loading
Proszę czekać...
Prof. Romuald Szeremietiew: Zamordowani
Opublikowano dnia 03.11.2018 19:13
Zamordowani 10 października 1946 r. W tym dniu oprawcy z białostockiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego pozbawili życia w lesie pod Olmontami żołnierzy podziemia niepodległościowego. Od 1996 r. działał Społeczny Komitet Ekshumacji i Pochówków Żołnierzy Polski Podziemnej. Komitet założyli Jerzy Rybnik (syn płk. Aleksandra Rybnika, zamordowanego przez komunistów 11 września 1946 r. ), Mirosław Trzasko i Tadeusz Waśniewski.

screen YouTube

Aleksander Rybnik (ur. 1906 r.) W 1930 roku został mianowany podporucznikiem i przydzielony do 78 pułku piechoty w Baranowiczach. Walczył w kampanii wrześniowej 1939 roku, jako dowódcą kompanii piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza. W kwietniu 1941 roku aresztowany w Wilnie miał być wywieziony na Syberię. Udało mu się uciec z transportu kolejowego 22 czerwca, podczas bombardowania przez Niemców dworca kolejowego. W pierwszych dniach 1942 roku został mianowany komendantem Obwodu Armii Krajowej Słonim. Zagrożony aresztowaniem, w drugiej połowie 1943 roku schronił się na terenie województwa białostockiego, gdzie został pełniącym obowiązki komendanta Obwodu Białystok Powiat. Od października 1944 roku był inspektorem Inspektoratu Białostockiego AK. 8 lipca 1945 roku w Puszczy Knyszyńskiej dowodząc zgrupowaniem AKO „Piotrków” stoczył zwycięską bitwę pod Ogółami z 1 pułkiem piechoty Ludowego WP oraz funkcjonariuszami UB wspartego artylerią oraz przez Sowietów, przy minimalnych stratach własnych uniknął okrążenia. W październiku 1945 roku mianowany zastępcą Prezesa Okręgu Białystok Wolność i Niezawisłość. Jednocześnie zachował stanowisko inspektora suwalsko-augustowskiego i białostocko-sokólskiego. Został aresztowany 19 kwietnia 1946 roku we wsi Rybaki, przez grupę Ludowego Wojska Polskiego udającą oddział Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Sądzony w pokazowym procesie Inspektoratu Suwalsko-Augustowskiego WiN (24 oskarżonych), który odbywał się w sali białostockiego kina „Ton” w dniach 18–20 lipca 1946 roku. Proces był szeroko opisywany w prasie. Rybnika wraz z sześcioma podwładnymi skazano na karę śmierci. Wyrok został wykonany 11 września 1946 roku w białostockim więzieniu. Miejsce pochówku do chwili obecnej pozostaje nieznane.

- Szukałem ojca - wspominał Jerzy Rybnik. - Pojechaliśmy do lasu. I natknęliśmy się na ludzkie kości.

W sumie ekshumowano szczątki ośmiu ofiar. Znaleziono też łuski nabojów z 1945 r. oraz guziki z orłem w koronie. Szczątki zamordowanych zostały pochowane na cmentarzu wojskowym w Białymstoku. W 2013 r., w ramach śledztwa IPN, z grobów pobrano materiał DNA. Eksperci z Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie zidentyfikowali trzy ofiary.

imageCzesław Guzeniuk pseud. „Gałąź” 

Urodził się 3 maja 1925 r. w miejscowości Brukowo, pow. Sokółka, był synem Józefa i Anieli z d. Białous. W styczniu 1946 r. za pośrednictwem swojego brata – Edmunda wstąpił do oddziału terenowego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość o krypt. „Peluszka”, działającego na terenie gminy Suchowola, którym dowodził Jan Hońko ps. „Pług”. Aresztowany 7 sierpnia 1946 r. przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sokółce. 27 września 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku w trybie doraźnym skazał Czesława Guzieniuka na karę śmierci.

imageKonstanty Kuźmicki

Urodził się 18 marca 1918 r. w miejscowości Szereszów (obecnie na terenie Białorusi), był synem Józefa i Anastazji z d. Januszkiewicz. Został skazany 25 września 1946 r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku w trybie doraźnym na karę śmierci. Wyrok wykonano 10 października 1946 r. na terenie lasu w okolicy Olmont koło Białegostoku.

imagePiotr Tomaszycki pseud. „Gałązka”

Urodził się 1 kwietnia 1926 r. w Sokółce, był synem Wincentego i Emilii z d. Jackiewicz. W kwietniu 1946 r. wstąpił do oddziału Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość dowodzonego przez Stanisława Biziuka ps. „Sokół”, działającego na terenie Sokółki. Nawiązał także kontakt z oddziałem Zrzeszenia WiN Stefana Ejsmonta pseud. „Wir”. Brał udział w akcjach wymierzonych przeciwko funkcjonariuszom resortu bezpieczeństwa i żołnierzom sowieckim, a także zajmował się kolportowaniem podziemnej prasy. Aresztowany w nocy z 20 na 21 sierpnia 1946 r. przez funkcjonariuszy PUBP w Sokółce. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku 27 września 1946 r. skazał go w trybie doraźnym na karę śmierci.

Skazywał  „sędzia” Włodzimierz Ostapowicz – łącznie odpowiadał za śmierć 116 osób. W 1955 r. w stopniu pułkownika zwolniony ze służby wojskowej, pracował jako adwokat we Wrocławiu i aktywnie działał w PZPR. Zmarł w 1979 r. Pochowany na wrocławskim Cmentarzu Osobowickim.

image9 listopada br. odbędą się uroczystości upamiętnienia Bohaterów.

Na Cmentarzu Wojskowym przy ul. 11 Listopada w Białymstoku o godz. 11:00 zostaną poświęcone groby Czesława Guzeniuka, Konstantego Kużmickiego i Piotra Tomaszyckiego. O 11:30 na skraju lasu Olmont zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca Żołnierzy Niezłomnych.

................................

imageUrodziłem się i wychowałem w Olmontach. W dniu mordu popełnionego na polskich patriotach miałem jeden rok. Wcześniej, w listopadzie 1945 r. sowiecki Smiersz aresztował mego ojca, dezertera z Armii Berlinga. Ojciec nawiązał kontakt z oddziałem kpt. Romualda Rajsa „Burego” miał w nim służyć. Chciał przed pójściem do oddziału jeszcze zobaczyć urodzonego niedawno syna, mnie. I wtedy dopadli go Sowieci. Straciłem ojca.

Pochylając się nad mogiłami Bohaterów Polski Niepodległej na cmentarzu w Białymstoku będę mógł też pomodlić się za duszę ppor. Mikołaja Szeremietiewa.

Na zdjęciu moi rodzice w dniu ślubu. Mama Irena zmarła w styczniu 2018 r., spoczywa w grobie rodziców Lubowickich na cmentarzu farnym w Białymstoku.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polityczni wędrownicy
Trzeba dobrze zapamiętać nazwiska cyników usiłujących uchodzić za ludzi honoru, którego są całkowicie pozbawieni, aby na nich nie zagłosować 13 października
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Suwaczki
Do dramatycznych, mrożących krew w żyłach, mocz w nerkach i żółć w woreczku doszło, kiedy siostra Łukaszka wraz ze swoim chłopakiem wracała z koncertu. Koncert miał miejsce w Osiedlowym Domu Kultury i występowała na nim młodzieżowa piosenkarka Garretam.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy Mikroblog: 500 plus to nadal za mało.
Z powodu długiego weekendu mam czas na napisanie o czymś co mnie już od paru lat gnębi. Otóż gdy PiS zapoczątkował program 500+ liczono na trwałe zwiększenie dzietności matek. I chwilowo dzietność skoczyła w górę. Łatwiej jest planować rodzinne budżety, w końcu stać wiele rodzin na wakacyjne wyjazdy.\nAle to nadal za mało...

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.