostałoby powiedziane podczas jego wizyty w ministerstwie to spotkałoby się z odpowiedzią "na tak bezpodstawne i obraźliwe stwierdzenia" na temat Rosji i jej prezydenta.

Czytaj więcej: "Gotowi jesteśmy tłumaczyć tak długo, jak będzie trzeba". Wiceminister MSZ odpowiada ambasadorowi Rosji

- W odpowiedzi na komentarz amb. Andriejewa mam tylko jedną uwagę: gotowi jesteśmy tłumaczyć rosyjskim dyplomatom prawdę historyczną tak długo, jak będzie trzeba. Do czasu, kiedy pogodzą się z tym, że świat nie zapomni paktu Ribbentrop-Mołotow i parady sowiecko-hitlerowskiej w Brześciu - odpowiedział wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz.

Komentarz byłego ministra spraw zagranicznych

Do sytuacji związanej z wypowiedziami prezydenta Rosji Władimira Putina na temat roli Polski podczas II wojny światowej postanowił odnieść się były minister spraw zagranicznych podczas rządów PO-PSL w latach 2007-2015, a obecnie europoseł Koalicji Europejskiej Radosław Sikorski.

- Kiedyś prezydent Rosji Władimir Putin honorował Polskę na Westerplatte i w Katyniu, teraz wyzywa od kolaborantów. Strach pomyśleć jaki będzie kolejny pisowski sukces - napisał na Twitterze Radosław Sikorski.
Gowin odpowiada

Na tweet Sikorskiego szybko zareagował wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.


No cóż, dziś faktycznie żadnemu polskiemu ministrowi nie przychodzi do głowy, by zapraszać Rosję do NATO…


- napisał wiceprezes rady ministrów.

Chodzi o sytuację z lutego 2010 r., kiedy Sikorski w artykule dla jednej z niemieckich gazet powiedział, że Rosja powinna należeć do Paktu Północnoatlantyckiego. - Wspólnie możemy wiele zyskać - przekonywał ówczesny szef MSZ.
Źródło: TVP Info
kpa
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.12.2019 14:41