loading
Proszę czekać...
Anna Maria Anders: Myślę, że Trump będzie dobry dla Polski
Opublikowano dnia 10.11.2016 10:55
- Jest duża szansa nie tylko na to, że coś się poprawi dla Ameryki, ale i dla świata. Nie wierzę, że Trump odwróci się z Europy. Myślę, że Trump będzie dobry dla Polski - - powiedziała senator PiS Anna Maria Anders w programie "Rzeczpospolitej" #RZECZoPOLITYCE.

Youtube.com

Anna Maria Anders przyznała, że w Stanach nikt nie był pewny, kto ostatecznie wygra wybory.

- Byłam sceptyczna, jak wszyscy mówili w Polsce, że Hillary wygra. Tutaj w Ameryce nie było to pewne. Rezultat oceniano na fifty-fifty.


Senator PiS oceniła, że Hillary Clinton pogrążyła sprawa służbowych maili i śledztwo FBI.  Amerykanie byli już zbyt zmęczeni korupcją oraz innymi problemami.

- Gospodarka w USA nie jest w najlepszej sytuacji. Ludzie myślą, że jak Trump jest biznesmenem, może to polepszyć. Do tego ludzie boją się imigrantów, terrorystów - mówiła senator PiS. Oceniła, że na całym świecie panuje teraz taka tendencja, że niezadowoleni obywatele chcą zmiany władzy. - Sam Obama, jak wszedł do polityki, też był stosunkowo nieznany. Jak ludziom się coś nie podoba, chcą zmiany

- podkreśliła Anders.

W ocenie Anny Marii Anders, jeśli Donald Trump otoczy się dobrymi doradcami, których będzie słuchał, może być dobrym prezydentem. - Polonia amerykańska na ogół była przekonana, że Clinton nie zwraca na nich uwagi, a Trump do nich jeździł

- powiedziała.

Senator wyraziła też nadzieję na szybki przyjazd nowego prezydenta USA do Polski.

- Trump musi przyjechać do Polski. Mam nadzieję, że się to szybko uda.

"Rzeczpospolita"

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Ależ oni się męczą!
Najczęstszą reakcją jest obojętność, rozbawienie, zdarza się i agresja.
avatar
Marek
Budzisz

Sukces Zełenskiego a niepewna przyszłość polskiego rolnictwa.
Na Ukrainie, we wczorajszych wyborach do Rady Najwyższej zwyciężyła partia prezydenta Zełenskiego Sługa ludu. Nie jest to zaskoczeniem, bo partia ta zdecydowanie wygrywała we wszystkich sondażach, a jej przewaga nad drugą formacją, Opozycyjnym Blokiem za Życie, który grupuje polityków jednoznacznie prorosyjskich była na tyle duża (ponad 30 %), że nie zachodziło ryzyko odwrócenia losów wyborów.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Prorocze słowa: "bez polskich głosów von der Leyen nie będzie wybrana"
Nie żebym był prorokiem, ale znam polityczna matematykę w europarlamencie i przewidziałem, że wybór kandydatki Rady Europejskiej na stanowisko szefa Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen dokonać się może wyłącznie dzięki głosom Polaków, a konkretnie europosłów PiS. Oto dowód (jeden z kilku!) w postaci wywiadu, jakiego udzieliłem red. Krzysztofowi Grzesiowskiemu dla Programu 1 Polskiego Radia, a ściślej dla magazynu „Polska i świat”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.