Kibice zaśpiewali antysemicką piosenkę. Wisła wpłaci 50 tys zł na muzeum POLIN

- napisała w oświadczeniu Wisła Kraków."Udostępniony w mediach społecznościowych film stanowi manipulację, godząc w dobre imię Wisły Kraków. Niedopuszczalne, naganne i nieprzemyślane zachowanie części kibiców naszego Klubu było odpowiedzią, niebędącą częścią zorganizowanego dopingu, na prowokację ze strony fanów Cracovii, którzy mimo braku zgody ze strony organizatorów niedzielnego meczu wnieśli i wyeksponowali flagę odnoszącą się do grupy chuligańskiej "Jude Gang". Następnie użyli zakazanej i niebezpiecznej pirotechniki, równocześnie podpalając wniesione na stadion materiały i demolując stadion przy Reymonta"
- czytamyPrzeznaczymy, mimo naszej trudnej sytuacji, 50 000 PLN dla Muzeum POLIN na projekty edukacyjne w obrębie imprez sportowych w Polsce, wesprzemy działania swoją AKTYWNĄ postawą. Wisła Kraków nie jest, nie była i nie będzie antysemickim klubem
Źródło: RMF24.pl@WislaKrakowSA nie jest, nie była i nie będzie antysemickim klubem. Przeznaczymy, mimo naszej trudnej sytuacji 50 000 PLN dla @polinmuseum na projekty edukacyjne w obrębie imprez sportowych w Polsce, wesprzemy działania swoją AKTYWNĄ postawą. Wkrótce oświadczenie klubu.
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) 19 marca 2019

Jakub M., były kontrowersyjny właściciel Wisły Kraków, został zatrzymany przez warszawską policję
Antysemityzm na polskich murach czy walka kibiców? Internauci obnażają hipokryzję "Wyborczej"

Już 26 członków "gangu pseudokibiców" usłyszało zarzuty



