loading
Proszę czekać...
T. Siemoniak dementuje zaproszenie A. Macierewicza do Białego Domu na 17.01. MON potwierdza aktualność
Opublikowano dnia 07.01.2018 17:49
Wczoraj miły szef MON poinformował, że spotkanie Antoniego Macierewicza z gen. McMasterem 17 stycznia br. według jego waszyngtońskich źródeł jest nieaktualne. Dziś rzecznik MON potwierdza aktualność terminu.

YT, print screen
Tyle szumu wokół "zaproszenia Macierewicza do Białego Domu", a podawana data 17 stycznia wg dziennikarskich waszyngtońskich źródeł już nieaktualna. Amerykanie nie chcą, aby zaproszenie do doradcy prezydenta USA było wykorzystywane jako element rekonstrukcyjnych rozgrywek w PiS
- twierdzi Tomasz Siemoniak, który opublikował swego newsa wczoraj wieczorem.
 
17.01.2018 r. Wizyta Min. @Macierewicz_A w #USA . Spotkanie @Macierewicz_A z gen. McMasterem doradcą Prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa - jedną z najważniejszych osób w administracji Prezydenta USA
- informuje dziś rzecznik MON - płk Anna Pęzioł-Wójtowicz. 

Internauci pytają, czy tajemniczym źródłem byłego ministra nie jest Anne Applebaum.



 

źródło: TT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Ależ oni się męczą!
Najczęstszą reakcją jest obojętność, rozbawienie, zdarza się i agresja.
avatar
Marek
Budzisz

Sukces Zełenskiego a niepewna przyszłość polskiego rolnictwa.
Na Ukrainie, we wczorajszych wyborach do Rady Najwyższej zwyciężyła partia prezydenta Zełenskiego Sługa ludu. Nie jest to zaskoczeniem, bo partia ta zdecydowanie wygrywała we wszystkich sondażach, a jej przewaga nad drugą formacją, Opozycyjnym Blokiem za Życie, który grupuje polityków jednoznacznie prorosyjskich była na tyle duża (ponad 30 %), że nie zachodziło ryzyko odwrócenia losów wyborów.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Prorocze słowa: "bez polskich głosów von der Leyen nie będzie wybrana"
Nie żebym był prorokiem, ale znam polityczna matematykę w europarlamencie i przewidziałem, że wybór kandydatki Rady Europejskiej na stanowisko szefa Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen dokonać się może wyłącznie dzięki głosom Polaków, a konkretnie europosłów PiS. Oto dowód (jeden z kilku!) w postaci wywiadu, jakiego udzieliłem red. Krzysztofowi Grzesiowskiemu dla Programu 1 Polskiego Radia, a ściślej dla magazynu „Polska i świat”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.