Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Broniarz niczego nie uzyskał

Co uzyskał Sławomir Broniarz? Niczego nie uzyskał. Nie osiągnął żadnego spośród swoich celów jawnych, jak i żadnego spośród swoich celów ukrytych. Nauczyciele mają dziś realnie to, co wynegocjowała Solidarność, czyli podwyżki, przywrócenie starego systemu awansu, dodatki i brak zmian w pensum. Panu Broniarzowi nie udało się również zrealizować marzeń Grzegorza Schetyny o wykorzystaniu nauczycieli w kampanii wyborczej. To znaczy, owszem, strajk postkomunistycznego ZNP wpłynął na sondażowe słupki, ale trudno nie odnieść wrażenia, że w sposób odwrotny do zamierzonego. Zupełnie przypadkiem i bez żadnego związku nie udało się również wypełnić drugiego i trzeciego punktu planu przeprowadzenia „majdanu” w Polsce, autorstwa Bartosza Kramka, które mówią między innymi o współpracy z ZNP i strajku generalnym nauczycieli, który miałby wywołać szersze niepokoje społeczne.
Za to skutki uboczne działań Związku Nauczycielstwa Polskiego są dramatyczne. Skonfliktowano rodziców z nauczycielami. Trudno bowiem od matek i ojców oczekiwać akceptacji tego, że forma strajku, polegająca między innymi na ruinie systemu poprzez próbę zablokowania egzaminów, w największym stopniu dotykająca ich dzieci, spotkała się z ich akceptacją. Poważnie nadwyrężony został etos pracy nauczyciela, de facto służby narodowi, państwu i każdemu uczniowi z osobna. Tu jakąś nadzieją pozostali ci, którzy pomimo świadomości niedowartościowania ich wysiłku pozostali przy uczniach, często narażając się na nieprzyjemności.
Pan Broniarz "daje czas" do września. Jakże to się dziwnie znów splata z kalendarzem wyborczym. W czasie, kiedy w bunkrze pod siedzibą ZNP będzie snuł marzenia o ostatniej ofensywie, która odmieni losy wojny, Solidarność 1 maja będzie uczestniczyła w pielgrzymce do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, gdzie będzie się modlić o ludzi pracy, a nie o to, żeby choćby ich kosztem "było tak, jak było".
Michał Ossowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (18/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Pan Broniarz "daje czas" do września. Jakże to się dziwnie znów splata z kalendarzem wyborczym. W czasie, kiedy w bunkrze pod siedzibą ZNP będzie snuł marzenia o ostatniej ofensywie, która odmieni losy wojny, Solidarność 1 maja będzie uczestniczyła w pielgrzymce do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, gdzie będzie się modlić o ludzi pracy, a nie o to, żeby choćby ich kosztem "było tak, jak było".
Michał Ossowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (18/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 29.04.2019 22:04
Komentarze
Rząd jedzie na ścianę. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”
07.04.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czy rząd stoi u progu poważnego kryzysu politycznego i gospodarczego? W najnowszym „Tygodniku Solidarność” nr 14/2026 wskazujemy na narastające napięcia, błędy w zarządzaniu państwem i możliwe konsekwencje dla obywateli.
Czytaj więcej
Jak lewicowa wrażliwość i prawicowy konserwatyzm spotkały się w jednej redakcji
03.04.2026 15:11

Komentarzy: 0
Uwaga, uwaga! 3 kwietnia „Tygodnik Solidarność” kończy 45 lat. Z tej okazji przygotowaliśmy dla naszych czytelników, sympatyków i hejterów kilka prezentów okolicznościowych. Dziś pierwszy z nich. I to od razu odsyłający do drugiego. To tekst naszego autora Krzysztofa Karnkowskiego o duszy „TS”. To tylko jeden z wielu świetnych tekstów z najnowszego numeru Wydania Specjalnego „Tygodnika Solidarność”, który jest już w sprzedaży! Niniejszym więc do niego serdecznie zachęcamy. I czytelników, i sympatyków, i hejterów...
Czytaj więcej
"Zawsze niepokorny, zawsze szedł swoją drogą". Opowiedzieliśmy o przeszłości i przyszłości "Tygodnika Solidarność"
03.04.2026 15:09

Komentarzy: 0
W redakcji "Tygodnika Solidarność" w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona 45. rocznicy wydania pierwszego numeru tego pisma. - "Tygodnik Solidarność" swoim wartościom i zasadom pozostaje niezmiennie od 45 lat wierny – za co nieraz przychodziło mu płacić wysoką cenę. Nie tylko w pierwszym okresie swego istnienia, ale także po 1989 roku nigdy nie był ulubieńcem mainstreamu. Zawsze był niepokorny i zawsze szedł swoją drogą - mówił Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności.
Czytaj więcej
To był jeden z najlepszych okresów w moim życiu. Rozmowa z Józefem Orłem
03.04.2026 14:27

Komentarzy: 0
– W latach 90. redakcja „Tygodnika Solidarność” była bardzo duża i zżyta ze sobą. Dział reportażu, według mnie, był wtedy najlepszy w Polsce, lepszy niż w „Tygodniku Powszechnym”, „Gazecie
Wyborczej” i „Polityce”. Obok pracy redakcyjnej kwitło życie towarzyskie, spotykaliśmy się w lokalu blisko redakcji – mówi Józef Orzeł w rozmowie z Jakubem Pacanem.
Czytaj więcej
45 lat temu ukazał się pierwszy numer „Tygodnika Solidarność”
03.04.2026 07:28
