Dwoje policjantów nie udzieliło pomocy potrzebującemu. Mężczyzna zmarł
12.05.2018 17:59

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Dwoje policjantów z krótkim stażem pracy - kobieta rok, mężczyzna trzy lata - zostało wezwanych do 36-letniego mężczyzny, który leżał przy drodze. Funkcjonariusze zawieźli go do lasu i tam zostawili. Mężczyzna nie żyje.
Młodzi policjanci z miejscowości Pobiedziska zostali już przesłuchani. Oboje zostali zwolnieni z pracy w policji.
... nie wezwali pomocy, tylko radiowozem wywieźli go do lasu przy jeziorze Dobre i tam zostawili, a ten człowiek zmarł. Jesteśmy zszokowani tą sprawą
- powiedział Andrzej Borowiak, rzecznik policji wielkopolskiej.
Przyczyną śmierci 36-latka był krwiak wewnątrzczaszkowy, powstały najprawdopodobniej podczas upadku. Specjaliści nie wykluczają także uderzenia. Funkcjonariusze zeznali, że nie bili mężczyzny.
Prokuratura przedstawiła parze policjantów zarzuty niedopełnienia obowiązków,nieudzielenia pomocy i narażenia życia i zdrowia, może to skutkować karą pozbawienia wolności do lat ośmiu.
aj
źródło: wp.pl
Przyczyną śmierci 36-latka był krwiak wewnątrzczaszkowy, powstały najprawdopodobniej podczas upadku. Specjaliści nie wykluczają także uderzenia. Funkcjonariusze zeznali, że nie bili mężczyzny.
Prokuratura przedstawiła parze policjantów zarzuty niedopełnienia obowiązków,nieudzielenia pomocy i narażenia życia i zdrowia, może to skutkować karą pozbawienia wolności do lat ośmiu.
aj
źródło: wp.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.05.2018 17:59
Balony przemytnicze nad Polską. Jest apel policji
10.04.2026 11:24
Horror na Żoliborzu. Nastolatek zaatakował młotkiem śpiącą matkę
09.04.2026 08:48
Poznań: Nie żyje pięciomiesięczny chłopiec. Policja szuka ojca
08.04.2026 13:44

Komentarzy: 0
Nie żyje pięciomiesięczny chłopiec przyjęty w minionym tygodniu do szpitala w Poznaniu ze śladami przemocy, w tym z pękniętą kością czaszki – poinformowała w środę policja. W areszcie, w związku z jego historią, są trzy osoby, w tym matka niemowlęcia.
Czytaj więcej
Black Hawk nad budynkiem w Warszawie. Antyterroryści na dachu
07.04.2026 06:45
Agresywny 71-latek zmarł po interwencji policji. Są pierwsze ustalenia
06.04.2026 15:01



