[Tylko u nas] Maryla Rodowicz dla Tysol.pl: "Planuję nagrać bardzo taneczną płytę"
31.12.2019 16:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Bardzo lubię internet. Wierzę w internet, dlatego jestem aktywna w mediach społecznościowych. Ciepło jest we mnie. Postaram się wyemitować to ciepło w trakcie Sylwestra Marzeń w stronę publiczności – mówi Maryla Rodowicz, wokalistka w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem
- Jaki jest przepis na przebój?
- Ooo gdybym ja wiedziała, to tworzyłabym same hity.
- Ale każdy pani utwór, to jest hit.
- Przy tym muszą pomagać media. Jak utwór pojawia się w telewizji, to jest duża siła rażenia. Dlatego trzeba się pojawiać w telewizji z nowym utworem. Wtedy jest szansa, że się go wylansuje.
- Pani w kończącym się już roku wydała utwór "Wiosna", który ociera się mocno o funkową stylistykę. To będzie nowe wcielenie Maryli Rodowicz?
- Planuję nagrać bardzo taneczną płytę. Ten utwór był zapowiedzią mojego nadchodzącego albumu. Teraz jestem w trakcie trasy akustycznej, na którą serdecznie zapraszam. Planujemy wydanie płyty live z tej trasy.
- Nie odnosi pani takiego wrażenie, że wystarczy, że wyjdzie pani na scenę, a publiczność i tak zaśpiewa za panią wszystkie piosenki?
- Broń Boże. Muszę się bardzo zmobilizować, żeby poderwać siebie i publiczność.

Fot. Marcin Żegliński
- Polska muzyka rozrywkowa = Maryla Rodowicz?
- Bardzo miło słyszeć takie zestawienia. Oby tak było.
- Przez wielu uważana jest pani za królową polskiej piosenki. Każdy pani lubi. Czuje pani oddech konkurencji na plecach?
- Oj z tym że każdy mnie lubi, nie przesadzałabym. Jest dużo młodych artystów, którzy świetnie śpiewają. Rynek się robi bardzo ciasny. Do Polski przyjeżdżają największe światowe gwiazdy na koncerty. Młodzi, polscy artyści jak Dawid Podsiadło wyprzedają sale i stadiony. Trzeba się bardzo mobilizować.
- Pani mobilizacja polega na tym, że flirtuje pani z przedstawicielami różnych gatunków muzycznych? A może jakaś współpraca z raperem?
- Jeszcze nie wiem, ale kto wie (śmiech).
- To by podbiło nie tylko telewizję ale również YouTube'a.
- (śmiech) Wszystko przede mną.
- YouTube bardzo często zjada telewizję na śniadanie...
- Zgadza się. Bardzo lubię internet. Wierzę w internet, dlatego jestem aktywna w mediach społecznościowych.
- To może jakiś kanał na YouTube?
- Mam taki kanał. Jestem bardzo dużo ciekawych treści.
- Jakie niespodzianki szykuje pani na Sylwestra Marzeń?
- Ciepło jest we mnie. Postaram się wyemitować to ciepło w trakcie Sylwestra Marzeń w stronę publiczności.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
- Ooo gdybym ja wiedziała, to tworzyłabym same hity.
- Ale każdy pani utwór, to jest hit.
- Przy tym muszą pomagać media. Jak utwór pojawia się w telewizji, to jest duża siła rażenia. Dlatego trzeba się pojawiać w telewizji z nowym utworem. Wtedy jest szansa, że się go wylansuje.
- Pani w kończącym się już roku wydała utwór "Wiosna", który ociera się mocno o funkową stylistykę. To będzie nowe wcielenie Maryli Rodowicz?
- Planuję nagrać bardzo taneczną płytę. Ten utwór był zapowiedzią mojego nadchodzącego albumu. Teraz jestem w trakcie trasy akustycznej, na którą serdecznie zapraszam. Planujemy wydanie płyty live z tej trasy.
- Nie odnosi pani takiego wrażenie, że wystarczy, że wyjdzie pani na scenę, a publiczność i tak zaśpiewa za panią wszystkie piosenki?
- Broń Boże. Muszę się bardzo zmobilizować, żeby poderwać siebie i publiczność.

Fot. Marcin Żegliński
- Polska muzyka rozrywkowa = Maryla Rodowicz?
- Bardzo miło słyszeć takie zestawienia. Oby tak było.
- Przez wielu uważana jest pani za królową polskiej piosenki. Każdy pani lubi. Czuje pani oddech konkurencji na plecach?
- Oj z tym że każdy mnie lubi, nie przesadzałabym. Jest dużo młodych artystów, którzy świetnie śpiewają. Rynek się robi bardzo ciasny. Do Polski przyjeżdżają największe światowe gwiazdy na koncerty. Młodzi, polscy artyści jak Dawid Podsiadło wyprzedają sale i stadiony. Trzeba się bardzo mobilizować.
- Pani mobilizacja polega na tym, że flirtuje pani z przedstawicielami różnych gatunków muzycznych? A może jakaś współpraca z raperem?
- Jeszcze nie wiem, ale kto wie (śmiech).
- To by podbiło nie tylko telewizję ale również YouTube'a.
- (śmiech) Wszystko przede mną.
- YouTube bardzo często zjada telewizję na śniadanie...
- Zgadza się. Bardzo lubię internet. Wierzę w internet, dlatego jestem aktywna w mediach społecznościowych.
- To może jakiś kanał na YouTube?
- Mam taki kanał. Jestem bardzo dużo ciekawych treści.
- Jakie niespodzianki szykuje pani na Sylwestra Marzeń?
- Ciepło jest we mnie. Postaram się wyemitować to ciepło w trakcie Sylwestra Marzeń w stronę publiczności.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.12.2019 16:00
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
22.02.2026 18:41

Komentarzy: 0
Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.
Czytaj więcej
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał
17.02.2026 17:06
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom
17.02.2026 13:28

Komentarzy: 0
Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.
Czytaj więcej
„Omal nie umarłem”. Kazik Staszewski przerwał milczenie
15.02.2026 19:30
Zaskakujące słowa Obamy: "Kosmici są prawdziwi"
15.02.2026 08:57


