Szukaj
Konto

Zaczęło się. Lewica w Sejmie domaga się zmiany tabliczek: „Jesteśmy posłankami, nie posłami”

26.10.2019 11:04
Zaczęło się. Lewica w Sejmie domaga się zmiany tabliczek: „Jesteśmy posłankami, nie posłami”
Źródło: Małgorzata Prokop-Paczkowska (inicjatorka listu) i Robert Biedroń, screen YT
Komentarzy: 0
Jak podaje portal Oko.press, 20 posłanek Lewicy napisało list do szefowej Kancelarii Sejmu, w którym domagają się "uwzględnienia ich płci" w nazewnictwie dokumentów będących w obiegu Sejmu RP, ale także we wszelkiego rodzaju przedmiotach przeznaczonych do użytku parlamentarzystów. Krótko mówiąc chodzi o to, by m.in na kartach do głosowania i tabliczkach nie widniał napis "poseł", ale także "posłanka".

Szanowna Pani Minister,

my niżej podpisane Posłanki-Elektki na Sejm RP, wybrane z list Komitetu Wyborczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, zwracamy się z prośbą o uwzględnienie naszej płci w nazewnictwie zarówno w dokumentach będących w obiegu Sejmu RP, jak i we wszelkiego rodzaju przedmiotach przeznaczonych do naszego użytku. Szczególnie zależy nam na takich przedmiotach jak: karty do głosowania czy tabliczki, które wskazują nasze miejsce na sali plenarnej. Pragniemy, aby sformułowanie Posłanka było tym, które na wspomnianych dokumentach się pojawi


- czytamy treść listu na oko.press. Pod listem podpisała się m.in: Joanna Senyszyn, Joanna Scheuring-Wielgus, Anna Maria Żukowska, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, czy Beata Maciejewska.

Jakie trzeba mieć kompleksy


- krótko i dosadnie skomentowała dziennikarka "Faktu" i portalu Onet.pl Agnieszka Burzyńska.

źródło: oko.press

raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.10.2019 11:04