loading
Proszę czekać...
M. Grabowski (Ruch 4 marca): Rodzice, którzy nie będą posyłali dzieci na edukację seksualną będą karani
Opublikowano dnia 06.03.2019 10:55
Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty w poranku „Siódma 9” zdradził szczegóły na temat Ruchu 4 marca, który ma sprzeciwić się indoktrynacji LGBT w szkołach. – Ruch 4 Marca to inicjatywa oddolna rodziców zaniepokojonych poczynaniami ideologii nowej lewicy, ideologii LGBT, która najpierw w Gdańsku, a obecnie w Warszawie próbuje przeforsować rozwiązania skrajnie niekorzystne dla dzieci, ale również niebezpieczne dla przedsiębiorców” – powiedział Marek Grabowski.

siodma9.pl

Jeżeli chodzi o dzieci, to główny punkt niepokoju to próba wprowadzenia seksedukacji według tzw. standardów WHO. Standardy te zachęcają do tego, żeby uczyć dzieci w wieku przedszkolnym np. masturbacji, w wieku wczesnoszkolnym korzystania z antykoncepcji, a 12-latków negocjowania warunków seksu. Są to dla nas rzeczy absolutnie nieakceptowalne. Według tych standardów edukacja seksualna w pierwszym etapie ma być dobrowolna. (…) Kolejny etap to jest obowiązkowa edukacja seksualna, a ostatni etap to jest edukacja seksualna zakończona egzaminem. Rodzice, którzy nie będą posyłali dzieci na te zajęcia, będą karani, tak jak za nieposyłanie dzieci do szkoły


ostrzegł Grabowski.

Źródło: siodma9.pl



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Ależ oni się męczą!
Najczęstszą reakcją jest obojętność, rozbawienie, zdarza się i agresja.
avatar
Marek
Budzisz

Sukces Zełenskiego a niepewna przyszłość polskiego rolnictwa.
Na Ukrainie, we wczorajszych wyborach do Rady Najwyższej zwyciężyła partia prezydenta Zełenskiego Sługa ludu. Nie jest to zaskoczeniem, bo partia ta zdecydowanie wygrywała we wszystkich sondażach, a jej przewaga nad drugą formacją, Opozycyjnym Blokiem za Życie, który grupuje polityków jednoznacznie prorosyjskich była na tyle duża (ponad 30 %), że nie zachodziło ryzyko odwrócenia losów wyborów.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Prorocze słowa: "bez polskich głosów von der Leyen nie będzie wybrana"
Nie żebym był prorokiem, ale znam polityczna matematykę w europarlamencie i przewidziałem, że wybór kandydatki Rady Europejskiej na stanowisko szefa Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen dokonać się może wyłącznie dzięki głosom Polaków, a konkretnie europosłów PiS. Oto dowód (jeden z kilku!) w postaci wywiadu, jakiego udzieliłem red. Krzysztofowi Grzesiowskiemu dla Programu 1 Polskiego Radia, a ściślej dla magazynu „Polska i świat”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.