loading
Proszę czekać...
Krysztopa w TVPInfo: Nie sądzę by zatrzymanie Frasyniuka skutkowało powstaniem przeciw pisowskiej opresji
Opublikowano dnia 14.02.2018 13:39
Redaktor Tygodnika Solidarność i Tysol.pl skomentował dzisiaj dla TVP Info zatrzymanie Władysława Frasyniuka przez prokuraturę. "Według mnie niewłaściwie wyglądałaby sytuacja, gdyby Władysław Frasyniuk otwarcie mówiący o łamaniu prawa i nie wykonywaniu poleceń organów ścigania, byłby traktowany inaczej niż inni obywatele" - powiedział publicysta.

Cezary Krysztopa, screen video

Chciałoby się powiedzieć "no nareszcie, po 2 latach oczekiwania, obrońcy demokracji z Władysławem Frasyniukiem doczekali się opresyjności pisowskiego państwa". Faktycznie mocno pracowali, aby się tego doczekać. Warto przypomnieć, że przy blokowaniu miesięcznic smoleńskich było łamane prawo, a organa ścigania bardzo pieszczotliwie traktowali "obrońców demokracji". Dzisiaj bodaj Renata Grochal napisała, że zatrzymanie legendy Solidarności z kajdankami na rękach źle wygląda. Niewątpliwą legendą Solidarności Władysław Frasyniuk jest, ale co później z tą legendą zrobił to jest oddzielny temat.

Natomiast, według mnie, niewłaściwie wyglądałaby sytuacja, gdyby Władysław Frasyniuk otwarcie mówiący o łamaniu prawa i niewykonywaniu poleceń organów ścigania, byłby traktowany inaczej niż inni obywatele. I w tym momencie w symboliczny sposób kończy się Polska, za którą jak rozumiem optuje Renata Grochal - kraj, w którym mamy grupę wyjątkowo traktowaną przez państwo i organa ścigania, no i całą resztę Polaków, którzy podlegają wymogom prawa


- powiedział Cezary Krysztopa. 
 

Czy opozycja znalazła lidera? Może. To, co się dzieje, leży jak najbardziej w ramach scenariusza pożądanego od dawna przez totalną opozycję. Jednak moim zdaniem dotychczasowe działania Władysława Frasyniuka - w szczególności z ostatnich dwóch lat - nie wskazują na to, by był w stanie udźwignąć rolę lidera opozycji. Nawet jeśli opozycja znalazła, to jest to jeden z fantomów, których po drodze było kilku i żaden z nich się nie sprawdził


- stwierdził redaktor.
 

Obrońcy demokracji mogą protestować, tylko muszą to robić zgodnie z prawem. Obywatele RP na konferencjach prasowych otwarcie mówili o swoich zamiarach łamania prawa. Władysław Frasyniuk mówił o nie wypełnianiu poleceń organów ścigania i automatyczną konsekwencję mieliśmy okazję dzisiaj oglądać. Nie sądzę by to zatrzymanie doprowadziło do powstania jakiegoś ogromnego ciśnienia, skutkującego powstaniem społeczeństwa przeciwko pisowskiej opresji


- podsumował Cezary Krysztopa.

źródło: tvp info

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Z. Kuźmiuk: Nawet jeśli przyjdzie spowolnienie, PKB Polski urośnie 2-3 razy szybciej niż w strefie euro
Rok 2018 polska gospodarka zakończyła wzrostem w wysokości 5,1% PKB i jak się okazuje, był on prawie 3 razy wyższy niż średnio wzrost PKB w krajach strefy euro, gdzie wyniósł 1,8% PKB.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Odszedł "Daniel" - oficer prowadzący płk. Kuklińskiego
David Forden nigdy nie nazywał Kuklińskiego - również w cytowanym liście - szpiegiem, czy agentem, lecz zawsze sprzymierzeńcem (aliantem) Stanów Zjednoczonych
avatar
Ryszard
Czarnecki

Huzia na Madziara czyli UE kontra Węgry
Przed blisko pięcioma miesiącami Budapeszt potępiono w europarlamencie 448 głosami przy sprzeciwie blisko 200 i wstrzymujących się niespełna 50 (po raz pierwszy w historii obecności Węgrów w Europejskiej Partii Ludowej aż dwie trzecie ich własnej frakcji zagłosowało przeciwko nim). Wówczas, aby osiągnąć 2/3 niezbędne do „uruchomienia” Rady zastosowano identyczny manewr jak przy moim odwołaniu czyli nie wliczono głosów wstrzymujących. Dzięki temu „antywęgierska” większość uzyskała wymagany limit. Jednak już 17 października 2018 Budapeszt formalnie zaskarżył ten tryb poprzez skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ECJ). Podobnie zresztą jak ja po analogicznej procedurze europarlamentu. I ja i Budapeszt czekamy na wyrok Trybunału w Luksemburgu. Mogą one podobno zapaść , w obu przypadkach, wiosną tego roku.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.