Szukaj
Konto

Kosiniak-Kamysz krytykuje likwidację limitu 30-krotności: "Pod odsłoną nocy sięganie do kieszeni"

19.11.2019 16:53
Kosiniak-Kamysz krytykuje likwidację limitu 30-krotności: "Pod odsłoną nocy sięganie do kieszeni"
Źródło: fot. Kancelaria Sejmu/Aleksander Zieliński
Komentarzy: 0
Lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz w trakcie debaty nad expose premiera Mateusza Morawieckiego skomentował plany projektu likwidacji limitu 30-krotności w składkach ZUS.
Przypomnijmy, że przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda wystosował apel do posłów będących członkami i sympatykami "Solidarności" o przeciwstawienie się nowelizacji ustawy znoszącej roczny limit 30. krotności przeciętnego wynagrodzenia, powyżej którego nie potrąca się składek na ubezpieczenie społeczne.

Czytaj więcej: Piotr Duda apeluje do Posłów z "Solidarności": Przeciwstawcie się zniesieniu limitu 30-krotności

Państwo dobrobytu dla przedsiębiorców. Za dnia. A pod odsłoną nocy sięganie do kieszeni. Obłuda do kwadratu. Dziś rano o państwie dobrobytu, o przedsiębiorczości, o docenieniu przedsiębiorców, a w nocy odejście od 30-krotności i likwidacja funduszu solidarności na rzecz osób niepełnosprawnych. De facto likwidacja, bo przekazanie zupełnie na inne cele


- mówił Władysław Kosiniak-Kamysz z mównicy sejmowej.

My jako polityczna reprezentacja polskich rzemieślników, małych i średnich przedsiębiorców, ludzi ciężkiej pracy mówimy teraz trochę w waszym stylu: ręce precz od polskich przedsiębiorców. Oni są solą tej ziemi


- dodał. Nawiązał także do słów Małgorzaty Kidawy-Błońskiej o tym, że posłowie lewicy "są nic nie warci", jeśli poprą projekt likwidacji 30-krotności.

My się możemy różnić, możemy się spierać z lewicą, ale nigdy nie powiem, że jesteś nic nie warci. Wasz głos też jest potrzebny i my go bardzo szanujemy


- podkreślił szef PSL. Po przemowie uścisnął dłoń Włodzimierzowi Czarzastemu.

Rozbiór elektoratu PO dziś trwa w najlepsze.


- skomentował publicysta "Rzeczpospolitej" Michał Kolanko.

raw




Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.11.2019 16:53