Szukaj
Konto

Jesteś klientem PGE? Pilny komunikat

06.11.2025 07:59
Jesteś klientem PGE? Pilny komunikat
Źródło: fot. tysol.pl
Komentarzy: 0
Ostrzegamy przed e-mailami o "zwrocie z PGE". To zwykły phishing. Fałszywa korekta faktury i "dekret" o obniżkach cen prądu mają skłonić do podania danych karty oraz kodu 3D Secure.
Co musisz wiedzieć
  • To oszustwo e-mailowe podszywające się pod PGE i "dekret" o obniżkach cen prądu.
  • Link z maila prowadzi do fałszywego logowania i żąda danych karty.
  • Pamiętaj: nadpłaty u usługodawców zwykle rozlicza się w kolejnych fakturach, a nie przez "zwrot na kartę" online.

 

Na czym polega oszustwo na "zwrot z PGE"

Jak informuje w komunikacie CERT Orange Polska, oszuści rozsyłają e-maile o rzekomej "fakturze skorygowanej" i zwrocie środków. Uwiarygadniają je wzmianką o "dekrecie państwowym dotyczącym redukcji cen energii". Wiadomości podszywają się stylistycznie pod PGE (Polska Grupa Energetyczna), lecz nadawca to prywatny adres, a link kieruje do domeny .jp.

Jak to wygląda w praktyce?

Fałszywe logowanie i "zwrot" np. 279,29 zł: Po kliknięciu ofiara trafia na stronę logowania, gdzie dowolny login i hasło są akceptowane. Później wyświetla się informacja o zwrocie 279,29 zł (inna niż w e-mailu; różnica 16 gr).

Wyłudzenie danych karty i kodu 3D Secure: Formularz żąda danych karty płatniczej, a następnie rzekomo "Autopay procesuje zwrot". Końcowy ekran sugeruje zwrot przez Google Pay / Apple Pay i prosi o kod, który w praktyce może być kodem 3D Secure (zamiast zwrotu następuje autoryzacja obciążenia karty). Zdarza się też, że finalnie pojawia się kwota 52,30 zł.

Dlaczego to na pewno nie jest zwrot z PGE?

Nieprawidłowa domena i prywatny nadawca, akceptacja losowych danych, niespójne kwoty oraz prośba o dane karty i kod 3D Secure wskazują na phishing. U dostawców mediów nadpłaty zwykle rozlicza się na kolejnych fakturach, a nie przez online "zwrot na kartę".

Jak nie dać się oszukać?

Zweryfikuj, czy masz konto w PGE, sprawdź adres nadawcy i domenę linku. Wpisuj hasła i dane karty wyłącznie na prawdziwej stronie usługodawcy lub zaufanej bramce. Dokładnie czytaj SMS autoryzacyjne - opisują płatność i kwotę, a nie "zwrot".

Co zrobić, jeśli podałeś dane?

Natychmiast skontaktuj się z bankiem i zablokuj kartę, monitoruj rachunek, zgłoś incydent (np. do CERT) oraz zmień hasła, jeśli użyłeś ich na fałszywej stronie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.11.2025 07:59
Źródło: CERT Orange Polska