Prof. Romuald Szeremietiew: Zamordowani

Zamordowani 10 października 1946 r. W tym dniu oprawcy z białostockiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego pozbawili życia w lesie pod Olmontami żołnierzy podziemia niepodległościowego. Od 1996 r. działał Społeczny Komitet Ekshumacji i Pochówków Żołnierzy Polski Podziemnej. Komitet założyli Jerzy Rybnik (syn płk. Aleksandra Rybnika, zamordowanego przez komunistów 11 września 1946 r. ), Mirosław Trzasko i Tadeusz Waśniewski.
/ screen YouTube

Aleksander Rybnik (ur. 1906 r.) W 1930 roku został mianowany podporucznikiem i przydzielony do 78 pułku piechoty w Baranowiczach. Walczył w kampanii wrześniowej 1939 roku, jako dowódcą kompanii piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza. W kwietniu 1941 roku aresztowany w Wilnie miał być wywieziony na Syberię. Udało mu się uciec z transportu kolejowego 22 czerwca, podczas bombardowania przez Niemców dworca kolejowego. W pierwszych dniach 1942 roku został mianowany komendantem Obwodu Armii Krajowej Słonim. Zagrożony aresztowaniem, w drugiej połowie 1943 roku schronił się na terenie województwa białostockiego, gdzie został pełniącym obowiązki komendanta Obwodu Białystok Powiat. Od października 1944 roku był inspektorem Inspektoratu Białostockiego AK. 8 lipca 1945 roku w Puszczy Knyszyńskiej dowodząc zgrupowaniem AKO „Piotrków” stoczył zwycięską bitwę pod Ogółami z 1 pułkiem piechoty Ludowego WP oraz funkcjonariuszami UB wspartego artylerią oraz przez Sowietów, przy minimalnych stratach własnych uniknął okrążenia. W październiku 1945 roku mianowany zastępcą Prezesa Okręgu Białystok Wolność i Niezawisłość. Jednocześnie zachował stanowisko inspektora suwalsko-augustowskiego i białostocko-sokólskiego. Został aresztowany 19 kwietnia 1946 roku we wsi Rybaki, przez grupę Ludowego Wojska Polskiego udającą oddział Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Sądzony w pokazowym procesie Inspektoratu Suwalsko-Augustowskiego WiN (24 oskarżonych), który odbywał się w sali białostockiego kina „Ton” w dniach 18–20 lipca 1946 roku. Proces był szeroko opisywany w prasie. Rybnika wraz z sześcioma podwładnymi skazano na karę śmierci. Wyrok został wykonany 11 września 1946 roku w białostockim więzieniu. Miejsce pochówku do chwili obecnej pozostaje nieznane.

- Szukałem ojca - wspominał Jerzy Rybnik. - Pojechaliśmy do lasu. I natknęliśmy się na ludzkie kości.

W sumie ekshumowano szczątki ośmiu ofiar. Znaleziono też łuski nabojów z 1945 r. oraz guziki z orłem w koronie. Szczątki zamordowanych zostały pochowane na cmentarzu wojskowym w Białymstoku. W 2013 r., w ramach śledztwa IPN, z grobów pobrano materiał DNA. Eksperci z Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie zidentyfikowali trzy ofiary.

imageCzesław Guzeniuk pseud. „Gałąź” 

Urodził się 3 maja 1925 r. w miejscowości Brukowo, pow. Sokółka, był synem Józefa i Anieli z d. Białous. W styczniu 1946 r. za pośrednictwem swojego brata – Edmunda wstąpił do oddziału terenowego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość o krypt. „Peluszka”, działającego na terenie gminy Suchowola, którym dowodził Jan Hońko ps. „Pług”. Aresztowany 7 sierpnia 1946 r. przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sokółce. 27 września 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku w trybie doraźnym skazał Czesława Guzieniuka na karę śmierci.

imageKonstanty Kuźmicki

Urodził się 18 marca 1918 r. w miejscowości Szereszów (obecnie na terenie Białorusi), był synem Józefa i Anastazji z d. Januszkiewicz. Został skazany 25 września 1946 r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku w trybie doraźnym na karę śmierci. Wyrok wykonano 10 października 1946 r. na terenie lasu w okolicy Olmont koło Białegostoku.

imagePiotr Tomaszycki pseud. „Gałązka”

Urodził się 1 kwietnia 1926 r. w Sokółce, był synem Wincentego i Emilii z d. Jackiewicz. W kwietniu 1946 r. wstąpił do oddziału Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość dowodzonego przez Stanisława Biziuka ps. „Sokół”, działającego na terenie Sokółki. Nawiązał także kontakt z oddziałem Zrzeszenia WiN Stefana Ejsmonta pseud. „Wir”. Brał udział w akcjach wymierzonych przeciwko funkcjonariuszom resortu bezpieczeństwa i żołnierzom sowieckim, a także zajmował się kolportowaniem podziemnej prasy. Aresztowany w nocy z 20 na 21 sierpnia 1946 r. przez funkcjonariuszy PUBP w Sokółce. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku 27 września 1946 r. skazał go w trybie doraźnym na karę śmierci.

Skazywał  „sędzia” Włodzimierz Ostapowicz – łącznie odpowiadał za śmierć 116 osób. W 1955 r. w stopniu pułkownika zwolniony ze służby wojskowej, pracował jako adwokat we Wrocławiu i aktywnie działał w PZPR. Zmarł w 1979 r. Pochowany na wrocławskim Cmentarzu Osobowickim.

image9 listopada br. odbędą się uroczystości upamiętnienia Bohaterów.

Na Cmentarzu Wojskowym przy ul. 11 Listopada w Białymstoku o godz. 11:00 zostaną poświęcone groby Czesława Guzeniuka, Konstantego Kużmickiego i Piotra Tomaszyckiego. O 11:30 na skraju lasu Olmont zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca Żołnierzy Niezłomnych.

................................

imageUrodziłem się i wychowałem w Olmontach. W dniu mordu popełnionego na polskich patriotach miałem jeden rok. Wcześniej, w listopadzie 1945 r. sowiecki Smiersz aresztował mego ojca, dezertera z Armii Berlinga. Ojciec nawiązał kontakt z oddziałem kpt. Romualda Rajsa „Burego” miał w nim służyć. Chciał przed pójściem do oddziału jeszcze zobaczyć urodzonego niedawno syna, mnie. I wtedy dopadli go Sowieci. Straciłem ojca.

Pochylając się nad mogiłami Bohaterów Polski Niepodległej na cmentarzu w Białymstoku będę mógł też pomodlić się za duszę ppor. Mikołaja Szeremietiewa.

Na zdjęciu moi rodzice w dniu ślubu. Mama Irena zmarła w styczniu 2018 r., spoczywa w grobie rodziców Lubowickich na cmentarzu farnym w Białymstoku.


 

POLECANE
Ogromne złoża na Bałtyku. Nie ma cienia wątpliwości z ostatniej chwili
Ogromne złoża na Bałtyku. "Nie ma cienia wątpliwości"

Nowo odkryte złoże ropy i gazu – Wolin East – znajduje się na Bałtyku, ok. 6 km od Świnoujścia. To jedno z największych odkryć w Europie w ostatniej dekadzie. – Gdybyśmy mogli rozpocząć wydobycie, moglibyśmy podwoić, a nawet potroić dzienną produkcję ropy w Polsce – mówi przedstawiciel firmy CEP Dariusz Sobczyński.

Andrzej Duda otworzył Slalom Maraton w Zakopanem pod patronatem prezydenta Nawrockiego z ostatniej chwili
Andrzej Duda otworzył Slalom Maraton w Zakopanem pod patronatem prezydenta Nawrockiego

Dwunastogodzinny Slalom Maraton w Zakopanem łączy sportową rywalizację z pomocą młodym sportowcom z niepełnosprawnościami. Wydarzenie odbywa się pod honorowym patronatem prezydenta Karola Nawrockiego, a otwarcia zawodów dokonał były prezydent Andrzej Duda.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

7 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią i ponad 60 tys. skontrolowanych osób – to bilans tygodnia Straży Granicznej i MSWiA.

Komunikat IMGW dla woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat IMGW dla woj. małopolskiego

W Tatrach stale przybywa śniegu, a w dobę pokrywa może wzrosnąć nawet o 40 cm — ostrzega IMGW. Mimo spadku zagrożenia lawinowego do 2 stopnia, warunki turystyczne są bardzo trudne.

Paraliż na gdańskim lotnisku. Komunikat dla pasażerów z ostatniej chwili
Paraliż na gdańskim lotnisku. Komunikat dla pasażerów

Intensywne opady śniegu i trudne warunki atmosferyczne sparaliżowały ruch lotniczy w Gdańsku. Część połączeń została odwołana lub przekierowana, a pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami.

Żurek: Rocznica Marszu Tysiąca Tóg to dzień sędziowskiej niezawisłości z ostatniej chwili
Żurek: "Rocznica Marszu Tysiąca Tóg to dzień sędziowskiej niezawisłości"

Sześć lat po Marszu Tysiąca Tóg Waldemar Żurek ponownie sięga do tego wydarzenia. Szef resortu sprawiedliwości zapowiedział, że rocznica demonstracji miałaby stać się dniem niezawisłości sędziowskiej.

Wjechał na taflę i lód się załamał. Groźny incydent nad Jeziorem Żywieckim Wiadomości
Wjechał na taflę i lód się załamał. Groźny incydent nad Jeziorem Żywieckim

Samochód utknął w wodzie na głębokości około jednego metra po tym, jak kierowca wjechał na zamarzniętą taflę Jeziora Żywieckiego. Do zdarzenia doszło nocą w rejonie ulicy Bohaterów Września w Żywcu.

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek z ostatniej chwili
Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek

Dramatyczny finał kuligu w miejscowości Grzebownik w województwie mazowieckim. Nie żyje 25-letni mężczyzna.

Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko Wiadomości
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko

Sześć osób w wieku od 7 do 67 lat zginęło w serii brutalnych strzelanin w hrabstwie Clay w stanie Missisipi. Podejrzany 24-latek został zatrzymany po nocnej obławie, a prokuratura zapowiada wniosek o karę śmierci.

Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi pilne
Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi

Po operacji USA w Caracas, w wyniku której pojmany został wenezuelski dyktator Nicolas Maduro, ubiegłoroczna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado sugerowała, że mogłaby oddać swoje wyróżnienie prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

REKLAMA

Prof. Romuald Szeremietiew: Zamordowani

Zamordowani 10 października 1946 r. W tym dniu oprawcy z białostockiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego pozbawili życia w lesie pod Olmontami żołnierzy podziemia niepodległościowego. Od 1996 r. działał Społeczny Komitet Ekshumacji i Pochówków Żołnierzy Polski Podziemnej. Komitet założyli Jerzy Rybnik (syn płk. Aleksandra Rybnika, zamordowanego przez komunistów 11 września 1946 r. ), Mirosław Trzasko i Tadeusz Waśniewski.
/ screen YouTube

Aleksander Rybnik (ur. 1906 r.) W 1930 roku został mianowany podporucznikiem i przydzielony do 78 pułku piechoty w Baranowiczach. Walczył w kampanii wrześniowej 1939 roku, jako dowódcą kompanii piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza. W kwietniu 1941 roku aresztowany w Wilnie miał być wywieziony na Syberię. Udało mu się uciec z transportu kolejowego 22 czerwca, podczas bombardowania przez Niemców dworca kolejowego. W pierwszych dniach 1942 roku został mianowany komendantem Obwodu Armii Krajowej Słonim. Zagrożony aresztowaniem, w drugiej połowie 1943 roku schronił się na terenie województwa białostockiego, gdzie został pełniącym obowiązki komendanta Obwodu Białystok Powiat. Od października 1944 roku był inspektorem Inspektoratu Białostockiego AK. 8 lipca 1945 roku w Puszczy Knyszyńskiej dowodząc zgrupowaniem AKO „Piotrków” stoczył zwycięską bitwę pod Ogółami z 1 pułkiem piechoty Ludowego WP oraz funkcjonariuszami UB wspartego artylerią oraz przez Sowietów, przy minimalnych stratach własnych uniknął okrążenia. W październiku 1945 roku mianowany zastępcą Prezesa Okręgu Białystok Wolność i Niezawisłość. Jednocześnie zachował stanowisko inspektora suwalsko-augustowskiego i białostocko-sokólskiego. Został aresztowany 19 kwietnia 1946 roku we wsi Rybaki, przez grupę Ludowego Wojska Polskiego udającą oddział Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Sądzony w pokazowym procesie Inspektoratu Suwalsko-Augustowskiego WiN (24 oskarżonych), który odbywał się w sali białostockiego kina „Ton” w dniach 18–20 lipca 1946 roku. Proces był szeroko opisywany w prasie. Rybnika wraz z sześcioma podwładnymi skazano na karę śmierci. Wyrok został wykonany 11 września 1946 roku w białostockim więzieniu. Miejsce pochówku do chwili obecnej pozostaje nieznane.

- Szukałem ojca - wspominał Jerzy Rybnik. - Pojechaliśmy do lasu. I natknęliśmy się na ludzkie kości.

W sumie ekshumowano szczątki ośmiu ofiar. Znaleziono też łuski nabojów z 1945 r. oraz guziki z orłem w koronie. Szczątki zamordowanych zostały pochowane na cmentarzu wojskowym w Białymstoku. W 2013 r., w ramach śledztwa IPN, z grobów pobrano materiał DNA. Eksperci z Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie zidentyfikowali trzy ofiary.

imageCzesław Guzeniuk pseud. „Gałąź” 

Urodził się 3 maja 1925 r. w miejscowości Brukowo, pow. Sokółka, był synem Józefa i Anieli z d. Białous. W styczniu 1946 r. za pośrednictwem swojego brata – Edmunda wstąpił do oddziału terenowego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość o krypt. „Peluszka”, działającego na terenie gminy Suchowola, którym dowodził Jan Hońko ps. „Pług”. Aresztowany 7 sierpnia 1946 r. przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sokółce. 27 września 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku w trybie doraźnym skazał Czesława Guzieniuka na karę śmierci.

imageKonstanty Kuźmicki

Urodził się 18 marca 1918 r. w miejscowości Szereszów (obecnie na terenie Białorusi), był synem Józefa i Anastazji z d. Januszkiewicz. Został skazany 25 września 1946 r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku w trybie doraźnym na karę śmierci. Wyrok wykonano 10 października 1946 r. na terenie lasu w okolicy Olmont koło Białegostoku.

imagePiotr Tomaszycki pseud. „Gałązka”

Urodził się 1 kwietnia 1926 r. w Sokółce, był synem Wincentego i Emilii z d. Jackiewicz. W kwietniu 1946 r. wstąpił do oddziału Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość dowodzonego przez Stanisława Biziuka ps. „Sokół”, działającego na terenie Sokółki. Nawiązał także kontakt z oddziałem Zrzeszenia WiN Stefana Ejsmonta pseud. „Wir”. Brał udział w akcjach wymierzonych przeciwko funkcjonariuszom resortu bezpieczeństwa i żołnierzom sowieckim, a także zajmował się kolportowaniem podziemnej prasy. Aresztowany w nocy z 20 na 21 sierpnia 1946 r. przez funkcjonariuszy PUBP w Sokółce. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku 27 września 1946 r. skazał go w trybie doraźnym na karę śmierci.

Skazywał  „sędzia” Włodzimierz Ostapowicz – łącznie odpowiadał za śmierć 116 osób. W 1955 r. w stopniu pułkownika zwolniony ze służby wojskowej, pracował jako adwokat we Wrocławiu i aktywnie działał w PZPR. Zmarł w 1979 r. Pochowany na wrocławskim Cmentarzu Osobowickim.

image9 listopada br. odbędą się uroczystości upamiętnienia Bohaterów.

Na Cmentarzu Wojskowym przy ul. 11 Listopada w Białymstoku o godz. 11:00 zostaną poświęcone groby Czesława Guzeniuka, Konstantego Kużmickiego i Piotra Tomaszyckiego. O 11:30 na skraju lasu Olmont zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca Żołnierzy Niezłomnych.

................................

imageUrodziłem się i wychowałem w Olmontach. W dniu mordu popełnionego na polskich patriotach miałem jeden rok. Wcześniej, w listopadzie 1945 r. sowiecki Smiersz aresztował mego ojca, dezertera z Armii Berlinga. Ojciec nawiązał kontakt z oddziałem kpt. Romualda Rajsa „Burego” miał w nim służyć. Chciał przed pójściem do oddziału jeszcze zobaczyć urodzonego niedawno syna, mnie. I wtedy dopadli go Sowieci. Straciłem ojca.

Pochylając się nad mogiłami Bohaterów Polski Niepodległej na cmentarzu w Białymstoku będę mógł też pomodlić się za duszę ppor. Mikołaja Szeremietiewa.

Na zdjęciu moi rodzice w dniu ślubu. Mama Irena zmarła w styczniu 2018 r., spoczywa w grobie rodziców Lubowickich na cmentarzu farnym w Białymstoku.



 

Polecane