Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Broniarz niczego nie uzyskał
29.04.2019 20:04

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Co uzyskał Sławomir Broniarz? Niczego nie uzyskał. Nie osiągnął żadnego spośród swoich celów jawnych, jak i żadnego spośród swoich celów ukrytych. Nauczyciele mają dziś realnie to, co wynegocjowała Solidarność, czyli podwyżki, przywrócenie starego systemu awansu, dodatki i brak zmian w pensum. Panu Broniarzowi nie udało się również zrealizować marzeń Grzegorza Schetyny o wykorzystaniu nauczycieli w kampanii wyborczej. To znaczy, owszem, strajk postkomunistycznego ZNP wpłynął na sondażowe słupki, ale trudno nie odnieść wrażenia, że w sposób odwrotny do zamierzonego. Zupełnie przypadkiem i bez żadnego związku nie udało się również wypełnić drugiego i trzeciego punktu planu przeprowadzenia „majdanu” w Polsce, autorstwa Bartosza Kramka, które mówią między innymi o współpracy z ZNP i strajku generalnym nauczycieli, który miałby wywołać szersze niepokoje społeczne.
Za to skutki uboczne działań Związku Nauczycielstwa Polskiego są dramatyczne. Skonfliktowano rodziców z nauczycielami. Trudno bowiem od matek i ojców oczekiwać akceptacji tego, że forma strajku, polegająca między innymi na ruinie systemu poprzez próbę zablokowania egzaminów, w największym stopniu dotykająca ich dzieci, spotkała się z ich akceptacją. Poważnie nadwyrężony został etos pracy nauczyciela, de facto służby narodowi, państwu i każdemu uczniowi z osobna. Tu jakąś nadzieją pozostali ci, którzy pomimo świadomości niedowartościowania ich wysiłku pozostali przy uczniach, często narażając się na nieprzyjemności.
Pan Broniarz "daje czas" do września. Jakże to się dziwnie znów splata z kalendarzem wyborczym. W czasie, kiedy w bunkrze pod siedzibą ZNP będzie snuł marzenia o ostatniej ofensywie, która odmieni losy wojny, Solidarność 1 maja będzie uczestniczyła w pielgrzymce do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, gdzie będzie się modlić o ludzi pracy, a nie o to, żeby choćby ich kosztem "było tak, jak było".
Michał Ossowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (18/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Pan Broniarz "daje czas" do września. Jakże to się dziwnie znów splata z kalendarzem wyborczym. W czasie, kiedy w bunkrze pod siedzibą ZNP będzie snuł marzenia o ostatniej ofensywie, która odmieni losy wojny, Solidarność 1 maja będzie uczestniczyła w pielgrzymce do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, gdzie będzie się modlić o ludzi pracy, a nie o to, żeby choćby ich kosztem "było tak, jak było".
Michał Ossowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (18/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.04.2019 20:04
SAFE czy polski SEJF? Nowy "Tygodnik Solidarność"
16.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czy Polska powinna finansować modernizację armii dzięki unijnej pożyczce SAFE, czy raczej oprzeć się na krajowym rozwiązaniu – tzw. polskim SEJF-ie? Spór o setki miliardów złotych na obronność stał się tematem numeru najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” (nr 11/2026). Publicyści i eksperci analizują konsekwencje obu rozwiązań – od bezpieczeństwa militarnego po przyszłość finansów publicznych.
Czytaj więcej
Idziemy PO was oszuści! - nowy numer "Tygodnika Solidarność"
09.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Mobilizacja środowisk społecznych i patriotycznych wokół Solidarności, spór o przyszłość Polski oraz konsekwencje decyzji obecnej władzy – to główne tematy najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność” nr 10/2026. Wydanie koncentruje się na spotkaniu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie przedstawiciele wielu organizacji społecznych dyskutowali o wyzwaniach stojących dziś przed państwem i społeczeństwem.
Czytaj więcej
Dobry ETS to martwy ETS. Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność"
02.03.2026 19:00
Michał Ossowski: Dziękuję za wspólną drogę z "Tygodnikiem Solidarność"
25.02.2026 15:35

Komentarzy: 0
Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy i Przyjaciele „Tygodnika Solidarność”,
są takie momenty w życiu człowieka, kiedy warto na chwilę zatrzymać się w biegu codzienności i spojrzeć na drogę, którą przeszło się razem z innymi. Dla mnie takim momentem jest ten tekst. Szczególny także dlatego, że w tym roku „Tygodnik Solidarność” obchodzi swoje 45-lecie. To piękny jubileusz pisma, które od samego początku było czymś więcej niż tylko gazetą: było głosem wolności, ludzi pracy, godności i wspólnoty. I dziś, po tylu latach, widać wyraźnie, że ta tradycja nie jest zamkniętym rozdziałem, lecz zobowiązaniem, by solidarnościowe media dalej się rozwijały i odpowiadały na wyzwania współczesności.
Czytaj więcej
Rafał Woś nowym redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność”
25.02.2026 15:05

