Szukaj
Konto

Leszek Miller pozdrawia swoich wyborców z dawnej ulicy Armii Czerwonej. Wizerunkowo wypada to słabo

28.05.2019 14:43
Leszek Miller pozdrawia swoich wyborców z dawnej ulicy Armii Czerwonej. Wizerunkowo wypada to słabo
Źródło: YT, print screen
Komentarzy: 0
Leszek Miller dostał się do Parlamentu Europejskiego jako "jedynka" na listach Koalicji Europejskiej w Wielkopolsce. Nowy europarlamentarzysta dziękował za wybór, siedząc ławce w Poznaniu... na ulicy, która do 1989 roku nosiła miano Armii Czerwonej. Czy jego PR-owcy nie przewidzieli reakcji internautów?

Szanowni Państwo, mogę już oficjalnie powiedzieć, że będę miał zaszczyt reprezentować Wielkopolskę i Polskę w Parlamencie Europejskim. Serdecznie dziękuję za wszystkie oddane głosy i składam solenną obietnicę, że nie zawiodę Państwa oczekiwań

- napisał polityk na swoim oficjalnym koncie w mediach społecznościowych.

Na zdjęciu pan Leszek znajduje się w Poznaniu - do 89 roku ulica nosiła nazwę Armii Czerwonej. Rozumiecie już, skąd uśmiech i swoboda

- skomentowała internautka.



adg

źródło: TT

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.05.2019 14:43